Bouli Punk
Użytkownik
- Rejestracja
- Lut 7, 2010
- Postów
- 197
- Wiek
- 51
- Lokalizacja
- Międzychód (Wlkp.)
- Auto
- Alfa Romeo 156 - 1,6TS 2003r
Jak wiadomo Alfa to samochód który żyje swoim życiem. Usterki drobne acz upierdliwe pojawiają się czasem i czasem same znikają.
Powiedźcie mi jednak czy czujnik ABS może się sam naprawić. Jakoś w połowie grudnia zapaliła się kontrolka od ABS i wszelkich systemów z tym związanych. Po podłączeniu do kompa wyszło że brak sygnału ABS prawy przód. Że miałem trochę wyjazdów, a potem inwentury to nowy czujnik zamówiłem dopiero tydzień temu. I tu niespodzianka. jadąc po niego kontrolki zgasły, ABS działa i tak już tydzień. Moje pytanie co mogło być przyczyną? Czy oddać czujnik licząc że będzie działał czy lepiej wymienić bo jak raz padł to prędzej czy później padnie całkiem?
Powiedźcie mi jednak czy czujnik ABS może się sam naprawić. Jakoś w połowie grudnia zapaliła się kontrolka od ABS i wszelkich systemów z tym związanych. Po podłączeniu do kompa wyszło że brak sygnału ABS prawy przód. Że miałem trochę wyjazdów, a potem inwentury to nowy czujnik zamówiłem dopiero tydzień temu. I tu niespodzianka. jadąc po niego kontrolki zgasły, ABS działa i tak już tydzień. Moje pytanie co mogło być przyczyną? Czy oddać czujnik licząc że będzie działał czy lepiej wymienić bo jak raz padł to prędzej czy później padnie całkiem?
