[156] Czarna 156 - moja pierwsza Bella

Dyzio1506

Nowy
Rejestracja
Maj 29, 2019
Postów
32
Lokalizacja
Rzeszów
Auto
156 1.9 JTD 8V
Cześć wszystkim!
Ostatnio stałem się szczęśliwym (mam nadzieję) posiadaczem Alfy Romeo 156 z 2.4 pod maską. Generalnie szukałem 147 z silnikiem 1.9 ale wszystko co obejrzałem po prostu mi nie leżało i nie było warte tych pieniędzy za które były wystawione więc poszerzyłem swoje poszukiwania o 156 i GT. Po zrobieniu ok 600km w jeden dzień i oglądnięciu kilkunastu samochodów miałem się poddać. Tutaj progu brakuje tutaj pełno kitu - ja nie oczekuję idealnego samochodu ale jak ktoś mi mówi, że samochód jest cały w oryginale a ja przyjeżdżając na miejsce widzę pękający kit + miernik gubi skalę to raczej jest grubo. Mniejsza z tym.
Ukierunkowany byłem na 1.9 ale dostałem info od znajomego że ojciec jego znajomego sprzedaje 156 w sedanie tylko z 2.4 pod maską. Stwierdziłem, że nie daleko jest można skoczyć zobaczyć.
Auto na pierwszy rzut oka wywołało u mnie odruch wymiotny z racji zaniedbania. Z czystej ciekawości miernik grubości lakieru i co? Szok - samochód w 95% oryginał... Przejechałem się, zawieszenie ok, silnik ok, wstaje, nie kopci, sprzęgło ok... Trochę taki zniesmaczony ogólnym stanem wizualnym samochodu ale podjąłem decyzję, że biorę. Teraz mam przeczucie, że drugi taki samochód mógłby się nie trafić albo szukałbym bardzo długo. W 2.4 się zakochałem - mimo że klekota nigdy nie miałem to dźwięk pięciu cylindrów zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie (choć miałem okazję pojeździć Lancią z 2.0 VIS).
W środku zaniedbane ale do odratowania, z zewnątrz po umyciu stwierdziłem, że tragedii nie ma. Nie jest to na razie egzemplarz zlotowy ale będę dążył do tego, żeby było coraz lepiej.
Poprzedni właściciel wymieniał UPG zaraz po zakupie (nie zdążył nawet dojechać do domu) i tak turlał się tym wozem przez 3 lata. Rozrząd był zrobiony, sprzęgło też, wtryski też... Ogólnie gość trochę kasy w auto wpakował po czym kupił sobie inne a to sprzedał. A ogłoszenia nawet nigdzie nie było więc o tym aucie nie wiedziałem.
Z zakupu jestem mega zadowolony i mam nadzieję, że alfa będzie mi służyła bezawaryjnie przez długie lata.

DSC_0033.jpgDSC_0034.jpgDSC_0035.jpgDSC_0036.jpgDSC_0037.jpgDSC_0038.jpg

Pozdrawiam, Daniel
 
Brudne auto jest zawsze do umycia :) jak zdrowe mechanicznie to super!
 
[MENTION=17564]koskar[/MENTION] mechanicznie jest naprawdę spoko. Bardzo dużą uwagę zwracałem na blacharkę i progi. Wolałem, żeby auto miało rysy obicia itp. ale żeby nie było zgnite. Pod tym względem trafił mi się naprawdę myślę, że fajny egzemplarz.
W tym tygodniu może troszkę upięknieje :D
 
O. U mnie na osiedlu była taka zaniedbana 156 poliftowa. Felgi takie same, może to ta? Tak czy siak, szerokości :)
I masz nie-skórzane fotele, zazdraszczam.

Dobrze widzę, że świeci się kontrolka od poduszek? Daj znać kiedyś, to podepniemy kompa i może uda się zgasić :).
 
Ostatnia edycja:
[MENTION=53720]Zenonzlasu[/MENTION] ja ją kupiłem w Husowie koło Łańcuta więc pewnie to nie ta. Poducha się świeci podejrzewam standardowo jakąś kosteczkę mieliśmy to diagnozować ale kumpel kompa zapomniał :P
Tak, nie mam skóry i jedną z modyfikacji będzie wymiana wnętrza na skóry :D
 
A, to nie ta. Zresztą właśnie ją widziałem przez okno, więc to nie twoja :). Jeśli fotele u Ciebie będą w dobrym stanie, to bym reflektował, bo skóra mnie denerwuje :).
 
Wczoraj trochę zacząłem z kumplem powoli ogarniać bellę. Na pierwszy strzał poszły głośniki. Ktoś z tyłu włożył 10cm głośniczek a z przodu uwaga! - 6x9". O ile z tyłu nie było problemu żeby założyć standardowe 165 (wleciały Alphardy) o tyle z przodu spotkałem się z wieloma "patentami" druciarstwa... Wyłamany ten plastik od głośnika, poszycie drzwi pozaginane do środka żeby tylko głośnik wszedł. A, że nie było do czego przykręcić hmmm... Polak potrafi i ktoś wyciął kwadraciki ze sklejki 18mm i przykleił je klejem na gorąco -.-. Kupiłem uniwersalne dystanse MDF i udało mi się to gdzieś tam w otwory dopasować żeby się to w miarę trzymało. Wleciały Hertze DCX bodajże.
Chciałem wymienić wszystkie spinki żeby się ładnie boczki trzymały i nieee... Nie ma tak łatwo... Lewy przód dołem był trzymany przez głośnik na wkręciku a prawy przód pół boczku zasilikonowane + połamane miejsca gdzie mogę wsadzić spinkę. A od dołu ktoś wymyślił patent "na nakrętkę" - bo przecież nie będzie wiercił to boczek przykręcił wkrętem pod kątem do nakrętki po coli. Echhh... Jeszcze trochę pracy mnie czeka :P
Nie rozpaczając bo wszystko da się naprawić - kwestia czasu, umiejętności i chęci. A wczoraj mi już czasu brakło więc jakoś poskręcałem, żeby się to "kupy" trzymało, odpalam radyjko i nareszcie coś normalnie gra a nie charczy...
Dodatkowo z racji tego, że miałem trochę zniszczoną kierownicę kumpel mi ją pofarbował na nowo. Stwierdziłem, że nawet jakby wyszło kiepsko to się wtedy da do obszycia. Moim zdaniem wyszło całkiem spoko :)

IMG_2077.jpgIMG_2080.jpg

Plus z użytkownikiem [MENTION=53720]Zenonzlasu[/MENTION] podłączyliśmy pod kompa i zdiagnozowaliśmy błędy. A właściwie ich brak pomijając te od poduszki.
 
Pany i Panewy dzisiaj nareszcie wpadły inne alufelgi. Początkowo szukałem 18" ale nie znalazłem nic ciekawego za to niedaleko mnie trafiły się 17" tristary polerowane za śmieszne pieniążki więc skoczyłem zobaczyć i jak je zobaczyłem to nawet się wiele nie targowałem, kasa do łapy, felgi do bagażnika i gituwa. Dodatkowo kpl. nowych śrub bo stare nadawały się jedynie do śmietnika :P
IMG_2133.jpg
 
Czerwone to szybsze [emoji3] A tak na serio to myśle że znacznie lepiej wygląda czerwony zacisk niż czarny. Został mi tył do zrobienia ale brakło czasu wczoraj

151.jpg

152.jpg



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
ciemny lakier i czerwony zacisk elegancko wygladaja

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Efekt finalny będzie mam nadzieję woooow :D Został jeszcze tył i myślę, że w niedalekiej przyszłości wypoleruję cały samochód plus narzucę ceramikę.

Jak na razie z newsów auto jutro oddaję na wymianę oleju + uszczelnienie miski i zamówiłem klocki na tył textara bo moje aktualne już bidniutkie a za tydzień wyjazd, na wakacje nad morze... Hamować musi mieć czym :D
 
świetny ruch z zaciskami, felga też wzór bardzo ładny, ale ładniejsze byłyby w tradycyjnym srebrnym kolorze lub graficie.
 
Możliwe, ja od początku widziałem ten wzór na tym aucie a jak zobaczyłem polerowane to tylko dolarki mi się w oczach zaświeciły [emoji16]
Zaciski skończone:
157.jpg



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
No i stało się :D Alfa przeszła 3 etapową korektę lakieru i została na nią nałożona powłoka ceramiczna. Pomijając fakt, że niektóre elementy są pozaginane bo nadal jest to 15-letnie auto i celowo na razie tego nie robiłem to 90% rys zostało usuniętych. Jest fajnie... Teraz muszę odczekać jeszcze ze 24h żeby nie miało to kontaktu z wodą i mycie auta będzie o wiele przyjemniejsze a i efekt jest po prostu MEGA.

IMG_2296.jpg

Więcej fotek niebawem... :D
 
Na wstępie pierwszy postem w Twoim temacie serdecznie witam kolegę :D autko mi przypomina moją poprzednią 156 przed fl :) też miałem fele wirusy na niej.
Powodzenia w modach bo widać że autko trafiło pod dobre skrzydła. Będę zaglądać i obserwować przebieg dalszych wydarzeń :D
Zapraszam też do siebie w temat :)
 
[MENTION=81793]mario1974[/MENTION] priv :)
[MENTION=64112]shadow_156[/MENTION] dzięki, zaglądnę również do Ciebie :)
 
Dzisiaj została wymieniona miska olejowa + filtr oleju + olej motul x-cess 5W40. Stara miska była łatana, spawana i nie wiadomo co jeszcze trochę z niej ciekło więc wrzuciłem używkę w bdb stanie. Niestety poprzedni właściciel nawet korek spustowy ulepił z nie wiem czego... Porażka...

Ale autko jeździ dalej :) Dzielnie połyka kolejne kilometry :)
 
W ostatnim tygodniu autko dzielnie pokonało prawie 2000km (dokładnie 1930) nad morze i spowrotem. Aktualnie z "nowości" został całkowicie zaślepiony EGR - jutro jadę na programowe wycięcie.

Na przyszły sezon będę musiał kupić opony i zastanawiam się nad rozmiarem a konkretnie ich szerokością czy 225/45/17 czy 215/45/17? Obecnie z tyłu mam 225 i jak wsiądzie kpl osób to coś czasem obciera. Jakieś rady?
 
Skoro obciera po bokach to bierz te węższe, być może problem się rozwiąże. A może sprężyny już zmęczone. Wymieniałeś je? Auto masz dość krótko więc chyba nie.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra