Crash test 166 w końcu jest

166 daje rade. Ja widziałem fotki 166 po ostrych zachowaniach i zawsze wychodziła calo

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Ano, w porównaniu do 156 i 147, że o GT nie wspomnę, to nasze babcie pancerne są. Z drugiej strony nadmierna sztywność to nie koniecznie dobra sprawa - więcej energii przenoszone jest na wnętrzności pasażerów. Ale fakt, że było już trochę masakrycznie wyglądających wypadków ze 166 i raczej ludzie wychodzili z nich cało.

W sumie tylko jeden zgon pamiętam jak się gość pod TIRa wprasował, ale w takim wypadku żadna konstrukcja nie pomoże.
 
ja przeżyłem jeden wypadek w 166, i nawet podczas dzwona czułem się komfortowo :D

z drugiej strony po tych filmikach nie ma się czym zbytnio jarać, bo zawodnicy trochę różnej wagi, a szczerze mówiąc ta corsa z przodu się mniej wgniotła, niż 166....
 
Różnie z nimi bywa, powodowany ciekawością wpisałem sobie wczoraj w grafikę Googla hasło "[notranslate]Alfa[/notranslate] 166 crash" i niektóre zdjęcia przyprawiały o ciarki...

376.jpg
 
Faktycznie po tylu latach to naprawdę coś. Oby jak najmniej okazji do takich "testów".
 
Amortyzatory
Powrót
Góra