Czytają to blacharze i mają niezły ubaw.
A jak ktoś ma kilkadziesiąt minut po polecam pooglądać mojego wschodniego bohatera...chyba z Litwy
https://www.youtube.com/watch?v=wR2f-q4WPfs
a tu macie "cofnięte" koło
https://www.youtube.com/watch?v=TBryZaK9Qzc
Stwierdzam, mało w życiu widziałem. To nie był film na moje nerwy. Pozdrawiam