[159] Co to moze byc?

Może to faktycznie wina źle założonego paska rozrządu? Rzeczywiście mam wrażenie, że auto do tego osłabło i wiecej pali. Przed wymiana rozrządu spalanie było ok i silnik ładnie chodził. Teraz tak kojarzę fakty.

Wracając zakupionym samochodem prosto po zakupie spalanie oscylowało w granicach 6l/100 na odcinku 300km. Teraz w trasie nie mogę zejść poniżej 7l, a w miescie ponizej 12l.
 
u mnie zdarza się dokładnie ten sam dźwięk, tylko na mocno rozgrzanym silniku i znacznie ciszej i tylko przy schodzeniu z obrotów nie mogę tego namierzyć bo wtedy akurat go nie słychać :)
 
Ostatnia edycja:
Spadki mocy i nagły jej 'strzał' leżały w zabrudzonym zaworze EGR. Był strasznie zasyfiony. Spalanie też w normie.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra