• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Ciekawostki z aukcji do wzięcia

Tak się nie robi. Jak była ustalona cena to się tego trzymamy i tyle. Według mnie teraz długo będzie ją po takim numerze sprzedawał
 
Oglądałem ją . Warta 15 tysięcy.

Andrzej, warta, jeśli w bardzo dobrym stanie; ale czy ktoś w PL naprawdę da 15 tyś zł?
Chodzi mi właśnie o warunki polskie.

Wcześniej myślałem, że jak się trafi rzadkie auto w bardzo dobrym stanie, to cena gra mniejszą rolę i auto sprzeda się w miarę łatwo.
Ale u nas w PL jest raczej tak, że cena gra rolę.

Ta 155 jest dla kolekcjonera lub kogoś jak ja, który trochę pojeździ, a będzie raczej chuchał i dmuchał, by zachować oryginał:).
 
U nas w PL jest pojebany rynek że aż miło. Co do tej 155. Masz rację .Auto jest dla kogoś kto będzie dbał postawi tak jak ja swoją V6 w garażu i bedzie dopieszczał auto. Oprócz ciebie i mnie taki jest też Dziaru. Ta 155 ma jedną wadę .To nie jest V6 niestety.
 
Ta 155 ma jedną wadę .To nie jest V6 niestety.
Dlatego warta nie jest zainteresowania za taką kwote mimo że ładnie utrzymana i bez rdzy

- - - Updated - - -

możemy sobie na ten temat podyskutować
możemy podyskutować jak każdy z nas przechodził wiekszą lub mniejszą odbudowę auta i wszystko zależy ile sam jesteś w stanie zrobić przy aucie. Caukowita renowacja auta osobowego z lakierem to koszt około 10 tyś w zależności od auta i skomplikowanych prac
 
Panowie dobrze prawicie...odbudowałem swoją 155 od szkieletu - części blacharskie ściągałem nawet z Włoch - sama blacharka i malowanie (po pracy) trwała 2 lata, do tego swap silnika renowacja każdego elementu, wymiana łożysk, wachaczy itd, malowanie "sanek" tylnej belki - całowity czas poświęcony 3,5 roku i ok. 15 tyś. zł.........więc jeżeli ktoś się za to bierze to niech wie że niespodzianki wyskakują na każdym kroku i nie są one zazwyczaj tanie. U mnie temat praktycznie zakończony chociaż i tak zostało parę drobiazgów do dopieszczenia.
Ale gdy teraz widzę inne skorodowane auto to nie wiem czy chciałoby mi się znów za to zabrać.
20160430006.jpg20160608027.jpg24042015267.jpgWP_20160929_17_28_25_Pro.jpg
 
Andrew gdyby to była V6 poliftowa i z takim przebiegiem to 30 tysięcy byłaby warta.

- - - Updated - - -

Panowie dobrze prawicie...odbudowałem swoją 155 od szkieletu - części blacharskie ściągałem nawet z Włoch - sama blacharka i malowanie (po pracy) trwała 2 lata, do tego swap silnika renowacja każdego elementu, wymiana łożysk, wachaczy itd, malowanie "sanek" tylnej belki - całowity czas poświęcony 3,5 roku i ok. 15 tyś. zł.........więc jeżeli ktoś się za to bierze to niech wie że niespodzianki wyskakują na każdym kroku i nie są one zazwyczaj tanie. U mnie temat praktycznie zakończony chociaż i tak zostało parę drobiazgów do dopieszczenia.
Ale gdy teraz widzę inne skorodowane auto to nie wiem czy chciałoby mi się znów za to zabrać.
Pokaż załącznik 229172Pokaż załącznik 229173Pokaż załącznik 229174Pokaż załącznik 229175
Czy ja dobrze widze 24V??
 
Panowie dobrze prawicie...odbudowałem swoją 155 od szkieletu - części blacharskie ściągałem nawet z Włoch - sama blacharka i malowanie (po pracy) trwała 2 lata, do tego swap silnika renowacja każdego elementu, wymiana łożysk, wachaczy itd, malowanie "sanek" tylnej belki - całowity czas poświęcony 3,5 roku i ok. 15 tyś. zł.........więc jeżeli ktoś się za to bierze to niech wie że niespodzianki wyskakują na każdym kroku i nie są one zazwyczaj tanie. U mnie temat praktycznie zakończony chociaż i tak zostało parę drobiazgów do dopieszczenia.
Ale gdy teraz widzę inne skorodowane auto to nie wiem czy chciałoby mi się znów za to zabrać.
Pokaż załącznik 229172Pokaż załącznik 229173Pokaż załącznik 229174Pokaż załącznik 229175
Dużo jest modyfikacji żeby 24v cf3 zmieścić?

Wysłane z mojego E6653 przy użyciu Tapatalka
 
Tak panowie 24V i ze skrzynią 6 biegów + działające immo ;) dużo upierdliwych kabelków i podwójny katalizator żeby błędów nie było....wszystko gada i dla wścibskich mod tylko przy przegubach z 155 6v i mieszczą w zwrotnicach z TS ;) Oczywiście elektronika sterująca z silnika V6 (rozbita 156 v6 z 2001 roku - dawca). Potrzebuję do pełni szczęścia kierownicy skórzanej w dobrym stanie....
 
Fotele chyba od anglika bo podnoszenie nie z tej strony co trzeba. Powinno być z zewnątrz.
 
Deska też przełożona z polifta, na pewno auto nie jest w oryginale.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
 
Szkoda, że zderzaka nie przełożył z polifta. Ciekawe czy była to fanaberia właściciela czy wynik kolizji.
Imho od strony kierowcy przejście błotnika z drzwiami dość podejrzanie wygląda.
 
Tak się składa, że deska jest ok. W 1997 był lift wnętrza i deska wygląda tak jak powinna. to o czym mówicie, to drugi lift (wew i zew w 1999) gdy pojawiły się m.in. chromowane obwódki wokół nawiewów, klamek i zegarów.
Fotele z jakiegoś anglika ale to chyba detal. Drzwi kierowcy wyglądają na malowane/przekładane.
Cena nie jest mocno okazyjna ale jakbym chciał wrócić do 145 to ten egzemplarz byłby w kręgu zainteresowań.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra