Chiptuning w malopolsce

boorek

Nowy
Rejestracja
Kwi 13, 2010
Postów
211
Wiek
39
Lokalizacja
Libiąż/ UK
Auto
Alfa Romeo Brera 2.4 jtdm
Witam po dłuższej przerwie, ostatnio kupilem diesla multijet 1.3 wlozonego do fiata punto i sie zastanawiam kto w malopolsce moze mi zalozyc Chipa? Cinsoft znam, ale niestety w czasie kiedy ja moge to oni sa zamknięci... jest ktos inny kto sie na tym zna? Nie potrzebuje rachunkow Vat czy szlaczkow z wykresow, tylko nie chcialbym zeby silnik mi wybuchl po tygodniu... pozdrawiam
 
Z czystym sumieniem polecam Mirka @sdero.
 
Także polecam Mirka nick @sdero firma Conmir , sam ma od niego program i jeździ się świetnie :)
 
Poszla PW do @sdero... cenowo wyglada to tak jak na jego stronie?

Dzieki za odpowiedzi!
 
Dokladnie tak to wyglada. Mirek zna sie na rzeczy, wie co i jak a po robocie ci wszystko wytlumaczy

wyskrobane z iphone 6 plus
 
Podpisuje się pod tym co napisali koledzy. Jedź do Mirka, a na pewno będziesz zadowolony. Ja jestem [emoji2]
 
U mnie też Mirek majstrował i chodzi autko jak marzenie :) Polecam!
 
No to jestem umówiony na wtorek. Dzieki za rekomendacje... Szalu sie nie spodziewam po tym 1.3 no ale moze bedzie odrobine lepiej. Pozdrawiam
 
No i bylem, zrobilem i jestem zadowolony! Nie spodziewałem sie że roznica bedzie az tak odczuwalna.

Dzieki wszystkim za polecenie Mirka.

80-120 4 bieg przed ~7sek po niecale 6
80-120 5 bieg przed ~10 po niecale 8
50-80 3 bieg przed 5.5 po 4
Czyli dupohamownia nie kłamie ;)
 
Ostatnia edycja:
można kontakt do tego "Mirka", nie wiecie czy się podejmie chipa w 166 2.0 TB?
 
post nr 2 3 i 4 zawiera nick
w profilu znajdziesz reszte
 
Korzystają z hamowni innych firm, nie ma czegoś takiego jak chip na pałę. Zajedź, zapytaj, pogadaj.
 
To jak w takim razie chipują te auta ? na pałę ?

Tak, to taki nowy sposób chipowania. Robisz program i pałujesz potem samochód, żeby zobaczyć, czy lepiej jeździ.
A zupełnie na serio - jeśli się określonych samochodów przetoczyło przez serwis już chyba kilkaset, to wiadomo, jak to powinno mniej więcej się zachowywać przy silniku sprawnym - czyli z poprawnie działającą turbiną, zdrowymi wtryskami, itp. I tu cudów za bardzo nie ma - jeśli ma być bezpiecznie - to każda jednostka napędowa ma swój "słaby punkt" i kierując się tą wiedzą tak ustawiasz parametry pracy silnika, żeby zminimalizować możliwość wystąpienia awarii właśnie w tym punkcie. Albo nie robisz chipa w ogóle, bo też są takie jednostki napędowe, których lepiej nie dotykać.
Poprawnie wykonany program przede wszystkim daje bardzo mocno odczuwalną zmianę podczas jazdy autem - i wracając znowu do tematu doświadczenia z daną jednostką napędową - to naprawdę czuć, kiedy mamy już wystarczająco dużo "nowych wrażeń". Hamownia pozwala na przełożenie odczuć z "tyłka" na kartkę i tyle - taki pomiar końcowy też możemy wykonać ;)
 
Tak, to taki nowy sposób chipowania. Robisz program i pałujesz potem samochód, żeby zobaczyć, czy lepiej jeździ.

Ja bym uważał, bo jeszcze nikt nie weźmie tego za żart tylko serio za metodę chipu ;) - swoją drogą moje dwie były pałowane i przeżyły.. jakimś cudem :D
 
Zadałem pytanie, gdyż zabieg ten robiłem już w niejednym swoim aucie, dlatego zapytałem o hamownię.
Po 1 - dowiesz się czy auto w ogóle trzyma moc seryjną
Po 2 - po chipie dowiesz się ile udało się wycisnąć.
Poza tym jak wgrywali mi kilkukrotnie soft, po teście na rolkach, potem robili jakieś poprawki typu, za wcześnie max moment, za bardzo kopci, czy jakieś tam załamania widoczne na wykresie.
Nie uważam się za fachowca, ale wg mnie hamownia (oprócz fachowej ręki) jest niezbędna po takim zabiegu, by było z tego wszystkiego więcej pożytku niż szkód.
"Przełożenie odczuć z tyłka na kartkę" może wskazać, że maksymalny moment uzyskiwany jest przy 1800obr/min co chyba niezbyt dobrze wpływa na choćby dwumas, kiedy od dołu jest nagły strzał niutona a potem pustka....
A pytanie zadałem, bo widzę że każdy zachwala a cena u nich na stronie jest konkurencyjna.
Wiele firm jest takich, co przyjeżdżają wgrywają komuś gotowca za 4 -5 stówek i dzięki nara, jeździj. Żadnych testów, poprawek itd
Więc spokojnie Panowie, po to chyba forum jest - zapytać można.
 
Z serii "nie znam się ale się wypowiem": auto nawet prosto z fabryki nie ma dokładnie takiej mocy jaką podają na papierku. Z wiekiem konie uciekają i moim zdaniem to zupełnie normalne. Jeśli jednak uciekło ich zbyt dużo to znaczy, że coś jest nie tak i każdy dobry mechanik to zdiagnozuje, bez potrzeby hamowania samochodu - posilam się tu przykładem mojej Alfy i mojego mechanika. A ile się udało się wycisnąć po chipie? To zależy czy zależy ci bardziej na papierku którym się możesz pochwalić czy na wrażeniach z jazdy.

Ja robiłem chipa u Mirka nie tak dawno temu i jestem mega zadowolony. Wiszą mi wykresiki, po prostu mam większą frajdę z jazdy i odczuwalnie większe osiągi niż przed "tjuningiem". Poza tym Mirek przeszedł ze mną przy komputerze przez wszystko co zrobił i wytłumaczył dlaczego tak zrobił plus powiedział co jest do zrobienia. A jeśli nie przekonuje Cię brak hamowni to zawsze możesz pojechać przecież gdzieś sam i potem się ewentualnie poskarżyć do tjunera, że coś wyszło nie tak.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra