Check Engine - proszę pomóżcie co to może być ?????!!!!!

L

Lagerro

Guest
Witajcie,

Od jakiegoś czasu mam problem ze świecącą się kontrolką - check engine - juz tłumacze w jakich okolicznościach się to stało.

Nadmienię że jeżdzę alfa 156 z 2005r 2.4 JTDM 20v. Po kilkuminutowej jezdzie chciałem troche mocniej depnąć ze świateł (auto bylo juz rozgrzane)
no i w tym momęcie auto dość mocno zakopciło (wspomnę że przy gwałtownych przyspieszeniach i redukcji zawsze mi mocno kopci) no i jak zakopciło to momentalnie wyskoczył komunikat - check engine go to diler. Następnego dnia jechałem w trase autostradą i rozpędziłem się powyżej 160 i wtedy jakby stracił moc, jechał jak żółw, tzn jechal i trzymal w miarę predkość ale zero przyspieszenia i jak wytraciłem predkosc to ponowne dojscie do tej samej trwało wieczność. Po zgaszeniu silnika i po krótkim odstępie czasu moc powraca (jednak mam wrażenie ze nie do konca taka jaka była przed tym błędem) no i kontrolka świeci sie cały czas.

Oto co bylo napisane po podpięciu kompa przez kumpla :

"The pressure in the suction manifold has exceeded the allowable threshold, possible breakdown in the relevant sensor. In case the engine is equipped with an overboost system (turbo or volumetric supercharge) problems concerning the functioning or the calibrations of the pressure and overboost adjusting valves can be present"

Prosze podpowiedzcie czego moge się spodziewać?

Z góry dzięki
Łukasz
 
Prawdopodobnie błąd przeładowania - szukaj przyczyny w EGR/turbina/overboost ...
 
Przez to kopcenie prawdopodobnie strumienice turbiny się zapiekły i nie mają pełnego zakresu pracy. Na początek czyszczenie turbo i EGR, które może powodować kopcenie.
 
Przez to kopcenie prawdopodobnie strumienice turbiny się zapiekły i nie mają pełnego zakresu pracy. Na początek czyszczenie turbo i EGR, które może powodować kopcenie.

a to czyszczenie jestem w stanie wykonać sam? jesli tak to jakies instrukcje ?

Dzięki
 
Może najpierw egr i overboost( instrukcji szukaj w Zrób to Sam) a dopiero później turbina(dość duży koszt chyba że jesteś złotą rączką i zrobisz to sam) Ale jeśli najpierw zakopciło a po tym zapalił się check to obstawiałbym EGR
 
a jakieś pomysły w co zaglądnąć jak coś takiego się stało w V6 ?
rocznik 2003 + gaz sekwencja

w weekend pojawiła mi się jakas dziwna informacja na kompie, ale pamiętam tylko że było w niej "engine oil" coś tam, wczoraj jak ruszyłem do pracy to właśnie wyskoczył check engine - go to diler, wcześniejsza już się nie pokazała... no i mysląc że to może apropo wcześniejszej informacji wymieniłem filtr i olej (chciaż dzisiaj sie dowiedziałem od poprzedniego właściciela, że nie trzeba było bo nie dawno to robił). Niestety check engine ciągle sie świeci. Jakis specjalnych zmian w jeździe nie stwierdzam.
reset w postaci odłączenia aku sie nie udał :/ albo może za krótko go odłączyłem :/
 
a to czyszczenie jestem w stanie wykonać sam? jesli tak to jakies instrukcje ?

Kolego, jeśli zdecydujesz się na naprawę/czyszczenie turbosprężarki, to proponuję odżałuj kilka stówek i zrób to w profesjonalnym warsztacie który wie co robi, bo źle zregenerowane turbo nawarstwi w poźniejszym terminie więcej problemów i dodatkowych kosztów.

ps. jaki błąd wskazał ECU? P0235/P0236 czy może coś innego?
 
Przede wszystkim podłączenie pod kompa, potem dalsze postępowanie.
 
Obejrzyj dokładnie rurę idącą od przepustnicy do intercoolera. Miałem podobne objawy i też świecił się check winą tego było właśnie pęknięcie tej rury.
 
Wielkie dzięki wszystkim za podpowiedzi, mam pracujący weekend i jeszcze nie zdazyłem sie za to zabrac - sprawdze tego EGR'a bo tyle jestem w stanie zrobic sam i potem jeszcze raz podjadę na kompa... dobaczymy
 
Kolego, jeśli zdecydujesz się na naprawę/czyszczenie turbosprężarki, to proponuję odżałuj kilka stówek i zrób to w profesjonalnym warsztacie który wie co robi, bo źle zregenerowane turbo nawarstwi w poźniejszym terminie więcej problemów i dodatkowych kosztów.

ps. jaki błąd wskazał ECU? P0235/P0236 czy może coś innego?

Witam,

Tak przy okazji podpytam Cie o inny temat bo widzialem ze wypowiadałes sie w tej kwestii, chodzi o ksenony. Mam tez problem z prawym (od strony pasazera) przestał swiecic po wizycie na myjni (tak mi sie wydaje) jakos 3 misiące temu kupilem nowe żarniki philipsa (niby oryginalne ale dzisiaj to nigdy nie wiadomo) no i wszystko swieciło ładnie az do niedawna. Jak wymianialem żarniki to został mi jeden dobry ktory dzialal no i kierujac sie twoimi instrukcjami wczoraj poluzowalem zbiorniczek wyrównawczy, odkrecilem 3 srubki i dostalem sie do palnika, po wyjeciu i dokladnych ogledzinach banka jest troche metna i szarawa ( poprzenia gdy musialem faktycznie wymienic wygladala podobnie z tym ze byla bardziej ciemna) zalazylem palnik ktory myslalem ze jest dobry (tez ma jakies dziwne szarosci w bance) no i dupa nie swieci. Teraz nie mam pewnosci ze palnik ktory mialem na podmianke jest dobry bo nie wyglada malinowo ale kurde to byly nowe zarniki i tak szybko by padly ? Jak sprawdzic czy to nie jest wina przetwornicy? jest mozliwosc cos pomierzyc ? co kolwiek? Dodam jeszcze ze po wizycie na tej myjni dosc mocno sparowal mi reflektor, od zawsze mial jakies dziwne luzy i po naduszeniu na niego, kilka kropel wody gdzies od spodu pocieklo.. czy cos moglo sie zalac? np. w przetwornicy?

Z gory dzieki za info
 
Tak przy okazji podpytam Cie o inny temat bo widzialem ze wypowiadałes sie w tej kwestii, chodzi o ksenony(...)

Z tego, co piszesz, woda dostaje się do wnętrza lampy, a więc także najprawdopodobniej dochodzi także do przetwornicy, a to nie jest dobry znak. Ciężko stwierdzić dlaczego świeży żarnik padł tak szybko, ale to mogło się stać przez wilgoć, której nie powinno być wewnątrz. Znajdź zakład/firmę która zajmuje się lampami ksenonowymi i postaraj się usunąć problem przeciekającej lampy, co wiąże się z jej demontażem, a przy okazji niech zbadają przetwornicę i przeczyszczą styki w okół lampy.

Pozdr.,
 
Witam Wszystkich!!:beer:
Panowie pomóżcie bo ja już nie mam pomysłu ani mocy ani czasu;/gdyby to było inne auto już dawno posłałbym je do żyda:)...ale dla Alfy wiele się wybacza:)
Moj problem jest taki iż po "depnięciu" tak około 3tys obr wyskakuje to ch**wo-i tak od prawie 1,5roku;/
Wymieniłem już:
*przepływomierz
*overbost
*czyściłem czujnik doładowania
*regenerowałem turbo(z czyszczeniem miski olejowej)
*wąż od IC sprawny
węże od overbosta też zdają się być całe...
Mechanicy rozkładają ręce ja powoli już też. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły będę wdzięczny za odp.
Pozdrawiam wszystkich
 
Amortyzatory
Powrót
Góra