• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[164] cena przy sprzedaży

T omek

Nowy
Rejestracja
Sty 3, 2007
Postów
93
Lokalizacja
łódzkie
Tak sobie przeglądałem ceny 164 na autoscout24. Nie rozumiem tego. realna cena kupna 164 to w Polsce od 1000 zł do 3500 .nie ważny przebieg ,rocznik. Przykładowo swoją podejrzewam musiałbym sprzedać za 1500zł. Chociaż silnik żyleta.patrzę na zagraniczne portale minimum 1000E za przedliftowego TS chcą po 2000E. Przecież do cholery to jest najwyższej klasy limuzyna na tamten czas i technologia nie jest jakaś dziadowska tylko mnóstwo drogich rozwiązań. Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego 164 mają cenę złomu a golfiki z tego samego roczniki,te właśnie golfiki hitlerowskie, klepane przez dziadka miłościwie panującego donaldino są 3 razy droższe.Dlaczego w Europie Zachodnie 164 trzyma cenę a momentami równa się z 166 a u nas jako złom?
 
Nie wiem, ale chętnie kupię za 1500. Jak jeździ to o nic więcej nie pytam.

Tak naprawdę to u nas na 164 (podobnie jak 33 i 155) nie ma wcale rynku. Na alledrogo i tablicy ogłoszenia wiszą latami. O ile nie masz auta w naprawdę rewelacyjnym stanie i nie sprzedasz np na tym forum to jest to w zasadzie towar niezbywalny. Nieważne ile zażądasz.
 
mnie bardzo cieszy niechodliwość tego modelu u nas :) można wyrwać dawcę w dobrych pieniądzach :)
 
Większość 164-rek oferowanych na polskich portalach aukcyjnych już dawno powinna skończyć na złomie lub wymaga olbrzymiego nakładu finansowego by poruszać się nimi bezpiecznie po drogach. Moim zdaniem problem nie tkwi w samym samochodzie, marce czy konkretnym modelu. Problem tkwi w głowach polskich kierowców, w ich nastawieniu do tematu cyklicznej wymiany części eksploatacyjnych czy choćby wymiany oleju silnikowego. Jeździć póki auto się nie zatrzyma, a potem się pomyśli.
Na zachodzie kierowców nie stać na taki komfort. Badania techniczne i wysokie mandaty sprawnie reguluja tą sferę motoryzacji.
Jestem przekonany, że kupno takiego auta za 2000EUR ostatecznie wyniesie mniej niż zakup polskiego egzemplarza za 1500zł i próba reanimacji.
 
Tak z ciekawości zerknałem na ukraine i ceny hehe tez tam stoja lepiej niz u nas. Za grosze szkoda sprzedawac - czas działa na korzyść posiadaczy dobrych egzemplaży - już tansze niebeda :)
 
164 to kiedyś będzie towar dla prawdziwych koneserów.
 
164 to kiedyś będzie towar dla prawdziwych koneserów.
Będzie czy nie będzie, dla mnie może być i w takiej cenie jakiej jest.. Przynajmniej łatwo wyrwać tanią sztukę i zrobić z Niej bardzo przyjemne autko, albo ewentualnie przyjąć jako dawcę.
 
Ale tak naprawdę tych samochodów jest coraz mniej i mam nadzieję że kiedys będzie to na prawdę poszukiwany model.

- - - Updated - - -

Bo nikt się nie będzie sprzeczał że jest to bardzo udany model Alfy.
 
No niestety Alfy nie można porównać z inną marka jedynie z inna Alfą i dodatkowo stale ciąży na nich piętno awaryjnych i drogich w utrzymaniu dlatego mijają nas łukiem i taki jest realny rynek u nas.
 
No niestety Alfy nie można porównać z inną marka jedynie z inna Alfą i dodatkowo stale ciąży na nich piętno awaryjnych i drogich w utrzymaniu dlatego mijają nas łukiem i taki jest realny rynek u nas.

I myślę że ta odpowiedż jest odzwierciedleniem prawdziwego stanu rzeczy panującego na naszym rynku motoryzacyjnym!
 
Ja za swoją dałem 5000 złotych. To dużo??
Wydaje mi się że nie jak nic jej nie dolega, ja w swoją włożę około 5-6k zł już razem z ceną zakupu żeby doprowadzić ją do dobrego stanu.... chyba że się coś poważnego posypie...

A co do cen zagranicą to wydaje mi się że tam już zaczynają doceniać 164 i stąd te ceny, a u nas jak to przeważnie bywa przyjdzie to z opóźnieniem... wiec są to ostanie chwile na tani zakup 164. Dobrze to widać po np. Fiatach 125p lub 126p, kiedyś za parę groszy można było kupić (lub za flaszkę ;) ), a teraz przyszła zajawka i ceny poszybowały w górę.
 
Oby Twoje słowa stały się proroctwem!

- - - Updated - - -

Tego i Tobie i wszystkim użytkownikom życzę!
 
Sam aktualnie to przerabiam to moge sie wypowiedzieć. Sprzedać 164 w Polsce za "normalne" pieniądze jest naprawde cieżko nikt sie nawet nie kwapił żeby przyjechac i obejrzeć auto. Miałem jeden tel osoba dzwoniąca nawet nie pytając o stan auta itp z góry mówi daje 3700zł i dzisiaj jestem po Alfe musiałem podziekować. W ciagu 2 lat posiadania tej alfy włorzyłem razem z zakupem ok 18-20 tys teraz chce dużo mniej niż polowa tego a chętnych brak. Poczekam jeszcze troche i chyba zrezygnuje ze sprzedaży. Napewno nadejdą lepsze czasy dla tego mogelu i bedzie bardziej doceniany wtedy to nawet nikt nie bedzie smiał proponować 3tys za ładny egemplarz:)
 
Rozumiem doskonale i wystawiam co jakis czas , ale sprzedam tylko za wystawiona kwote lub wogóle - tak jak piszecie warto oczekac 5-8 lat i wtedy przyjdzie czas.:)
 
Na zachodzie wiedzą ile kosztuje utrzymanie i odbudowa auta. Do nich nam daleko. U nich 164 powoli staje się klasykiem . U nas niestety szmelcwagen i reszta robi swoje. Ktoś kto miał golfa 3 nigdy nawet na 164 nie spojrzy. Już ceny amorów go przerażą .
 
ja jak jeździłem w Polsce swoimi 164 to rzadko ktoś podziwiał , zazwyczaj słyszalem komentarze typu..
-po ci ci ta lancia oj sorry ta alfa . nie lepiej male tanie auto jak golf 3
-i znowu kupiłeś alfe. kup socie młodsze auto
-Będziesz tylko do warsztatu ją ciągnął
-22 lata to auto ma . nie wierze cos z papierami masz kombinowane


natomiast mieszkając w Berlinie często słyszę że jeżdze pięknym klasykiem . woow itd
ludzie na ulicach sie oglądają
 
Sam aktualnie to przerabiam to moge sie wypowiedzieć. Sprzedać 164 w Polsce za "normalne" pieniądze jest naprawde cieżko nikt sie nawet nie kwapił żeby przyjechac i obejrzeć auto. Miałem jeden tel osoba dzwoniąca nawet nie pytając o stan auta itp z góry mówi daje 3700zł i dzisiaj jestem po Alfe musiałem podziekować. W ciagu 2 lat posiadania tej alfy włorzyłem razem z zakupem ok 18-20 tys teraz chce dużo mniej niż polowa tego a chętnych brak. Poczekam jeszcze troche i chyba zrezygnuje ze sprzedaży. Napewno nadejdą lepsze czasy dla tego mogelu i bedzie bardziej doceniany wtedy to nawet nikt nie bedzie smiał proponować 3tys za ładny egemplarz:)

Jeśli nie ma chętnych na taki dobry egzemplarz to go nie sprzedawaj za marne grosze zachowaj go dla siebie ja tak zrobię ze swoją.

- - - Updated - - -

Może w tym roku zacznę budowę garażu w którym będzie mieszkać do póżnej starości.

- - - Updated - - -

A kiedyś wyjechać taką Bellą pośród elektycznych wozideł to będzie coś!
 
Jeśli nie ma chętnych na taki dobry egzemplarz to go nie sprzedawaj za marne grosze zachowaj go dla siebie ja tak zrobię ze swoją.

Z checią ale warunki mi nie sprzyjają do tego, mieszkam za granicą a auto stoi w PL i nie posiadam garażu. I do tego Alfa nie cieszy sie sympatią mojej kobiety, ale z tym sobie jakos radze.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra