• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Cena amortyzatora Billstein B4

Portofino

Nowy
Rejestracja
Mar 24, 2012
Postów
2
Lokalizacja
Siemianowice Śląskie
Auto
Alfa GT 1.9JTD 16V 2007r
Cześć wszystkim, chciałem Was zapytać czy zastanawialiście się, jak ja się zastanawiam szukając amorów w sklepach internetowych. Mianowicie , amortyzator Bilstein B4 na allegro kosztuje ok.260zł , i to w kilku sklepach z częściami które wystawiają się na allegro , natomiast ten sam amortyzator w sklepie firmowym Bilstein kosztuje 129 Euro, czyli ok. 540zł
http://web1.carparts-cat.com/defaul...00121&14=1&10=61A1DFF5D311451AACF309C16C494B7

Czyli co?, bo nie kumam, podróby we wszystkich sklepach???:confused:
A może ktoś z Was już to rozpracował?

Pozdrawiam wszystkich i czekam na sugestie, albo odpowiedzi:)

I jeszcze jedno, myslicie żeby wymienić amorki teraz w zimie?, czy pomęczyć się do wiosny?
 
ja bym czekał do wiosny,
dlaczego sa tansze?? jak bys kupował u nich hurtowo wieksza ilosc tez bys dostał znizke.

pzd.
 
ja bym czekał do wiosny...
A możesz wyjaśnić dlaczego?
W zimie lepiej się jeździ z niepełnosprawnymi amortyzatorami (poprawia to prowadzenie i przyczepność na śliskiej drodze) czy może zużyte amortyzatory w zimie mają jakieś inne wspaniałe właściwości?
 
A możesz wyjaśnić dlaczego?
W zimie lepiej się jeździ z niepełnosprawnymi amortyzatorami (poprawia to prowadzenie i przyczepność na śliskiej drodze) czy może zużyte amortyzatory w zimie mają jakieś inne wspaniałe właściwości?

Weź pod uwagę, że na mrozie i przy niskich temperaturach jest wyczuwalna różnica w pracy amortyzatora nawet gazowego (robią się twardsze). Poza tym jeśli zimą będzie kolega jeździł po koleinach w śniegu, warstwach lodu i dziurach to lepiej poczekać do wiosny a nie męczyć nowych amorów. Chyba, że zima będzie lekka czego bym sobie życzył mimo nowych zimówek na obu alfach:) Ja mam w 156 SW B4 i wiele osób się pyta czy to jakieś utwardzone zawieszenie (ale to zazwyczaj kierowcy łóżek wodnych na kołach, którzy nie widzą co znaczy B8...).

- - - Updated - - -

Cześć wszystkim, chciałem Was zapytać czy zastanawialiście się, jak ja się zastanawiam szukając amorów w sklepach internetowych. Mianowicie , amortyzator Bilstein B4 na allegro kosztuje ok.260zł , i to w kilku sklepach z częściami które wystawiają się na allegro , natomiast ten sam amortyzator w sklepie firmowym Bilstein kosztuje 129 Euro, czyli ok. 540zł
http://web1.carparts-cat.com/defaul...00121&14=1&10=61A1DFF5D311451AACF309C16C494B7

Czyli co?, bo nie kumam, podróby we wszystkich sklepach???:confused:
A może ktoś z Was już to rozpracował?

Pozdrawiam wszystkich i czekam na sugestie, albo odpowiedzi:)

I jeszcze jedno, myslicie żeby wymienić amorki teraz w zimie?, czy pomęczyć się do wiosny?

Producent specjalnie ustala taką politykę, żeby sprzedawać głównie hurtowo. Szukaj sklepu z dużymi rabatami i pamiętaj o paragonie za produkt i rachunku za jego montaż w zakładzie mechaniki pojazdowej na wypadek reklamacji.
 
A możesz wyjaśnić dlaczego?
W zimie lepiej się jeździ z niepełnosprawnymi amortyzatorami (poprawia to prowadzenie i przyczepność na śliskiej drodze) czy może zużyte amortyzatory w zimie mają jakieś inne wspaniałe właściwości?

no i po co te złosliwosci??
miałem na uwadze to co napisał kol. belfer, no ale u Was w wawie....
 
...jeśli zimą będzie kolega jeździł po koleinach w śniegu, warstwach lodu i dziurach to lepiej poczekać do wiosny a nie męczyć nowych amorów.
Hm, niby prawda, ale wybaczcie moją zgryźliwość, ale może lepiej niech w ogóle w zimie nie jeździ, bo może jeszcze coś Sobie lub autku zrobić i będzie skucha?
Przepraszam, ale wolę częściej wymienić (np. amortyzatory) niż rozwalić auto lub spowodować jakiś wypadek, gdzie będą również inni poszkodowani.
Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to nie należy oszczędzać!
 
Hm, niby prawda, ale wybaczcie moją zgryźliwość, ale może lepiej niech w ogóle w zimie nie jeździ, bo może jeszcze coś Sobie lub autku zrobić i będzie skucha?
Przepraszam, ale wolę częściej wymienić (np. amortyzatory) niż rozwalić auto lub spowodować jakiś wypadek, gdzie będą również inni poszkodowani.
Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to nie należy oszczędzać!

Ta zgryźliwość jest ewidentnie nie na temat i nie ma podstaw merytorycznych... Może założyciel tematu zmienia dobre amortyzatory na dużo lepsze?! Jak ja wymieniałem moje na B4 to mechanik powiedział o tych starych: " Panie, do mnie to gorsze przywożą, żeby im montować!"
 
Amortyzatory
Powrót
Góra