brudzący kolektor ssący

krzysiekho

Nowy
Rejestracja
Lis 1, 2013
Postów
41
Auto
alfa Romeo 147 jest 1, 9
Witam,
panowie mam taki problem, z kolektora ssącego bardzo leci mi mokra ropowata substancja, zasyfiła mi już przewody dolotowe i intercooler. Nie wiem czym jest to spowodowane i jak się pozbyć problemy. mam alfe 147 1,9 jtd
 
Które miejsce? Pokaż fotkę? W dolocie jest olej każdego JTD ale ropa?
 
chodziło mi dokładnie o elementy kolektor ssący intercooler i węże je łączące, co jeszcze jest zasyfione to nie wiem. Zdjęcia dołącze jutro
 
Najbardziej optymistyczną wersją są opary olejowe które skraplają się przez odmę. Rurka odmy wchodzi w odcinek rury między przepływomierzem a turbo. Dalej wszystko jest dmuchane przez turbo,IC aż do kolektora ssącego. To jest właśnie ekologia ;) Ja mam turbo po regeneracji, wymyłem IC, kolektor bo pociło się dość mocno na klapie gaszącej właśnie przez opary odmy. Turbiny byłem pewien więc zaślepiłem wejście odmy w dolot a samą odmę mam na mało ekologicznym patencie, która swobodnie oddycha do pojemnika zamontowanego w zderzaku. Muszę zakupić oil catch tank'a lub opatentować coś lepszego bo czasami na postoju potrafi zawiać do kabiny i to jest minus tego rozwiązania. Plusem jest jednak suchy i czysty dolot, brak sączenia na klapie gaszącej,czysty IC i świeższe, chłodniejsze powietrze dla kolektora. Pewnie niektórzy mnie za to zlinczują, ale alfie to chyba wychodzi na zdrowie...
 
Ostatnia edycja:
Panowie jeśli to turbina mi pada to jak to stwierdzić? Nie traci mocy, nie dymi głośniejszego chodzenia też nie stwierdził em
 
zrzucić rurę dolną i wybadać luzy.
Tzn lepiej dać komuś kto się zna.
 
spróbuje najpierw z odmą, a nie wystarczy jej wyczyścić? trzeba kombinować z zaślepianiem
 
Najbardziej optymistyczną wersją są opary olejowe które skraplają się przez odmę. Rurka odmy wchodzi w odcinek rury między przepływomierzem a turbo. Dalej wszystko jest dmuchane przez turbo,IC aż do kolektora ssącego. To jest właśnie ekologia ;) Ja mam turbo po regeneracji, wymyłem IC, kolektor bo pociło się dość mocno na klapie gaszącej właśnie przez opary odmy. Turbiny byłem pewien więc zaślepiłem wejście odmy w dolot a samą odmę mam na mało ekologicznym patencie, która swobodnie oddycha do pojemnika zamontowanego w zderzaku. Muszę zakupić oil catch tank'a lub opatentować coś lepszego bo czasami na postoju potrafi zawiać do kabiny i to jest minus tego rozwiązania. Plusem jest jednak suchy i czysty dolot, brak sączenia na klapie gaszącej,czysty IC i świeższe, chłodniejsze powietrze dla kolektora. Pewnie niektórzy mnie za to zlinczują, ale alfie to chyba wychodzi na zdrowie...

Poka foty :) Ja też chcę z tą odmą coś zrobić.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra