łe tam - pierdoła
gorsze są spotkania z czymś wielkości kostki brukowej na trasie przy V= ok 120km/h ( dwie opony kaput , jedna alu kaput , jedna alu do prostowania )
gorsze to jest przejechanie przez nowe krawężniki (prawie prostopadle) przy V= ok 120km/h: cztery opony kubeł, trzy alu złom, jedna do prostowania, zawiecha przód + tył do wymiany, amory przód do wymiany. O dziwo miska ocalała - bo nie hamowałem
Na temat, felgi w alfie mam grafitowe i faktycznie widać każde nawet lekkie zadrapanie. Jeżeli to koło od stronu kierowcy to polecam przełożenie na drugą stronę - nie widzisz przy każdym wsiadaniu do auta