Brerrrrra V6

łe tam - pierdoła
gorsze są spotkania z czymś wielkości kostki brukowej na trasie przy V= ok 120km/h ( dwie opony kaput , jedna alu kaput , jedna alu do prostowania )

gorsze to jest przejechanie przez nowe krawężniki (prawie prostopadle) przy V= ok 120km/h: cztery opony kubeł, trzy alu złom, jedna do prostowania, zawiecha przód + tył do wymiany, amory przód do wymiany. O dziwo miska ocalała - bo nie hamowałem ;) Na szczęście to focusem nie alfą :D, kolejny fart - za grosze kupiłem 3 alu do kompletu :cool:

Na temat, felgi w alfie mam grafitowe i faktycznie widać każde nawet lekkie zadrapanie. Jeżeli to koło od stronu kierowcy to polecam przełożenie na drugą stronę - nie widzisz przy każdym wsiadaniu do auta :D
 
Złota łopata za odkopanie kotleta :) [MENTION=10711]YonasH[/MENTION] jak wygląda dalsza historia Brery?
Przyznam się, że dopiero teraz przeczytałem wątek.
 
Złota łopata za odkopanie kotleta :) [MENTION=10711]YonasH[/MENTION] jak wygląda dalsza historia Brery?
Przyznam się, że dopiero teraz przeczytałem wątek.

Kotlet kotletem, ale tez jestem ciekaw, co tam słychać u yonashowej Brery.
Ostatni wpis jest sprzed 5 lat...
 
Może ktoś z Brera Warsaw Team wie? [MENTION=17574]Zmianowy[/MENTION]?
 
Szkoda, że właściciel nie kontynuuje wątku. Byłby pogląd na (bez)awaryjność 3.2 jakiś.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra