To terminator końca linii CAN - 120ohm pomiędzy CAN H i CAN L.
Wystarczy sprawdzić multimetrem linie 6 i 14 we wtyczce, żeby wiedzieć czy ma to szansę działać.
Swoją drogą, wystarczy żeby coś srało po linii CAN, żeby cuda się działy w aucie. Ostatnio miałem bardzo podobną sytuację do Twojej, "choinka" komunikatów na zegarach, a po wyjęciu kluczyka wszytko działało. Światła, podświetlenie liczników kierunkowskazy... udało mi się tak auto "zepsuć" za pomocą chińskiego OBD, który testowałem czy zadziała z MESem. Myślę, że coś może srać na magistralę CAN u Ciebie.
Ja bym sprawdzał przez odpinanie poszczególnych sterowników / modułów. Z magistrali możesz nie być w stanie nic absolutnie odczytać przez OBD w obecnym stanie.
Do sprawdzenia zwarcia linii z masą i plusem oraz oporność pomiędzy CAN H i CAN L. - Od tego zacznij. Oporność między CAN H i CAN L powinna wynosić 60ohm (2 rezystory na końcach magistrali po 120ohm połączone równolegle). To możesz mierzyć tylko przy odpiętym akumulatorze i po odczekaniu chwili (muszą się wszystkie kondensatory rozładować).
Jeśli masz oscyloskop to można sprawdzić czy lecą ramki z danymi.
Podejrzewam, że nie masz więc polecam zwykły multimetr i sprawdź napięcie miedzy masą a CAN H i masą a CAN L. jeśli wartości będą inne niż okolice 2.5V DC (w zależności od ilości danych przesyłanych magistralą CAN L - 2.0-2.5V, CAN H 2.5-3.0V) to tu jest problem.
P.S.
Moje auto zaczęło działać normalnie dopiero po wyjęciu tego chińskiego modułu OBD. Więc całkiem realne jest i zwarcie linii i sranie syfem po magistrali CAN przez coś do niej podpiętego.