Brak mocy na niskich obrotach

Rejestracja
Lis 15, 2016
Postów
67
Lokalizacja
Gdynia
Auto
GT 1.9 jtd
Witam . [notranslate]Alfa[/notranslate] GT JTD 150 km 2006 r . Tak jak w temacie w mojej alfie do 3 tys obr brak mocy w ogóle się nie zbiera. Stało się to nagle podczas jazdy. brak błędu mcsf
To co zrobiłem :
1. Odpięcie przepływki zero zmian
2. sprawdzenie wężyka na turbinie (obecny na miejscu)
3. sprawdzenie czy sztanga turbiny chodzi ,wężykiem i strzykawką (chodzi bez problemu )
4. wyjęcie EGR czyszczenie , podanie 12 v na cewkę chodzi ładnie
5. Podpięcie pod komputer: obecny bład egr p0401 kasowanie na chwile pomaga po czym znów się pojawia
na postoju pokazuje 95% otwarcia egr kilka krotne dodanie gazu powoduje zmianę tej wartości na 3 % i "sterowanie egr wył"
6. podczas szybszej jazdy z podpiętym laptopem wyskoczy błąd egr i zaworu overboost ,(wyskoczył mcsf) . usunąłem błąd overboost nie wrócił błąd egr cały czas powraca.
Pytanie , gdzie dalej szukać . Czy to może winna czujnika ciśnienia doładowania ?
Dodam ze parę tyg wcześniej czyściłem egr , założyłem zaślepkę z otworami , czyściłem czujnik doładowania ,
wymieniłem wąż miedzy przepływką a turbo . Bardzo proszę o pomoc .
 
Mam podobny problem, byłem nawet u Mirka w Krakowie bo myślałem że mam chu.. mapę wgraną. U mnie milczy do 2,5 tys. Posprawdzałem podobnie jak powyżej i powstała diagnoza - turbina padło sterowanie geometrią. Swoją drogą na stronie CONMIR jest bardzo szczegółowa relacja jak wyczyścić sterowanie geometrią. Jeszcze nie sprawdziłem - ale to mnie czeka i jeśli można to podepnę sie do tematu.
 
Ja już swój problem rozwiązałem nie dawalo mi to spokoju, wiec rozebralem pol auta, bylem gotow wyciagac kolektor, ale cale szczęście znalazłem przyczyne na silniku po stronie aku za nim idzie wężyk do zaworu od geometri. Jest łączony on kawałkiem grubszego wężyka bylo to rozerwane. Przez to nie dzialala geometria turbo, na logach widac bylo ze linia wykresu cisnienia doladowania a cisnienia oczekiwanego ma ten sam kształt ale niższe znaczaco parametry. Mam nadzieje ze swój problem także rozwiazesz. Pozdrawiam
 
Mam podobny problem, byłem nawet u Mirka w Krakowie bo myślałem że mam chu.. mapę wgraną. U mnie milczy do 2,5 tys. Posprawdzałem podobnie jak powyżej i powstała diagnoza - turbina padło sterowanie geometrią. Swoją drogą na stronie CONMIR jest bardzo szczegółowa relacja jak wyczyścić sterowanie geometrią. Jeszcze nie sprawdziłem - ale to mnie czeka i jeśli można to podepnę sie do tematu.

Większość z jeżdzących JTD powinno tę zmienną geometrię prędzej czy później wyczyścić. Dużo brudzenia ale efekt jest :) Mi też sztanga chodziła jak trzeba ale okazało się, że jest w środku pełno syfu. Teraz zero błędów, przyspiesza już od dołu, kręci się do czerwonego pola, odzyskana moc silnika. I nawet nie zastanawiaj się - jak pomoże choć trochę to już masz przynajmniej jedną, najcięższą rzecz zrobioną.
 
Większość z jeżdzących JTD powinno tę zmienną geometrię prędzej czy później wyczyścić. Dużo brudzenia ale efekt jest :) .

A jeżeli miałem regenerowaną turbinę to ten syf mógł być wyczyszczony ?

Mam podobny problem z tym że moc pojawia się po około 2000-2200 obr a czasem jak wcisnę konkretnie gaz to jest taki efekt że po 2000 tys łapie moc a około 3000 tys dostaje jakby dodatkowego kopa i wtedy puści dyma. W najbliższych dniach mam się umówić na diagnostykę w czasie jazdy ale wymieniłem juz czujnik ciśnienia doładowania, czyściłem EGR, wymieniłem zawór overboost, turbo po regeneracji, zaślepiłem klapy w kolektorze, kolektor wyczyszczony, klapy wyprogramowane. Już sam nie wiem, może jeszcze przepływka? Odpinałem ale żadnych zmian nie ma choć czytałem że komputer jak nie widzi przepływki to sam sobie dobiera parametry według ostatnich odczytów? W sumie jest w aucie od nowości a już ponad 200 tys km na budziku...
 
U mnie też łapie dopiero od 2,8/3k obrotów. Prawdopodobnie jest uszkodzony zbiornik podciśnienia. Sprawdź u siebie.
 
Panowie uporałem się z problemem, tj wymieniona geometria turbiny. GT odzyskała sporo wigoru, spadło spalanie - nie wiem czy komputer nie zgłupiał bo na trasie wczesniej miałem około 6,2 a teraz 4,8 na zakopiance w obie strony. Przy okazji wywaliłem EGR ale pojawił jest motor control failure - na diagnostyce widać że dostaje za dużo powietrza. Na wolnych obrotach powinien mieć 308 a dostaje 438. Fachura twierdzi że jeszcze przepływka może być problemem.
Acha i jak już dostał mocy to sprzęgło nie daje rady i zaczyna się ślizgać.
 
po zaślepieniu EGR bez wyprogramowania go z komputera zawsze jest przekłamanie masy powietrza na niskich obrotach. to co do tej pory szło przez egr silnik musi zassać dodatkowo przez filtr powietrza i przepływomierz pokazuje większą masę.
 
Ostatnia edycja:
Koleś wyprogramował go "swoim" programem i waliło błąd. Dzizisj wgrał inny program od jakiegoś speca z częstochowy i jest ok. Jest moc, nie dymi i pięknie się zbiera.
 
Jedź do dobrego tunera a nie do jakiegoś magika co ściąga soft z netu.
 
I chyba tak zrobię ale najpierw podmienię przepływkę bo znowu wywaliło MCSF,
Z tym że do dobrego tunera to mam co najmniej 60 km(Kraków lub Gliwice), i będę pewnie musiał zostawić auto( już to raz przerabiałem i wróciłem z niczym bo samochód jest niesprawny i nie pomogę a na naprawę nie mam czasu). Tu mam gościa na miejscu więc dam mu jeszcze jedną szansę.
A swoją drogą jak wywali MCSF to samochód jeździ całkiem normalnie w dolnym zakresie obrotów - do ok 2,7 tys. Później słabo przyśpiesza a na biegach 4,5 ciężko go wkręcić powyżej 3 tys obrotów. Na trasie maksymalnie 160km/h( na więcej mi drogi brakło) , gdy wcześniej to nie był żaden problem( bez MCSF ale z wadliwą geometrią).
Pytanie czy wymiana geometrii mogła spowodować "rozregulowanie" sterowania turbiną czy to może być tylko przepływomierz ?
 
Przypominam,ze zakres w którym turbina się odpala to 2,1-2,3 obrotów. Tez mam podobnie na 4 i 5 ,ale mój po zaślepieniu egra odżył na dole mocno. Tylko moja gt ma na ta chwile 125km 265nm przez padnięte wtrychy ... może tez warto spróbować zhamować z diagnostyką ?;)
 
Jeśli przepływomierz podaje prawdopodobne wartości to nie ma sensu go ruszać. Na niskich obrotach po zaślepieniu EGR zawsze będzie zawyżony odczyt.
 
cd.
Po wymianie przepływki - a była zawalona olejem i jakimś syfem - check zniknął, alfa zapierd, aż miło. Na jakieś 20 km. Pojawia się dalej ten sam problem dostaje więcej powietrza niż powinien.
Ponieważ alfa ma zrobioną mapę jeszcze na starej turbinie zaproponował mi takie rozwiązanie:
1. odpiąc wtyczkę od egr bo czasami nawet jak jest zaślepiony i wycięty to przez podpiętą wtyczkę potrafi wywalić checka
2. wgrać oryginalną mapę i zobaczyć jak będzie chodził. Jeżeli dalej będzie ten sam problem to trzeba szukać w samochodzie
Ponieważ nie mam wiedzy aby to ogarnąć - co sądzicie o temacie ?
p.s. prawdopodobnie mam dobrą używaną przepływkę do sprzedania :(
 
Wstrzymaj się ze sprzedażą ;) , droga eliminacji. Wykręcić nową przepływke i zobacz czy nie wygląda po tych 20km jak stara :)
 
Kolego strzelasz na ślepo. Napisałem Ci już żebyś pojechał do kogoś kto się zna na chiptuningu alf a nie wydawał niepotrzebnie kasę na kolejne czujniki i podzespoły.
Podstawa to diagnostyka komputerowa parametrów silnika i napisanie prawidłowej mapy.
 
Dzięki za wszystkie odpowiedzi, temat ogarnięty. Poprawiony program i jest OK.
Teraz przymierzam się do wymiany sprzęgła bo nie wyrabia i zaczyna się ślizgać.
A swoją drogą jak ogarnę sprzęgło to znajdę wolny dzień i podjadę może do Krakowa do Conmiru coby sprawdzić co jest i co jeszcze można.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra