Mam podobny problem jednak.... takiego zachowania nie opisywał tu jeszcze nikt. Przynajmniej nie znalazlem nic podobnego a szukałem sporo.
Pacjent AR166 2003.
Diagnoza - nie działa wentylator.
ICS działa. Wyswietla menu nawiewu. Mozna wszystko regulowac ale nie działa nawiew. Temp zewn -40 czyli czujnik uszkodzony.
Wczesniej czasem sie zdarzalo ze pokazywalo sie OFF i nic nie mozna bylo zrobic. Wentylator nie działał od 4 lat. Od 3 lat auto stało nie używane.
Przekaźnik sprawny, bezpiecznik ok ( wszyskie w aucie są ok , sprawdzone miernikiem a nie " na oko" )
Wybebeszyłem całe podszybie. Wsio. W drobny mak. Wszystko umyte , wyczyszczone.
Wentylator rozebrany. Podpiety na krótko - działa.
Wyczyscilem wszystkie styki na płytce od wentylatora. Dogiełem na maxa konektory. Siedzą bardzo ciasno.
Podlaczajac wentylator pod zasilanie i mostkujac dwa z 3 pinów - działa.
O dziwo ( dla mnie ) wentylator zalacza sie tylko w jednej pozycji zmostkowania pinów. Piny są 3. Kolejno 1.2 3 w kostce. Działa tylko jak zmostkuje 2 i 3 . Zadna inna kombinacja nie uruchamia wentylatora. ( moze tak ma byc ? )
Wszystko złozone do kupy. Odpalam auto. Wiatrak włącza sie juz po przekreceniu kluczyka na zapłon!! ( moim zdaniem na max.. ale pewny nie jestem ) Na ISC - OFF. NIe mozna nic wlaczyc. Wylaczyc. Wiatrak pracuje caly czas.
Wyjełem ICS - WIATRAK PRACUJE NADAL!!!
Wiatrak przestaje pracowac dopiero po odpieciu wtyczki od sterownika klimatyzacji znajdujacego sie pod ICS.
Jakieś pomysły? Ktoś mial podobny przypadek?
Uwalony moduł klimatyzacji?
Bezpieczniki sprawdzone absolutnie wszystke. Bagaznik. Podszybie. Pod kierą.