[33] BOXER - podwójny wydech

Rejestracja
Paź 13, 2008
Postów
556
Lokalizacja
Bydgoszcz
Auto
AR 147 & 156 SW 1.9 JTD
Witam !
zastanawiam się od jakiegoś czasu czy można zmodyfikowac wydech w Boxerku na taki jak na schemacie:



chodzi mi o to czy można rozdzielić wydechy osobny układ dla każdej głowicy ??
dla mnie najwiekszy problemem wydaje się obejście SONDY lambda - bo ta chyba powinna badać "wszystkie" spaliny a nie tylko z 2 cylindrów...

żadnym problemem jest rozdzielenie układu tuz przed tłumikiem na 2 albo i więcej ale wydaje mi się że rozdzielenie go od początku mogło by dać ciekawy efekt ;)
 
Pierwszy problem to że sonda nie bedzie odczytywać prawidłowych parametrów. A drugi to taki ze z lewej tylnej części pojazdu masz pompkę paliwa i przewody paliwowe.
 
Jedyne wyjscie puscic podwójny wydech ta sama stroną auta a jeden tłumik koncowy i tak chyba trzebaby dac poprzecznie, wiec nie wiem czy jest sens. Choc przyznam sie ze sam nad podwojnym wydechem sie zastanawiałem do swojego boxera ;p
 
Kiedyś czytałem na forum subaru o przeróbkach wydechów wolnossących boxerów. Chodziło o uzyskania dźwięku podobnego do wersji z turbosprężarką. Patent polegał na tym aby, jedna para kolektorów była 2x dłuższa od drugiej. Jeden forumowicz dorobił taki kolektor i był zadowolony z rezultatów.
 
hmm rozwiązaniem było by podpiecie 2 sond do komputera który zamieniał by to na jeden sygnał (udawał 1 sonde zamiast 2) ale to już jakiś elektronik potrzebny :) albo inny znawca tematu :D

jeśli chodzi o pompe paliwa i inne przewody to to jest "problem" stosunkowo łatwy do obejścia :P
tłumiki tez można zamontować poprzecznie

kolejnym problemem jest to ze kolektory wydechowe są specjalnie obliczone na jakieś nakładanie się fal (itp itd nie ważne jak to sie nazywa...) pytanie jak bardzo to może wpłynąć na prace silnika ?? może wystąpić jakiś problem z zaworami ew spadkiem mocy .... ??

-a ma ktoś np schemat układów wydechowych aut typu porsche / Ferrari one maja podwójne wydechy - wiadomo ze to zupełnie inna bajka ale czy one maja 2 sondy ??
 
HMMM tak se myślę po co mu 2 sonda ,
czyżby sonda rozróżniała który to cylinder teraz pracuje
Myślę ze nie

Sonda lambda - czujnik mierzący zawartość tlenu w spalinach, umieszczony w układzie wydechowym benzynowego silnika spalinowego. Pozwala to na precyzyjne dozowanie składu mieszanki paliwowo-powietrznej.

Sondy są wykorzystywane w silnikach benzynowych od 1979 roku, coraz większa ilość samochodów ma więcej niż jedną Sondę Lambda, umieszczane są one przed i za katalizatorem. Od roku 1992 aby sprostać wymogom prawnym dotyczącym ograniczenia emisji spalin sondy stały się standardowym elementem samochodów.

Na świecie jest 4 głównych producentów Sond Lambda:

* NGK
* Bosch
* Denso
* Delphi

Sonda lambda montowana w układzie wydechowym pojazdu ma za zadanie mierzyć poziom tlenu w spalinach, który odzwierciedla efektywność spalania mieszanki paliwowej w cylindrach. Sygnał z sondy lambda trafia następnie do sterownika silnika, który na tej podstawie reguluje skład mieszanki. Warunkiem poprawnej pracy sondy jest rozgrzanie jej do odpowiedniej temperatury.
 
wydaje mi sie że gdyby sie założyć 2 sondy (np. jakieś tak zwane "uniwersalne" ) i podłączyć sie je do jednej wtyczki, czyli tak jak zwykła sondę to powinno to działać normalnie.
nie jestem w tej dziedzinie jakimś specjalistą ;D , wiec jeśli sie myle to mnie poprawcie :)
 
wydaje mi sie że gdyby sie założyć 2 sondy (np. jakieś tak zwane "uniwersalne" ) i podłączyć sie je do jednej wtyczki, czyli tak jak zwykła sondę to powinno to działać normalnie.
nie jestem w tej dziedzinie jakimś specjalistą ;D , wiec jeśli sie myle to mnie poprawcie :)

tak tylko po co 2 sondy

Sonda lambda montowana w układzie wydechowym pojazdu ma za zadanie mierzyć poziom tlenu w spalinach, który odzwierciedla efektywność spalania mieszanki paliwowej w cylindrach. Sygnał z sondy lambda trafia następnie do sterownika silnika, który na tej podstawie reguluje skład mieszanki. Warunkiem poprawnej pracy sondy jest rozgrzanie jej do odpowiedniej temperatury.
 
Ja równierz nie jestem expertem w tej dziedzinie, ale wydaje mi się że komputer dostaje od sondy informacje o tym tlenie z 4 cylindrów, więc logicznie rzecz biorąc jeśli dostanie informacje z 2óch tylko, to tego tlenu będzie 2x mniej w spalinach i przy tej samej średnicy wydechu spaliny lecą 2x wolniej (nie wiem jaki to ma wpływ na pomiar sondy).

rozwiązaniem jest podpięcie 2 sond ale stwarza to problem ich podłączenia bo nie wydaje mi się żeby dało rade zrobić tak jak pisze kolega 'poduch' podłączyć 2 sond na jedną wtyczkę. Musiał by być jakiś mały komputerek "łączący sygnały"

można zrobić tak jak w linku który żagiel podał - połączyć 2 wydechy w jedym miejscu w którym podepniemy sondę ale to się mija z celem. pozatym uważam że rozwiązanie zastosowane przez kolesia od Astry nie działa zbyt poprawnie ze względu na konstrukcje....

najlepiej zrobić to w gaźnikowym silniku wtedy nie ma żadnej sondy i dobra jest ! :D
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ja równierz nie jestem expertem w tej dziedzinie, ale wydaje mi się że komputer dostaje od sondy informacje o tym tlenie z 4 cylindrów, więc logicznie rzecz biorąc jeśli dostanie informacje z 2óch tylko, to tego tlenu będzie 2x mniej w spalinach i przy tej samej średnicy wydechu spaliny lecą 2x wolniej (nie wiem jaki to ma wpływ na pomiar sondy).

Myślę, że nie ma się co wczuwać w szczegóły, jak już to trzeba by było poczytać o współczynniku lambda, ale nie jest to jakoś specjalnie konieczne. Przyjmijmy że ta zawartość tlenu podawana jest procentowo, a nie bezwzględnie i problem z głowy ;). Sonda spokojnie może znajdować się w jednej rurze, byle by odległość od silnika zapewniała jej rozgrzanie do tych iluś_tam_set stopni.

najlepiej zrobić to w gaźnikowym silniku wtedy nie ma żadnej sondy i dobra jest !
Skoro komuś nie zależy to niech w ogóle sondy nie podpina - komp powinien sobie poradzić.
 
obecnie na allegro ktos sprzedaje 33 z 2 rurami po bokach tak jak ja bym chciał mieć zrobione ale chyba jakoś nie najlepiej wykonane i wydaje mi sie że z jednej rury idą oba wydechy - jesli ktoś zna tą 33 to niech napisze

 
wystarczy wstawić kawałek rury z przedziałka przez środek i tylko miejscem na sonde gdzie będzie czytać sonda z czterech cylindrów i nie będzie połączenia w jeden i uzyska się to co chce stosowałem to w subaru i się sprawdziło wrzucilbym bym szkic ale nie chce wejść
mi
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra