• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

BMW E39 530i

@89ozzy masz możliwość zważenia swojej E39? Tak realnie, np. na wadze w skupie złomu?

Niestety nie, mam tylko suche dane, to co jest w dowodzie a wg tego E39 waży 1635 kg w tej konfiguracji :)
Co i tak jest lepszym wynikiem niż miałem w 159...tamta wg dowodu ważyła 1660kg
 
To może ja wam nie będę pisał ile moje E39 540iA Touring w full opcji na pneumatycznym zawiasie waży realnie :)
 
:D
A napisz, poprawi mi się humor ;)
 
Sama butla (pusta) to z 30kg śmiało.
 
Ale masz stosowny zapas mocy do tego :)
 
To może ja wam nie będę pisał ile moje E39 540iA Touring w full opcji na pneumatycznym zawiasie waży realnie

A swoją drogą jak Ci się spisuje nivo w Touringu? Przez chwile przeszło mi to przez myśl ale ponoć potrafi pociągnąć po kieszeni? Jak jest w rzeczywistości ?
 
A swoją drogą jak Ci się spisuje nivo w Touringu? Przez chwile przeszło mi to przez myśl ale ponoć potrafi pociągnąć po kieszeni? Jak jest w rzeczywistości ?

Nie bardzo widzę co w nim ma ciągnąć z kieszeni złotówki, nowy miech nawet jakby pękł to koszt ~500zł za oryginał, reszta jest prosta i tania i nie bardzo się psuje. Na szczęście nie jest to wymysł jak w Mercedesach czy Audi z tych samych lat w których masz miech powietrzny plus amortyzator jako jeden zespół/kolumna i jak wyleje się amortyzator w tym wynalazku to olej z amortyzatora roznoszony jest na cały układ pneumatyczny i rozpuszcza uszczelnienia w zaworach/blokach sterujących i potem płacisz grubymi tysiącami. W e39 masz klasyczne amortyzatory, oddzielnie od nich całkowicie poduszki powietrze, prosty kompresor, dwa czujniki wysokości na tylnej osi, cztery zawory trochę tanich tekalanów do rozprowadzenia powietrza na miechy i tyle. Wszystko schowane we wnętrzu pod podłogą bagażnika, nic nie wala się z pneumatyki pod autem jak w Lexach itp. Sprawuje się to świetnie, specjalnie szukałem touringa z nivo. Bardzo często wożę tym karawanem głowice/bloki/kompletne silniki i inne części, często w trasy po ponad 1000km jednym strzałem i nie wyobrażam sobie jakbym miał to robić zwykłym kombiakem. Ile nie wrzucisz mu na tylną oś zawsze stoi tak samo co do wysokości, nie szoruje tyłem po asfalcie, czuć jedynie to że masa auta wzrosła przez ładunek na hamowaniach ale praktycznie można przyjąć że prowadzenie się nie zmienia.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo często wożę tym karawanem głowice/bloki/kompletne silniki i inne części, często w trasy po ponad 1000km jednym strzałem i nie wyobrażam sobie jakbym miał to robić zwykłym kombiakem.

No to fakt, jak sporo wozisz w bagażniku to nivo na pewno się przyda ;)
 
Nie bardzo widzę co w nim ma ciągnąć z kieszeni złotówki, nowy miech nawet jakby pękł to koszt ~500zł za oryginał, reszta jest prosta i tania i nie bardzo się psuje. Na szczęście nie jest to wymysł jak w Mercedesach czy Audi z tych samych lat w których masz miech powietrzny plus amortyzator jako jeden zespół/kolumna i jak wyleje się amortyzator w tym wynalazku to olej z amortyzatora roznoszony jest na cały układ pneumatyczny i rozpuszcza uszczelnienia w zaworach/blokach sterujących i potem płacisz grubymi tysiącami. W e39 masz klasyczne amortyzatory, oddzielnie od nich całkowicie poduszki powietrze, prosty kompresor, dwa czujniki wysokości na tylnej osi, cztery zawory trochę tanich tekalanów do rozprowadzenia powietrza na miechy i tyle. Wszystko schowane we wnętrzu pod podłogą bagażnika, nic nie wala się z pneumatyki pod autem jak w Lexach itp. Sprawuje się to świetnie, specjalnie szukałem touringa z nivo. Bardzo często wożę tym karawanem głowice/bloki/kompletne silniki i inne części, często w trasy po ponad 1000km jednym strzałem i nie wyobrażam sobie jakbym miał to robić zwykłym kombiakem. Ile nie wrzucisz mu na tylną oś zawsze stoi tak samo co do wysokości, nie szoruje tyłem po asfalcie, czuć jedynie to że masa auta wzrosła przez ładunek na hamowaniach ale praktycznie można przyjąć że prowadzenie się nie zmienia.

Zgadzam się. Małe sprostowanie co do Mercedesa. Napisałeś całą prawdę o Airmaticu, jednak na przykład wszystkie kombiaki W211, które nie mają Airmatica mają nivo na tyle. Jest rozwiązane w ten sam prosty sposób ( osobno amor i poducha).
 
Miałem 520 touring. E39 oczywiście. Auto super. mocy trochę mało ale wszystko co mocniejsze jest na "+". Auto super. bardzo wygodne (moja miała fotele jak z max wyposażonych e38 - łamane w pół elektrycznie z elektrycznymi zagłówkami. Ale z porównaniu ze 156 jakby ociężałe, jak czołg. Dlatego sprzedałem za grosze i kupiłem 166 3.0 :P Super auto ale chyba nie dla mnie (może poza sedanem 540 lub m5 :P ). gratuluje 230KM
 
Przejechałem autem ok 2 tyś km, większość w trasie po autostradzie.
Kilka spostrzeżeń:
- Wygoda podróżowania naprawdę dużo większa niż w 159. Pomijam już ilość miejsca w środku bo wiadomo, że to inna klasa auta, ale wszechobecna cisza, świetny automat i zawieszenie robią robotę.
- Moje odczucie odnośnie działania klimatronika. W 159 cały układ potrzebował o wiele więcej czasu na schłodzenie wnętrza i działał dużo głośniej.
- Spalanie. Po autostradzie tempomat 160km/h auto spala ok 14l gazu na 100km. W mieście podczas jazdy od świateł do świateł i mocniejszym deptaniu spalanie rośnie do 18-20l.
- Bagażnik na spory in minus. Pewnie w touringu byłoby dużo lepiej ale niestety w 159 SW miejsca było o wiele więcej niż tutaj. Powodem małej pojemności jest również wzięta opcja, a więc nagłośnienie premium. Obudowa dwóch głośników zabiera naprawdę sporą przestrzeń bagażową.
- Lekko irytujące jest działanie wisko. W jeździe miejskiej przy temp. powyżej 24st C. podczas przyspieszania nie słychać w zasadzie nic poza wyciem wiatraka.
- No i odczucia wizualne. Niestety po zajęcia miejsca za kółkiem, mimo, że materiały są jakości o 2 klasy wyżej niż w 159 to nie ma nic co wprawia w zachwyt. Ot takie normalne, schludne ale świetnie wykonane i intuicyjne wnętrze. Jednak w 159 wiszące wskazówki w tubach, wskaźniki w desce rozdzielczej i ogólnie wzornictwo dawało większy efekt "WOW"

Podsumowując: świetne auto, wykonane z wielką precyzją i to naprawdę czuć mimo upływu lat. Jedyny minus to bagażnik i nie cieszące tak bardzo oka wnętrze :)
 
Masz może porównanie do E46 ? Miałem kiedyś 159, teraz mam coś innego ale szukam jakiegoś drugiego auta dla funu. Zastanawiam się nad E46Ci albo E39 w benzynie z jakimś możliwie dużym silnikiem (nie licząc innych opcji). Jeździłem kiedyś E39 w 3-litrowej benzynie w automacie i generalnie jest to bajka. Można powiedzieć, że czegoś takiego szukam, przy czym wizualnie jednak wolałbym coś dwudrzwiowego. Wiadomo, że coś za coś. Zastanawiam się jak to będzie w E46 z jakimś R6 i automatem ? Możesz coś ew. powiedzieć ? Czy na prv możesz ew. zdradzić cenę ?
 
Ostatnia edycja:
Masz może porównanie do E46 ? Miałem kiedyś 159, teraz mam coś innego ale szukam jakiegoś drugiego auta dla funu. Zastanawiam się nad E46Ci albo E39 w benzynie z jakimś możliwie dużym silnikiem (nie licząc innych opcji). Jeździłem kiedyś E39 w 3-litrowej benzynie w automacie i generalnie jest to bajka. Można powiedzieć, że czegoś takiego szukam, przy czym wizualnie jednak wolałbym coś dwudrzwiowego. Wiadomo, że coś za coś. Zastanawiam się jak to będzie w E46 z jakimś R6 i automatem ? Możesz coś ew. powiedzieć ? Czy na prv możesz ew. zdradzić cenę ?

Jeżeli tak celujesz to najtrafniej pewnie będzie e46 330 Ci w automacie i coupe :)...silnik i automat ten sam co w e39, a jednak masa mniejsza. Sam osobiście jeździłem e46 coupe ale w 2.0 benzynie i automacie. Odczucia są takie, że oczywiście nie zbiera się to tak jak 3.0 i troszkę irytujące jest gwizdanie przy uchu przy większych prędkościach bo drzwi są bez ramek. A tak to bardzo dobre auto do podróżowania w dwie osoby :) Aczkolwiek ja szukałem raczej coś w stylu "krążownika" i dlatego wybór padł na e39 :) A jeśli chodzi o cenę jaką dałem to żadna to przecież tajemnica - samochód kosztował 20 800 zł, z czego do wymiany jest jeszcze konwerter skrzyni biegów, a jest to najdroższa możliwa opcja jaka wtedy była, jedyne czego nie ma to masażu i wentylowanych foteli...reszta chodzi jak w zegarku.
 
Ostatnia edycja:
To drogo jak jeszcze konwerter trzeba zrobić. O ile to konwerter bo przy sprzedaży to zawsze tak mówią że "tylko to i będzie igła" albo "jakbym nie sprzedał to bym to zrobił". A potem kasa leci. Sama wymiana to już jakieś 8 stów w promocji a gdzie jeszcze regeneracja. I o ile za przyzwoitą cenę byłoby to akceptowalne to z tego co widzę to zapłaciłeś już górną granicę (nie licząc wersji nietypowych).
Nie mniej jednak fajne wozidło.
 
To drogo jak jeszcze konwerter trzeba zrobić. O ile to konwerter bo przy sprzedaży to zawsze tak mówią że "tylko to i będzie igła" albo "jakbym nie sprzedał to bym to zrobił". A potem kasa leci. Sama wymiana to już jakieś 8 stów w promocji a gdzie jeszcze regeneracja. I o ile za przyzwoitą cenę byłoby to akceptowalne to z tego co widzę to zapłaciłeś już górną granicę (nie licząc wersji nietypowych).
Nie mniej jednak fajne wozidło.

Nie ma nic za darmo, naprawdę zadbane egzemplarze na grupie BMW chodzą z tym silnikiem od 24-30 tyś zł. Auto mam sprawdzone, był ze mną i mechanik i gazownik wszystko działa tip top...ja sam szczerze nie zauważyłbym pewnie uszkodzonego konwertera, dopiero po podpięciu kompa bo błedach to wyszło. Przynajmniej na tym utargowałem cenę :) Bo wystawiona było sporo więcej :) no i już był założony LPG zaraz po serwisie a to też dla mnie było ważne...dlatego nie narzekam, wiem że sporo dałem ale też wiem za co :)
 
Dziękuje za info. Moim zdaniem cena znośna, jak za poliftingowe E39 z bardzo dobrym wyposażeniem. E46 wiadomo, że 330Ci najlepiej :) Natomiast ceny dobrych egzemplarzy w tym silniku do niskich nie należą, a w połączeniu jeszcze z automatem nie ma ich za wiele. Jeżeli zdecyduje się na E46 to pewnie wezmę jakikolwiek R6 byleby był w automacie.

A jak jest z jakością wykonania ? W piątce wiem jak jest, czy to E39, czy nowsze to powiedzmy sobie... widać że to nie Opel :D Ale czy duża różnica pomiędzy E39 i E46 bo tu nie mam porównania ? Wiadomo, niby to samo ale jednak klasa wyżej/niżej ?
 
Ostatnia edycja:
A jak jest z jakością wykonania ? W piątce wiem jak jest, czy to E39, czy nowsze to powiedzmy sobie... widać że to nie Opel Ale czy duża różnica pomiędzy E39 i E46 bo tu nie mam porównania ? Wiadomo, niby to samo ale jednak klasa wyżej/niżej ?

Wiesz co ciężko mi ocenić...e46 którym jeździłem miało podobny przebieg jak moje e39 (280 tys km) i w środku wyglądało naprawdę w porządku...jakoś materiałów może delikatnie słabsza ale nie jest to różnica którą jakoś bardzo się odczuje :)...fakt ceny 330i w coupe są naprawdę spore, ale myślę, że i z 2.0 r6 będziesz zadowolony :) ładnie brzmi no i mimo wszystko jakoś się odpycha :)
 
Witam Alfistów.
Sprzedałem swoją 159, gdyż od dłuższego czasu chciałem przesiąść się w coś większego z dużym benzynowym silnikiem,a niestety Alfa 166 jakoś nie trafia w mój gust, wybór padł na E39 w 3 litrowej benzynie :)

Auto Wyprodukowane w 2002r, sedan, silnik 3.0 R6, 231 PS + LPG.

Jeśli chodzi o wyposażenie to jest chyba wszystko co wtedy było dostępne:
- climatronik
- webasto
- navi, tuner tv
- xenon
- automat
- wszystko w skórze, fotele elektryczne, grzane z pamięcią
- podwójne szyby
- zmieniarka
- i mnóstwo innych rzeczy których nawet nie spamiętam

Jeśli chodzi o wrażenia estetyczne to nie jest to 159, ale prezentuje się ładne, klasycznie.
Wrażenia z jazdy po przesiadce z 1.9 jtdm, na dużą korzyść BMW. Jednak jesli chodzi o kulturę pracy silnika, komfort jazdy i prowadzenie to auto jest o dwa poziomy wyżej. Ja wiem, że to nie ta sama półka co 159 ale tylko do tego mogę porównać :)

Pozdrawiam wszystkich Alfisti, może kiedyś wrócę to tego zacnego grona :)
Pozdrawiam!

Zakup E39 w porównaniu do 159 to dwa kroki wstecz, z tym prowadzeniem to przesada. Plus za RWD reszta to poniemiecki bunkier...

Mam E46 i 159-tkę. Trójka mimo mniejszej masy i RWD gorzej prowadzi się od Alfy :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra