Blokuje tylne hamulce- ręczny.

kobe83

Aktywny
Rejestracja
Lut 13, 2009
Postów
1,579
Wiek
42
Lokalizacja
Gliwice
Auto
AR 159 2.0 JTDM 170KM/ 156 1.9 JTD115KM była
Po zaciagnieciu recznego i nastepnie spuszczeniu go czuc ze zacisk lub zaciski do konca nie odbijaja i trzyma lekko hamulec. Musze troszke noznym podpompowac i odbijaja.
Dodam, ze linki mi w zimie zamarzaly.
Ale chce sie upewnic czy to beda linki tylko czy moze jescze cos przy zaciskach. Dwa lata temu wymienilem te linki na "super wloski zamiennik" bo tez zima zamarzalo.
Moze potrzeba kupic oryginal, albo macie jakas sprawdzona firme?

Sent from my GT-I5700 using Tapatalk
 
Najprostsza metoda to odpiąć linkę z zacisku i pociągnąć czymś dźwignie bez linki i zobaczyć czy sama się cofnie i kolo będzie się lekko obracać jeśli tak to linka a jak nie no to trzeba rozruszać zacisk :)
 
Jak po podpompowaniu puszczają, to raczej tłoczki nie są blokowane. Ostatnio rozbierałem wszystkie zaciski, żadnych śladów rdzy (ten sam rocznik). Trzeba wymienić linki i tyle.
 
Zobacz czy po spuszczeniu linki łapka zacisku odbija do końca jeśli nie to masz winnego, jak w. kolega napisał.
 
Po zaciagnieciu recznego i nastepnie spuszczeniu go czuc ze zacisk lub zaciski do konca nie odbijaja i trzyma lekko hamulec. Musze troszke noznym podpompowac i odbijaja.
Dodam, ze linki mi w zimie zamarzaly.
Ale chce sie upewnic czy to beda linki tylko czy moze jescze cos przy zaciskach. Dwa lata temu wymienilem te linki na "super wloski zamiennik" bo tez zima zamarzalo.
Moze potrzeba kupic oryginal, albo macie jakas sprawdzona firme?

Sent from my GT-I5700 using Tapatalk
Wątpliwe że to linka trzyma,stawiam na zacisk.Sprawdź po jeździe czy któreś z kół sie nie grzeje.Linkę miałem Boscha,nie było problemów z zamarzaniem.
 
Może któryś klocek stanął dęba????? Najlepiej rozbierz , zobacz jak chodzą klocki i prowadnice. Może byc też problem z samym tłoczkiem. Trudno zgadywać. Przyczyn może być sporo
 
oczywiscie ze linka moze trzymać, normalny problem w 166, sam wymieniałem 2 razy jakies zamienniki bo szajs w zime zamarzał
 
Ja obstawiał bym linki. Jeśli jeździsz to i hamujesz, czyli zaciski pracują. Na samych przednich hamulcach pewnie byś spokojnie nie pojeździł. Brak nawyku zaciągania hamulca postojowego powoduje ,że z czasem linki się blokują z bezruchu / woda robi swoje/. Nie sądzę żeby rozsądnie było zaciągać ręczny w mrozy, bo wtedy nie linki ale klocki przymarzają do tarcz. Domowy sposób na zamarzające linki? Przesmarować je płynem hamulcowym/ nie zamarza/.
 
Podciągnę trochę temat. U mnie było podobnie, blokowanie zacisku, ale tylko prawa strona. Wymieniłem linki i dalej to samo. Wczoraj rozkręciłem zacisk kupiłem zestaw naprawczy i na pierwszy rzut oka widziałem, że tłoczek sklepany (jakiś idiota chyba zamiast wkręcać, to na siłę wbijał tłoczek). Kupiłem więc jeszcze tłoczek i wszystko fajnie. Próbuję zamontować nowy tłoczek i nie ma szans... ciągle mi go krzywi. Okazało się, że sworzeń z gwintem jest skrzywiony i muszę cały mechanizm regulacji wymienić. I tutaj pytanie - czy zaciski z tyłu są takie same we wszystkich 156 po FL? Mam wersję Q4 SW i tarcze z tyłu 274mm (standard to 251mm) i kto by mógł sprzedać sam mechanizm (nie chcę zmieniać całego cylinderka)

Pozdro.
 
Bardzo często nie obijają dżwignie do ręcznego w zacisku,linki mało prawdopodobne musiałby by być mróz -10 a jeszcze chyba takiego zimna nie był,bardzo częsty przypadek nie tylko w Alfach,w tej chwili praktycznie wszystkie linki są pokrywane pcv-em w środku.
 
mi właśnie zablokowało przy tych ostatnich nawet małych mrozach (-4) dlatego od razu poleciałem do sklepu i wymieniłem linki.
 
To musiały być bardzo stare i mieć popękane pancerze,też może się zdarzyć,nie przeczę.
 
I tak było. Chyba od nowości nie były zmieniane. Ale ponawiam pytanie. Czy tylne zaciski do Q4 były takie same jak w zwykłej SW? I czy jest możliwość, a jak tak kto kto mógłby sprzedać mechanizm samoregulacji?
 
No i spotkało to i mnie. Dziś rano chcąc udać się do pracy, moja Alfa miała straszne opory, by ruszyć, głównie trzyma prawe tylne koło, aż je totalnie blokowało, nawet na lekko oblodzonym czystym asfalcie, ale przy tym przez jakieś 4-5 min świeciła się kontrolka ABSu, przejechałem tak może z 10-20 metrów, potem zatrzymałem samochód. Dodam, że zaraz po zakupie (czerwiec 2016) wszystkie cztery zaciski przeszły domową regenerację, tj. czyszczenie z rdzy, malowanie, nowe gumki, tłoczki nie wymieniane, bo były w porządku, do tej pory nie było żadnych problemów z hamulcami, oprócz wymianą lewego tylnego czujnika ABS przez pracowników miejscowego warsztatu. Czy w moim przypadku będą to także linki od ręcznego? Jeśli tak, to z jakiego powodu świeciłaby się kontrolka ABSu, w mojej Alfie nie ma ESP. Coś koniec roku jest mocno pechowy dla mnie i mojego samochodu.

Za wszelkie podpowiedzi i pomoc z góry dziękuję.
 
Ostatnia edycja:
Najczęstszy problem to przymarzające linki. Świecący abs to też norma, jak nie kręcą się cztery koła to komputer uznaje jakąś awarie i wyłącza system. Uporasz się z blokującym kołem to po jakimś czasie kontrolka zgaśnie.
 
Mija metoda na zamarznięta linkę .. to złapać za nią przed tylnym kołem i trochę potelepac :) a dlaczego zamarza nie wie .. poprostu nie zaciągamy ręcznego ;)
 
Zamarzają bo najsłabszym ogniwem są gumki na wlotach pancerzy. Rozsypują się po kilku miesiącach. Ja przed założeniem nowych przelewam przez pancerz olej silnikowy i zakładam gumki. Przez 10 lat posiadania alf nigdy mi linki nie przymarzły a używam odruchowo cały sezon.
Sporo trwalsze są orginały.

Sposób na "miętolenie " linek też się sprawdza. Ale na mrozie strasznie wk...ia ;)
 
aby wiedzieć co zamarza/chwyta to należy sprawdzić jedną rzecz:
odpinamy linkę od nechanizmu ręcznego i sprawdzamy sam mechanizm - po napięciu sprężyny ramieniem i jego zwolnieniu ma to ramie energicznie wrócic do położenia początkowego

po takim teście wiemy czy to linka ręcznego czy sworzeń mechanizmu ręcznego

bardzo często regenerując zacisk omija sie wyczyszczenie gniazda sworznia i wymiany jego uszczelnień

Wysłane z mojego SM-A500FU
 
Co do tego sworznia to jest to, na czym jest sprężyna z ramieniem od hamulca ręcznego (tam gdzie zaczepia się koniec linki ręcznego)? Zapomniałem dodać wyżej, że gdy rano złapałem za ręczny i go spuściłem, to w pozycji, gdy jest on zwolniony i go podniosłem było jakieś 1,5-2cm luzu, gdzie nic się nie działo, nie zwiększał się opór na lewarku, ani nie słychać było ząbków, pomoże Wam to jakoś w diagnozie mojego przypadku? Przepraszam, że tak Was męczę, ale to moja pierwsza fura i staram się, jak mogę, by była w jak najlepszym stanie.
 
tak a naprawa wymaga rozebrania całego zacisku na stole

Wysłane z mojego SM-A500FU
 
Amortyzatory
Powrót
Góra