• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Błąd P0420

aha to w takim razie czy ten katalizator bedzie pasowal u mnie ?? http://autosklep.istore.pl/pl,product,1389948,katalizator,099,886.html
dodam ze wyszukalem ze spelnia normy euro 2, a cena jest dla mnie naprawde atrakcyjna...

p.s. dorzucam jeszcze charakterystyke sond zaraz po odpaleniu, po nocnym postoju w garazu, az do rozgrzania do 60stopni plynu chlodniczego
1.jpg2.jpg3.jpg4.jpg
 
Ostatnia edycja:
Nie będzie pasował do Ciebie, bo u Ciebie w wersji 105KM, jest katalizator przykolektorowy. Można kupić wkład katalizatora i go wspawać, albo kupić tulejkę dystansową do sondy lambda.
 
@Rydzyk
- a czemu nie dasz logów z pomiaru, są w kaltalogu domowym FES-a, czyli pliki *.CSV.
- z wykresów twoich nic nie widać, jakieś kolorowe linie.
 
"wprowadz swój numer telefonu komórkowego aby pobrac plik", jak nie kijem go to pałką.... a czemu nie na forum , w koncu od tego jest to forum, rozmiar pliku *.rar do 48 MB...
 
Pozwolę sobie udostępnić swoje wykresy zrobione FESem.Sondy Lambdy przed wymianą i po wymianie oraz przepływki.Niestety diagnosta który stwierdził,że padła mi sonda lambdy pomylił się.Bo po resecie parametrów adaptacyjnych dalej wywala błąd P0420.Ale co mam wisieć nie utopienie :-)
Przyczyną błędu P0420 może być to ,ze przy łączeniu kolektora wydechowego z blokiem silnika jest mokro?

25122012233.jpg
 

Załączniki

Ostatnia edycja:
rozmawialem wczoraj z dwoma mechanikami, i ... każdy miał inną diagnozę, obie zaprzeczały sobie nawzajem... moj kolega, elektromechanik powiedział ze przy takim wykresie jak ja mam, czyli pierwsza sonda caly czas pracuje, a druga po czasie pracuje jak ta pierwsza, oznacza ze do wymiany jest kat, gdyż druga sonda nie powinna wogole pracować, a jeżeli pracuje, to ma za wysokie spaliny, podobno z dobrym katem powinna ona stac praktycznie w miejscu wachać się tylko w zakresie 0,4-0,6v . Kolega zdiagnozował kata... Za to mój mechanik stwierdził że druga sonda powinna pracować cały czas w zakresie od 0,4 do 0,6, nie wiecej, i jeżeli pracuje jak pierwsza to do wymiany jest SONDA... dwóch mechaników, dwie różne teorie... podpowiedzcie co mam dalej robić z tym fantem.... pozdrawiam
 
- a wiesz co to jest temperatura dogrzania silnika, co to tick temperatury.... - czemu nie zrobisz logów: RPM, sonda przed katem , sonda za katem, temperatura silnika..... ale od zimnego silnika do 2 - 3 tików temperatury, wtedy jak zadziała termostat.... pobieżnie z logów to wynika że katalizatora to raczej nie masz, tylko strumienicę.....
 
bylem wczoraj na kanale, i zobaczylem ze mam pekniety spaw wokol drugiej sondy i spaliny uciekaja bokiem, moze to miec jakis wplyw na pomiar sondy ? ewidentnie widac ze z ppekniecia wydobywaja sie spaliny pekniecie jest dlugosci ok3cm
 
dzisiaj zapawałem pęknięcie, i po 20km ku mojemu zdziwieniu... nie zaświecił sie "check" silnika !! zobaczymy jak bedzie w dalszej ekspoatacji :) pozdrawiam
 
I jak wymiana katalizatora zmieniła coś związku błędem P0420?
 
wstrzymalem się narazie z wymianą... wiosną zajmę się kompletnym ukladem wydechowym, gdyż na koniec chciałem dać sportowy, a jezeli chodzi o kata cały czas się zastanawiam, czy go wymienic na uzywke czy wspawać rurę zamiast niego, a sondę oszukać dystansem... musze poczytać i poanalizować rozwiązania, pozdrawiam :)
 
Moim zdaniem szkoda kasy na używkę bo nikt Ci nie da gwarancji na to ze ten kąt wytrzyma Ci rok czy dwa tygodnie.Najlepszym rozwiązaniem jest stawienie katalizatora uniwersalnego dedykowanego do Twojej pojemności auta(porada ANET)
 
tak, myslalem o tym, nawet chcialem tak zrobic ale problemem jest umiejscowienie go w mojej wersji.. malo miejsca...
 
ja jeżdżę bez katalizatora żadnego a były 3 kontrolka się nie świeci odziwo a już z pół roku tak jeżdżę
początkowo się zapalała ale to zapewne z racji nieszczelnego wydechu
 
tak, myslalem o tym, nawet chcialem tak zrobic ale problemem jest umiejscowienie go w mojej wersji.. malo miejsca...
Podjedz do fachowca od układów wydechowych i on Ci już dopasuje katalizator.Mogę polecić Ci w Częstochowie firmę Adnar.Zajmują się od lat układami wydechowymi


 
Odświeżę trochę temat błędu P0420. Sam męczyłem się z tym błędem praktycznie od momentu kupna auta. Pisałem w różnych wątkach na forum, szukałem rozwiązania, nawet wymieniłem jedną sondę (ostatnią), łącznik elastyczny wydechu, bo był postrzępiony trochę i nic. Jak kasowałem to prędzej czy później się zapalał, z reguły 100 km nie zrobiłem, czasami trochę ponad. Z racji tego, że nie wpływało to na prowadzenie, silnik i auto, jeździłem tak i się nie przejmowałem.
Jakiś czas temu jednak poczytałem trochę o TS-ach, jakie obroty lubią, jakie nie, jak się powinno nimi jeździć, żeby służyły i nie sprawiały kłopotów. Po lekturze stwierdziłem że zamulam ten samochód i jeżdżę za bardzo "eko". Tzn. jeździłem tak mniej więcej do 3 tyś. (czasem przy wyprzedzaniu trochę przekroczyłem, tak do 4) i często nie redukowałem, tylko przyspieszałem (czasem też przy wyprzedzaniu) z niskich obrotów na wysokich biegach, co zbyt dobre dla silnika nie jest. Zmieniłem tryb jazdy, teraz staram się nie schodzić poniżej 2 tys. obrotów, dobieram bieg do prędkości (żeby miał "siłę"), no i znacznie częściej korzystam z wyższych obrotów (4-5 tyś. czasem trochę więcej).
Zacząłem tak jeździć chyba od marca lub kwietnia, a przy okazji wiosennych porządków podczas majowego weekendu podpiąłem alfę pod kompa, żeby zobaczyć czy nie ma innych błędów i skasowałem P0420. I jak to wygląda na dzień dzisiejszy? Może jeszcze za wcześnie, żeby mówić o sukcesie, bo robię raczej małe przebiegi, ale od początku maja zrobiłem ok 450km i błąd się do dnia dzisiejszego nie zapalił :)

Pytanie do was koledzy, jak myślicie? Czy tak jak w moim przypadku, przyczyną błędu P0420 może być zbyt zamulasty tryb jazdy, a nie np. jakieś uszkodzenie mechaniczne katalizatora lub innego podzespołu? Zakładając, że znalazłem przyczynę :)

Czy ktoś miał podobnie?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra