Witam
Panowie temat wygląda tak. Dwa miesiące temu zmieniłem świece (4szt) na nowe Denso. Po miesiącu wywala mi na liczniku GLOW PLUG, wpiąłem FES'a, błąd P0380, po skasowaniu wraca. W zeszłym roku zapalał bez problemów przy -26 C a teraz przy -4 C jest już problem, trzeba kręcić z 5 razy. Napięcie na świecach jest, znajomy mechanik stwierdził, że świece muszą być ok bo są nowe, poza tym jest bardzo mało prawdopodobne, żeby spaliły się wszystkie 4, a jakby padła 1 czy nawet 2 to przy -4 C powinien bez krzyku zapalić. Dodam, że poprzednio miałem upalone 3 świece i jakoś sobie radził przy niewielkich mrozach. Dziś podmieniłem używany przekaźnik grzania świec (ten na ścianie grodziowej), bez efektu, nadal Glow Plug i błąd w FES'e. Spec mówi, żeby może spróbować podmienić czujnik temp. silnika, może wysyła zły sygnał i dlatego nie grzeją. Macie jakieś pomysły?
Pzdr
Panowie temat wygląda tak. Dwa miesiące temu zmieniłem świece (4szt) na nowe Denso. Po miesiącu wywala mi na liczniku GLOW PLUG, wpiąłem FES'a, błąd P0380, po skasowaniu wraca. W zeszłym roku zapalał bez problemów przy -26 C a teraz przy -4 C jest już problem, trzeba kręcić z 5 razy. Napięcie na świecach jest, znajomy mechanik stwierdził, że świece muszą być ok bo są nowe, poza tym jest bardzo mało prawdopodobne, żeby spaliły się wszystkie 4, a jakby padła 1 czy nawet 2 to przy -4 C powinien bez krzyku zapalić. Dodam, że poprzednio miałem upalone 3 świece i jakoś sobie radził przy niewielkich mrozach. Dziś podmieniłem używany przekaźnik grzania świec (ten na ścianie grodziowej), bez efektu, nadal Glow Plug i błąd w FES'e. Spec mówi, żeby może spróbować podmienić czujnik temp. silnika, może wysyła zły sygnał i dlatego nie grzeją. Macie jakieś pomysły?
Pzdr