• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Bi xenon w 166 przed FL

Rejestracja
Sty 6, 2014
Postów
650
Lokalizacja
Podlasie
Auto
Peugeot 406 Coupe 3.0 Była Alfa Romeo 166 2.4
Tak jak w temacie montował ktoś już może soczewki bi xenon zamiast xenonowych w alfie przed FL. Interesuje mnie czy Bi świeci lepiej. Bo mam drugi komplet lamp i zastanawiam się właśnie nad zmianą w nich soczewek. Pewnie ktoś przesiadł się z Przedlifta do polifta a z tego co się orientuje to tam już jest właśnie bi xenon i będzie miał porównanie.
 
Przeciez bixenon nie zwieksza ilosci swiatla po orostu dlugie masz na ksenonie i tyle. A soczewki wypalaja sie tak samo w obydwu.
 
Dokładnie. Nie ma to znaczenia. Ot taki bajer. Polega to tylko na tym że zwykła optyka ma opuszczaną przesłonę. Ale w lampie 166 przed FL jest tak mało miejsca że niezła rzeźba wyjdzie nawet jak siedzisz w temacie. A widzę że nic o tym nie wiesz :)
 
Wiem o co chodzi z bi xenonem. Myślałem że może po FL były montowane lepsze soczewki:) Spróbuję zamontować soczewki z Audi Q7. Lampy i tak jedne mam a że leżą nie potrzebne to chociaż na coś się przydadzą :) Soczewki też nie są drogie więc spróbować zawsze można a nóż się coś uda zdziałać:)
 
Powiem tak. Czytałem o soczewkach na forach optycznych i niestety. Wszystkie świecą tak samo. Niby labolatoryjnie japońskie są trochę lepsze ale na drodze to raczej różnicy nie zobaczysz. Tak więc nie sądzę aby wstawienie z Q7 czy nawet z bentleya coś Ci pomogło :) po prostu zregeneruj odbłyśniki. Wszystko ładnie wyczyść, wypoleruj i wstaw godne żarówki. A jak jesteś entuzjastą hid to wstaw sobie hid.
Nic więcej nie wyczarujesz.
 
Ja w poprzedniej zrobiłem zabieg regeneracji i czyszczenia. Po wrzuceniu mocnych/dobrych żarówek nie czułem już ciśnienia na hid. Świeciły świetnie.
 
I to jest dobry schemat działania aby miec dobre lampy a nie stękanie, że nie świeca wrzucanie hid-a a potem okazuje się, że odbłysnika nie ma.
 
Ja w poprzedniej zrobiłem zabieg regeneracji i czyszczenia. Po wrzuceniu mocnych/dobrych żarówek nie czułem już ciśnienia na hid. Świeciły świetnie.

Potwierdzam. Czułem tak samo w 145:)

Soczewka to soczewka. Podstawa to odbłyśnik i czyszte szkło (soczewka).
Kiedyś wpadło mi w ręce zdjęcie soczewek z leksusa, nie wiem jaki model. Fajnie to wyglądało, bo autko w nocy stało na jakimś wielkim placu. Fotka była robiona z dużej wysokości. Kąt świecenia 180stopni. Rewelka.
 
Chyba na tym forum nie namawiamy do łamania prawa?:) Poza tym nie chciałbym po takiej modyfikacji spotkać kolegi nocą na drodze.

Nie rozumiem ludzi z tego typu podejściem do HID.
Fakt, faktem to ciągle HID i nie prawdziwy ksenon, a jaki bajer do auta.

W mojego ojca byłej AR 166 tak słabo świeciły lampy, że założył HID'y za 200 zeta z dobrymi, markowymi żarnikami światła ustawione idealnie, ani nie oślepiały, ani nie prowokowały do sprawdzenia na kontrolach.
Mało tego, świeciły bardzo dobrze :)
 
Bo w 166 soczewka ma przysłone w takim samym kształcie jak soczewka ksenonowa. Czyli teoretycznie nie oślepiasz. Musisz tylko pamiętać o korygowaniu pokrętłem świateł jak załadujesz bagażnik.

Uwierz, jeśli odbłyśnika "nie ma" światło nawet z dwóch żarników nie będzie odbite i dalej nic nie będziesz widział.
100% satysfakcji daje regeneracja + dobre żarówki lub nowe żarniki ewentualnie hidy (jak ktoś ma w nosie paragrafy, przeglądy, policję itp:))
 
Jak nie zregenerujesz odbłyśników to wstawianie HID`a jest jak wietrzenie gaci zamiast wyprania.....
 
Marek zregenerował swoje odbłyśniki i poza tym świata nie widzi ,uważa też chyba że każe auto "świeci" tak samo,tylko kwestia w którym jest zregenerowany odbłyśnik a którym nie. Mylisz się bardzo Marku ,tak soczewka z bmw e60 i w211 ( ta sama e55 made by hella ) świeci lepiej od soczewki valeo z audi q7 i 100 procent lepiej niż soczewka w 166. Najlepsze są soczewki koito ale są wyraźnie droższe.Mówiąc że każda soczewka świeci tak samo ośmieszasz się.
Kolego oczywiście możesz próbować przeszczepu soczewki od innych modeli np. tej e55 ,ale będzie ona wyraźnie większa od soczewki w przedliftowej 166 więc rzeźbienia będzie sporo.Trzeba będzie dorabiać mocowania i wycinać to plastik przykrywający fabryczną soczewkę. Montaż soczewki bi ,kiedy byś się decydował na to nie jest żadnym problemem. Ale według mnie bixenon jako długie jest słabszy od zwykłych żarówek halogenowych na długich ,przynajmniej dla mnie. po prostu światło jest rozproszone w każdym kierunku i na odległość nie powala.
dodatkowo kiedy zmienisz soczewki ,możesz sobie kupić soczewkę na tyle młodą na ile uda ci się wyszukać więc nie musisz się przejmować żadną regeneracją odbłyśnika.Koszt ?jak dobrze trafisz to e55 znajdziesz za 50 złotych za sztukę , wykonanie twoje i za 100 złotych możesz mieć naprawdę dużo lepsze oświetlenie .
Kwestia tylko czy sprawa warta zachodu.
 
Ostatnia edycja:
A Tobie co? Żal dupę ściska że tego nigdy Ci się nie chciało i jak kot oczami w nocy świeciłeś? Twoja sprawa że wolałeś nic z tym nie robić tylko użalać się albo hid wstawić. 166 ma do bani światła bo chyba podobnie jak znaczki, powłoka się łuszczyła po paru latach nawet nie używania. W innych odbłyśniki są trwalsze. Fakt, hella jest lepsza. Tak jak wspomniałem niektóre japońskie też. Ale mądrzejsi od Ciebie jarku to sprawdzali. I nie podjarana para kolegów wieczorem pod mostem albo na polu tylko w labolatorium. Hella czy japońce mają lepszą optykę. Coś robią lepiej w tych soczewkach. Możliwe też że jak są większe to są lepsze. Tego nie wiem, ani nie wiem czy i gdzie są większe.
Czytałem zarówno testy jak i porównywałem na drodze światło po regeneracji z innymi autami. Mało to. Mam pod domem ciągle trzy auta (jak nie więcej) ze światłami projekcyjnymi. Trzy różne. Nie ma między nimi różnicy pomimo zupełnie innych producentów optyki. Niebawem zrobię regenerację w obecnej 166. I tym razem się pokwapię o test "na żywca" z innymi autami. Specjalnie dla Ciebie jarku. Tak jak ze skrzynią przekonasz się że powszechna wiedza nie kończy się zawsze tam gdzie Twoja. Abyś nie miał potem zastrzeżeń to możesz "podstawić" mi to idealne auto z fenomenalnymi Twoim zdaniem światłami i porównamy. Spokojnie, dam Ci z pewnością znać. Wszystko się wtedy wyjaśni. Jak się okaże, że masz rację to chylę czoła.
 
Ostatnia edycja:
Moja albea ma zwykłe reflektory, z dużą powierzchnią odbłyśnika. Dobre żarówki. Byłem zachwycony tymi reflektorami. Myślałem, że jak kupię auto z ksenonem to będę psioczył na fiata:) Szybko po kupnie 166 odazało się, że ksenon to tylko z nazwy tam jest. Nocą tragedia. Długo się nie zastanawiałem. Reflektory oddałem do regeneracji po jakimś czasie kupiłem nowe żarniki. Efekt? Jak wsiadam do albei to się zastanawiam czy mam światła włączone:)

Może nowsze soczewki są bardziej wydajne. Nie mam pojęcia.
Na pewno opłaca się regenerację zrobić dla własnego bezpieczeństwa.
 
Gonzo... pomogła regeneracja? Niemożliwe.... Niesamowite, wręcz niewiarygodne. Przecież jarek wyraźnie napisał że to tylko ja taki podekscytowany jestem a generalnie to światła w 166 są do bani i ja herezję głoszę. No cóż.... pożyjemy, zrobię test.

Jeżeli chodzi w ogóle o światła to należy słusznie zwrócić uwagę że światła projekcyjne mają jedną zasadniczą wadę.... Przysłonę która wprowadza straty w emitowanym świetle. Niewielkie, ale jednak przemnożone przez wydajność soczewki mają wpływ. Najlepsze pod względem wydajności (czy też najmniejszych strat) są zwykłe reflektory z gładkim szkłem (jak to na nie mówią clary). Dlaczego? Ponieważ tam całe światło pada na drogę i jeszcze na dodatek nie jest zniekształcane przez ryfle. Duża powierzchnia odbłyśnika + zero przeszkód daje najlepszą wydajność świecenia. W dodatku nie jest wymagana precyzja jak przy soczewce gdzie najmniejszy paproch na soczewce zmniejsza wydajność o kilka procent. Oczywiście porównujemy te same źródła światła.
Dlatego przy soczewkach nie ma znaczenia wielkość lampy a przy zwykłych to kluczowa sprawa. Dlatego terenówki mają tak duże reflektory, dlatego golf IV (zachwalany tu przez kogoś kiedyś) ma tak dobre światła. Nawet przy drogowych. W 166 drogowe są bardzo dobre bo są duże. W coupe dano soczewkę na zewnątrz (w tej większej części lampy) przez co drogowe wciśnięto w ten "klin" i świecą nędznie. Kiedy można było zrobić odwrotnie i wszystko było by super.
Ot taki mój wywód z doświadczenia.
 
Gonzo... pomogła regeneracja? Niemożliwe.... Niesamowite, wręcz niewiarygodne.
Do tej pory nie mogę się otrząsnąć:D

Mnie się zawsze bardziej porodały reflektory soczewkowe, a że maja wady to trudno. Pasują idealnie do wadliwych samochodów spod zanaku Alfy Romeo:)
Jeszcze jakby ktoś miał obiekcje co do trwałości takiej regeneracji. W 145 4 lata jeździłem na regenerowanych i nie zauważyłem spadku skuteczności.
 
Nie wiem jak z trwałością napylonych odbłyśników przez niektóre firmy ale słyszałem że nie zawsze robią idealnie. Ja jak zrobiłem to było po prostu lustro.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra