• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Bezpiecznik

Rejestracja
Lis 17, 2007
Postów
221
Lokalizacja
ŁAŃCUT
Witam może ktoś miał już taki problem i podpowie, ponieważ przepala mi bezpiecznik od radia i sterowania przednimi szybami w AR 156 2,4 JTD 99r. Założę nowy (10)
przez chwilę wszystko działa dobrze po czym radio przestaje grać, zapalają się lampki oświetlenia wnętrza i tyle.
 
poszukaj gdzies zwarcia ,moze nawet na przewodach od radia ,pewnie którys przewód sie przelamał albo perzetarl i zwiera do masy
 
Problem nadal występuje, kabelki od radia wyglądają na dobre ale zauważyłem że przepalenie tego bezpiecznika tj nr 13 trzeci od lewej strony w dolnym rzędzie pojawia się po włączeniu biegu wstecznego, czyli dzwignia w prawo i w dół i pstryk nie ma radia ani sterowania przednimi szybami. Czasem nie przepala cały dzień a czasem kilka razy dziennie.
 
ten bezpiecznik jest tez od wstecznych swiatel ,wiec moze one robia balagan
 
Tak wiem bezpiecznik service 13, tylko ciekawa sprawa że po włączeniu biegu wstecznego? kabelki przy wtyczkach do świateł wstecznych są ok , światła wsteczne też działają ( jak jest bezpiecznik dobry) no i nie za każdym razem, kabelki przy włączniku w skrzyni też są dobre przynajmniej na tych kawałkach co widać bo potem wchodzą w osłonę. Czy sam czujnik może robic jakies zwarcie? 4 lata temu go wymieniałem ale wtedy to w ogóle nie było świateł wstecznych.
 
a patrzyles w ta wiazke która wchodzi w klape ,tam tez lubia sie przecierac
 
ja u siebie zsuwałem tą gumę najpierw na maxa w jedną stronę, a potem w drugą. W ten sposób mogłem obejrzeć tą wiązkę na całej jej długości. Jest to dość kłopotliwa metoda, ale u mnie zadziałała na tyle, że nawet udało mi się kilka przewodów połatać i zaizolować, więc na pewno dasz radę :D
 
Trochę robota bez sensu, bo zwarcie może być w dowolnym miejscu na wiązce. Jeśli rzeczywiście przepala się przy włączaniu wstacznego, to równie dobrze może być to przy lampach tylnych, jak i przy włączniku na skrzyni biegów. Albo w dowolnym miejscu na jednym z kilku przewodów o długości kilku metrów z rozlicznymi zakończeniami.

Co lepsze, czasem przewód jest pęknięty, a izolacja cała albo tak brudna, że nie widać miejsca przepalenia. Takl naprawdę, żeby znaleźć usterkę, trzeba mieć dużo szczęścia i np. patrzeć akurat na miejsce zwarcia w momencie kiedy zaiskrzy. Inaczej to trochę szukanie igły w stogu siana. Przerabiałem to z bezpiecznikiem od zegarów. Samochód oglądało trzech elektryków i każdy bezradnie rozkładał ręce, bo musiałby rozebrać całą deskę i jeszcze mieśc szczęście, żeby znaleźć jeden uszkodzony kabel. Na szczęście problem sam ustał, widocznie poruszyła się jakaś wiązka i przestało zwierać.

Niestety większość elektryków w takich sytuacjach poleca wymianę całej wiązki, bo szukanie usterki czasem może być droższe niż wymiana.

Jeśli Twoja usterka jest tak upierdliwa (a podejrzewam, że jest), kup na szrocie całą wiązkę i albo sam się pobaw w wymianę, albo oddaj to do jakiegoś elektryka.

W każdym razie trzymam kciuki, żeby udało Ci się znaleźć zwarcie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra