bella selespeed dziś padła...

  • Autor wątku Autor wątku alfa147ss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alfa147ss

Guest
Drodzy koledzy i koleżanki mam prośbe czy moze ktoś miał podobny promlem, otóż dwa dni temu rano miałem wyciek z układu selespeed jak sie okazało, przelało sie górą tym odpowietrznikiem na drugi dzień zaczeło coś świrowac i wyrzucało mi na luz (N) wieczorem juz problem sie nasilił i po wrzuceniu jedynki lub wstecznego wywalało mi na (N) dzisiaj to juz porażka... rano nie słychac było po otwariu drzwi zeby pompa sie włączyła. odpalam auto a tam komunikat selespeed falure.... i znowu to samo po wrzuceniu jedynki, lub wstecznego... wyper... na (N). po kilku próbach udało się ze bieg nie wyskakiweł wiec w te pędy pojechałem do serwisu. po drodze niespodzianka.. nie mogę wrzucić biegu wyżej niz drugi.. i tak na dwójce ujechałem 4 km... do serwisu zostało 900metrów gdy na krzyżówce po zatrzymaniu wyrzuciło na luz i koniec... wraz z innymi kierowcami zepchałem auto na pobocze. Po 2-3 min. odpalam auto i bieg wskakuje.. dalej na dwójce dojechałem do serwisu.. zostawiłem auto i musze czekac do wtorku bo fachowca od ss nie ma jest na wolnym...
Pomóżcie co może siedzieć??
z góry dziekuje..
dodam ze auto stoi w opolu na ul. Mehla u Lukoszka..moze ktos zna ten warsztat
 
No ja znam ten serwis. Poczekaj to wtorku, wszystkiego się dowiesz.
Jeżeli coś poważniejszego to powiedzą ci co jest do wymiany i
ewentualne elementy selespeed dostaniesz na allegro w duuuuużo
niższych cenach niż u nich nowe, więc spokojnie, pomału.

Może to tylko przekaźnik ;)
 
skrzynia przeszła w tryb awaryjny, dlatego została Ci tylko jedynka i dwójka.Skoro wywala olej znaczy, że nie trzyma ciśnienia.Ogólnie tyle przychodzi mi do głowy.Reszta okaże się po wpięciu pod komputer. Mam nadzieje, że dolewałeś oleju po tym jak został "wyrzucony"?
 
tak olej dolewałem, w sumie w zbiorniczku było połowę ale dolałem do pełna, wężyk włożyłem do buteleczki zeby zobaczyc czy wyrzuca i faktycznie w butelce było ok 50ml. czekam z duszą na ramieniu na telefon z serwisu...

---------- Post dodany o godzinie 14:00 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 13:03 ----------

dziś dzwonili do mnie z serwisu i diagnoza jest: uszkodzony czujnik prędkości.. jutro ma być zamontowany i wtedy sprawdzą.. koszt takiego czujnika 270zl...
 
dzisiaj odebrałem alfe... kosztowało więcej niz miało, wymienili czujnik prędkośći w skrzyni, posprawdzali zapłąciłem 700 zl i.... dojechałem do domu..alfa znowu sie zepsuła czyli to samo co było...zadzwoniłem do serwisu podeszli bardzo fachowo p.Artur ktory zajmował sie w ASO alunia przyjechał do mnie pod dom z examinerem podpiął alunie pokasował błedy i dalej lipa.. doszedł do wniosku ze to łopatki przy kierownicy robią jakies zwarcie.. jutro znowu do ASO...
 
dzis odebrałem belle i śmiga...okazało sie ze przyciski przy kierownicy od zmiany biegów robiły zwarcie i komp swirował. dziś p. Artur wszystko naprawił.. mam nadzieje ze teraz bedzie śmigac.. i co najfajniejsze dziś nic nie zapłaciłem :) bardzo chwale sobie ASO na mehla w Opolu. Pozdrawiam
 
dzis odebrałem belle i śmiga...okazało sie ze przyciski przy kierownicy od zmiany biegów robiły zwarcie i komp swirował. dziś p. Artur wszystko naprawił.. mam nadzieje ze teraz bedzie śmigac.. i co najfajniejsze dziś nic nie zapłaciłem :) bardzo chwale sobie ASO na mehla w Opolu. Pozdrawiam

Niby tak, ale skąd możesz wiedzieć, że nie wystarczyło zrobić od razu tych przycisków:) Wtedy na pewno byłoby wiele taniej:)
 
Niby tak, ale skąd możesz wiedzieć, że nie wystarczyło zrobić od razu tych przycisków:) Wtedy na pewno byłoby wiele taniej:)



pewnie masz racje ale myślę,że i tak kolega miał sporo szczęścia,że facet w ASO wiedział ( coprawda wedle metody prób i błędów) w co ręce włożyć...nie każdy ma tyle szczęścia (cos wiem na ten temat) mnie naprawiali selespeeda kilka razy i powiedzmy,przepłaciłem bo zachciało mi się regenerować części zamiast od razu wstawić oryginał. (pompa selespeed)
Oby Ci teraz Alfa śmigała ....bezawaryjnie ;)
 
Niby tak, ale skąd możesz wiedzieć, że nie wystarczyło zrobić od razu tych przycisków Wtedy na pewno byłoby wiele taniej
Taaaak. Gdyby od razu było wiadomo że Schleswig-Holstein ma niecne zamiary... ludzie, jeżeli na kompie wyszło że czujnik prędkości padł to chyba nic dziwnego że nie rozbierał kierownicy :)

Mi już Artur kilka razy różne auta robił i zawsze byłem zadowolony.

Spokojnej i bezawaryjnej jazdy życzę.
 
ja jestem w pełni zadowolony z roboty Artura i polecam w 100%
To jest jeden z tych mechaników, którzy naprawiają a nie od razu wymieniają. Co w przypadku skrzyni SeleSpeed oszczędza duuuuużo pieniążków. Miałeś symptomy uszkodzonego aktywatora, nowy kosztuje 8000zł. W innym ASO by Ci wymieniali części aż w końcu by trafili... albo i by nie trafili. Z tą skrzynią oszczędności i wizyty w byle warsztatach wychodzą bokiem.


pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra