Bella mi się kończy.

  • Autor wątku Autor wątku grzelutek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grzelutek

Guest
Witam.Może ktoś z Was już miał takie coś.Silnik odpala za pierwszym razem.Obroty nie falują.Ruszam i zonk.Nie wkręci się wyżej 2-2,5 tyś.Jakby ktoś przyspawał Bellę do ziemi.Przejechałem,może 3-4 km autko zaczyna hulać jak dawniej.Jakiś czas jest OK.Potem znowu wraca to samo.Ja mu gaz w podłogę a on ani be,ani me,ani kukuryku.Ledwo się wlokę.Paręset metrów męczarni i wraca do normy.Co to może być :?: Przepustnica wyczyszczona,krokowy też,filtry pozmieniane,paliwko z BP sprawdzone. :|?: :|?: :|?:
 
Nie znam się ale może jakiś tryb serwisowy się włącza jeśli nie pozwala się wyżej wkręcić?!
 
a ile masz przebiegu? jeśli dużo to możliwe że katalizator ci się zatkał, miałem już takie przypadki wtedy auto się nie wkręca i nie ma wogóle mocy- sprawdź to
 
bizon2007 napisał:
a ile masz przebiegu? jeśli dużo to możliwe że katalizator ci się zatkał, miałem już takie przypadki wtedy auto się nie wkręca i nie ma wogóle mocy- sprawdź to
Mam 127 tyś.Jakby się przytkał to pewno cały czas by mulił,a on raz muli,a potem jest dobrze.
 
Ja bym kable sprawdził skoro 3 maja duuużo więcej. podobny przypadek miałem z Peugeotem 605 3.0 V6 zimny chodził jak młockarnia do zboża i woda z rury leciała (chyba to woda była ;// ) wymiana przewodów i chodził jak złoto.Chociaż w tym przypadku może byc inaczej.
 
Czy takie objawy będzie dawać padająca przepływka lub sonda lambda :?: :?:
 
przepływke mozesz sam sprawdzic, wyłacz silnik, odłacz ją i zapal, jesli jest bez zmian to przepływka a jesli gorzej to ona jest ok...

ale najlepiej to pod kompa podjechac..
 
czyli tylko na zimnym sie muli?
ktos gdzies napisal, ze bosch tak dziala w niskich temperaturach...
 
w grę raczej wchodzi przepływka lub sonda
 
Tuti napisał:
czyli tylko na zimnym sie muli?
ktos gdzies napisal, ze bosch tak dziala w niskich temperaturach...
I zimny i ciepły silnik. :cry:
We wtorek pewno pojadę na kompa sprawdzić i sondę i przepływkę,to coś się okaże.
 
Mnie też muliło na zimnym, ale już tak mocno, że po odpaleniu nie mogłem wcale jechać, a kontrolka wtrysku się nie zapalała. Jak wymieniłem przepływomierz, to jak ręką odjął. U Ciebie też to może być, chociaż niekoniecznie. Mogą też być przewody, coś z dopływem paliwa, któryś z wtryskiwaczy, itp. Trzeba sprawdzić wszystko po kolei, ale najpierw odłączyłbym przepływomierz i sprawdził jak będzie jechać.
 
To teraz takie pytanie.Czy konieczny jest oryginalny bosch 0 280 217 111,czy może być jakiś zamiennik :?: Gdzie najtaniej dostanę oryginał,bo do ASO nie pójdę :?: :(

Kurde.Nikt na Forum przepływki nie wymieniał. :?: :|?: :?: :|?: :?: :|?:
 
Sonda wymieniona.Bella narazie hula extra.Oryginał Boscha za 185 zł. :mrgreen:



No i hulała przez chwilę. :(((
 
Amortyzatory
Powrót
Góra