• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Banzyna czy diesel

wlaz

Nowy
Rejestracja
Maj 20, 2013
Postów
24
Lokalizacja
W-wa
Auto
ma być 159!
Diesel przy małych przebiegach?

Witam,
mam dylemat. Chcę kupić Alfę 159 w benzynie (rocznik ok 2008), ze względu na małe przebiegi, mam ok 5km do roboty, ogólnie zrobię ok 8tyś rocznie.
Problem jest taki, że mało benzyn jest na rynkach, dlatego zaczynam się zastanawiać również nad dieslem.

I tak, przeczytałem, że:
"Generalnie tylko dla nowych aut stosuje się zasadę, że przy małych przebiegach rocznych lepiej wybrać benzynkę a to ze względu na znaczną różnicę w cenie..."
Przy wyborze benzyna/diesel nie chodzi mi o oszczędności na paliwie, ale o trwałość podzespołów.

Potwierdźcie lub zaprzeczcie teorii, że nie należy brać diesla do jazdy na krótkich odcinkach i małych przebiegach, bo się bardziej psuje :)
 
Ostatnia edycja:
To czy się zepsuje to może bez przesady, jednak taka jazda nie będzie przyjemna. Np zimą będzie zimno w aucie, będzie toto klekotać itd ;) na takich odcinkach spalanie również nie będzie urywało pupy.
Przy zakupie diesla trzeba liczyć się z możliwą wymianą kilku gratów. Ja osobiście gdybym używał tak mało auto to jedynie benzynę. Ale to Twój wybór. Przemyśl wszystkie + oraz - i podejmij decyzję ;)
 
Przy takiej ilości przebiegu lepszym rozwiązaniem byłaby jednak benzyna. Diesle służą bardziej do jazdy w trasach. Diesla należy dobrze dogrzać, aby spełniał swoje warunki pracy.
 
Bierz benzynę. Przy takich przebiegach deasel nie ma sensu. Miałem podobny dylemat. Chyba, że tak jak ja, jak kupisz 159 to stwierdzisz, że jazda daje tyle frajdy i będziesz jeździł trochę więcej. Będzie tak jak w tej reklamie Renault ;)
http://www.youtube.com/watch?v=iKs5un9Iwzc

 
Słuchajcie, ale ją wolę benzynę i szukam wciąż benzyny,
problem jest ją znaleźć.
Dlatego zastanawiam się nad wadami czy również zaletami diesla, przy moich przebiegach. Głównie chodzi o koszty , np czy to prawda, że diesel przy takiej jezdzie (5km do roboty) częściej sie psuje?
 
roznicemiedzy klekotem a benzyniakami byly poruszane z 10000000 razy a to ze klekot jest drozszy w uzytkowaniu tez. poszukaj :)
masz 5 km do pracy + po mleko albo kielbase do sklepu z 10-15 =20 dzinnie raz na jakis czas gdzies dalej . pomysl o 3.2 i juz
 
Nie koniecznie musi sie bardziej psuć ale na pewno bardziej eksploatuje sie silnik niedogrzany. Zależy w jakim stanie i z jakim przebiegiem byłby deasel. Musiałbyś w deaslu na pewno od razu usunąć dpf-a.
 
Gdyby jeszcze byly dobre silniki benzynowe w Alfie, to tez bym polecal benzyne ;)
Najrozsadniejszy 2.2 spala duzo i to jest jego najwieksza wada - pomijam awarie rozrzadu, ktore sa drogie w naprawie. Ogolnie tragedii nie ma, ale szalu nie robi. Podobno 1.75 daje rade, ale to nowy silnik i warto podpytac uzytkownikow o opinie.
 
Szukaj jakiegoś zadbanego 1.9 JTS-a albo 1.8 mpi choć to przestarzała konstrukcja,ale skoro robisz takie roczne przebiegu to diesel nie ma sensu. Trzy lata temu mój tato stał przed podobnym dylematem cały czas twierdził,ze robi małe przebiegi roczne ok 10 tyś. i diesla nie chce. Pojeździł troche moją Alfa w klekocie przekonał się,że diesel to nie zło i kupił nieśmiertelnego 1.9 TDI i teraz twierdzi,że benzin już nie kupi w życiu.
 
Postanawiam nie kupować diesla. Dzięki za każdy post :)
 
Ja miałem taki sam dylemat jak kolega i wybrałem 2.2 JTS'a, przejechałem swoją 159 35 000 KM i jak dotąd jedyny problem jaki mnie spotkał, to uszczelnienie górnej części silnika. Spalanie ? Ani duże, ani małe. Wczoraj trasa Gliwice - Katowice i powrót, średnie spalanie 5,7 l /100 KM, tylko że bez szaleństwa, 110 KM/H, muzyka, klima i relaks :) W mieście wiadomo że trzeba te 10 L liczyć . Ogólnie jakbym miał teraz wybierać jakąś jednostkę do 159, to również zdecydowałbym się na 2.2 JTS, ewentualnie z sprawdzoną i pewną historią eksploatacyjną ( o co baaaardzo ciężko ) silnik 2.4 JTD i zrobił bym chip. Pozdrawiam
 
Ja zanim kupiłem swoją to tez miałem na oku 2.2 JTS-a ale z racji moich znacznie większych przebiegów i nie tylko bo wole jeździć klekotem niż benzin zdecydowałem sie własnie na czwartego JTD-ka :)
 
Ja też chciałem kupić benzynę z podobnych powodow. Po 4 miesiącach poszukiwań kupiłem diesla. Jak już jakaś benzyna się trafiała to była powypadkowa albo cos innego bylo z nia nie tak. Jak na razie z dieslem żadnych problemów nie mam, ale mam wycięty dpf.
 
A Panowie podpowiedzcie zatem jakie są realne zagrożenia po wycięciu DPFa? Chodzi mi o problemy ze stróżami prawa i ewentualnie "panem Mietkiem" na stacji diagnostycznej... Nie wiem czy to jest coś czego trzeba się obawiać czy raczej nie... Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

Pozdrawiam,
Łukasz
 
A Panowie podpowiedzcie zatem jakie są realne zagrożenia po wycięciu DPFa? Chodzi mi o problemy ze stróżami prawa i ewentualnie "panem Mietkiem" na stacji diagnostycznej... Nie wiem czy to jest coś czego trzeba się obawiać czy raczej nie... Z góry dziękuję za odpowiedzi
Z góry proponuje użyć funkcji "szukaj" i znaleźc właściwy temat ... bo drążony on już jest w kilku wątkach.
 
Z góry proponuje użyć funkcji "szukaj" i znaleźc właściwy temat ... bo drążony on już jest w kilku wątkach.
Twoja pomoc jest nieoceniona ;) chodziło mi o dwa zdania, a nie "kilka wątków". I tak jak napisałem wyżej. Dziękuję za nic :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra