Prosper
Użytkownik
Wszystko zaczęło się dosyć niedawno - od weekendowego wypadu z rodziną do niepołomickiego zamku.
Oto śmignął mi gdzieś w tłumie Zachar, chwilę później na parkingu wyczaiłem białe quadrifoglio na śląskich blachach,
i tak sobie pomyślałem, że oto wkrótce na YT zobaczymy nowy test na autocentrum. Do pochlebnych opinii dołączyli
się Pertyn i paru innych znanych (poza Markiem Drives, który ogólnie jest skrzywiony w kierunku VW).
Później jazda testowa, w trakcie której pozdrowił mnie kierowca białej Giulii (to miłe, kierowcy innych marek raczej nie mają takich zwyczajów). Wisienką na torcie była reklama Alfy - Wicked Games
Jako że koniczynka jest grubo poza zasięgiem cenowym, zdecydowałem się na "cywilne" Stelvio.
6h jazdy pociągiem, odbiór kluczyków na drugim końcu Polski, powrót już w wymarzonym aucie i tak oto zacząłem nowy rozdział.
Dziś na liczniku nieco ponad 5000 km, banan wciąż na twarzy, choć pomimo pustek w skarbonce w planach już rysuje się kilka usprawnień w następującej kolejności:
0) Ceramika + niewidzialna wycieraczka - już nałożone, teraz usuwanie robactwa i ptasik odchodów jest znacznie ułatwione, co przy białym lakierze jest szczególnie upierdliwe. gdybym wiedział więcej o foliach i obrabował bank to pewnie wybrałbym to rozwiązanie. Nie mniej jednak nie jest źle, a od pół roku woda spływa po aucie jak po kaczce.
1) Racechip - który teoretycznie dorzuci tyle koni, ile miał mój Fiat
2) Wydech - elektrycznie sterowane zawory od Ragazzona to zbyt duży koszt aby żona to zaakceptowała, dlatego wybór padł na mniejsze zło - polski ulter sport. zawory zamknięte = jazda z żoną, zawory otwarte = wszystkie inne sytuacje. oczywiście żona o niczym nie wie
3) Upgrade Audio - posiadam zestaw podstawowy,który trochę kuleje. Nowy zestaw będzie opierał się na produktach Audiotech Fischer (wzmaki Match) oraz głośnikach Focal oraz polskiej skrzyni basowej od Bassera
4) Wyciszenie - nie jest źle, nie mniej jednak może być lepiej, o czym przekonał się już jeden z forumowiczów
5) Filtry UV na szyby - montaż od wewnątrz, zachowanie 70% przezierności, drastyczna poprawa temperatury we wnętrzu
Pozdrawiam wszystkich klubowiczów i alfaholików.
Oto śmignął mi gdzieś w tłumie Zachar, chwilę później na parkingu wyczaiłem białe quadrifoglio na śląskich blachach,
i tak sobie pomyślałem, że oto wkrótce na YT zobaczymy nowy test na autocentrum. Do pochlebnych opinii dołączyli
się Pertyn i paru innych znanych (poza Markiem Drives, który ogólnie jest skrzywiony w kierunku VW).
Później jazda testowa, w trakcie której pozdrowił mnie kierowca białej Giulii (to miłe, kierowcy innych marek raczej nie mają takich zwyczajów). Wisienką na torcie była reklama Alfy - Wicked Games
Jako że koniczynka jest grubo poza zasięgiem cenowym, zdecydowałem się na "cywilne" Stelvio.
6h jazdy pociągiem, odbiór kluczyków na drugim końcu Polski, powrót już w wymarzonym aucie i tak oto zacząłem nowy rozdział.
Dziś na liczniku nieco ponad 5000 km, banan wciąż na twarzy, choć pomimo pustek w skarbonce w planach już rysuje się kilka usprawnień w następującej kolejności:
0) Ceramika + niewidzialna wycieraczka - już nałożone, teraz usuwanie robactwa i ptasik odchodów jest znacznie ułatwione, co przy białym lakierze jest szczególnie upierdliwe. gdybym wiedział więcej o foliach i obrabował bank to pewnie wybrałbym to rozwiązanie. Nie mniej jednak nie jest źle, a od pół roku woda spływa po aucie jak po kaczce.
1) Racechip - który teoretycznie dorzuci tyle koni, ile miał mój Fiat
2) Wydech - elektrycznie sterowane zawory od Ragazzona to zbyt duży koszt aby żona to zaakceptowała, dlatego wybór padł na mniejsze zło - polski ulter sport. zawory zamknięte = jazda z żoną, zawory otwarte = wszystkie inne sytuacje. oczywiście żona o niczym nie wie
3) Upgrade Audio - posiadam zestaw podstawowy,który trochę kuleje. Nowy zestaw będzie opierał się na produktach Audiotech Fischer (wzmaki Match) oraz głośnikach Focal oraz polskiej skrzyni basowej od Bassera
4) Wyciszenie - nie jest źle, nie mniej jednak może być lepiej, o czym przekonał się już jeden z forumowiczów
5) Filtry UV na szyby - montaż od wewnątrz, zachowanie 70% przezierności, drastyczna poprawa temperatury we wnętrzu
Pozdrawiam wszystkich klubowiczów i alfaholików.







