[Brera] awarie JTS 3,2 V6

starik53

Nowy
Rejestracja
Sty 23, 2016
Postów
16
Auto
Brera 3,2 V6 Q4 oraz Stelvio Veloce 2T Q4
Chciałem się podzielić moimi doświadczeniami z utrzymania JTS 3,2 V6 (tego opartego na bloku Holdena - GM) w Brerze z 2006 roku.
Jestem 3 właścicielem tego samochodu.
Jakiś czas temu, pomimo regularnych wymian oleju po 210 tyś km pojawił się problem ze smarowaniem silnika. Na rozgrzanym silniku przy niskich obrotach (np. posuwając się "żabimi skokami" w korku) zaczęły pojawiać się metaliczne odgłosy, jakby pojawiał się problem ze smarowaniem. Przy większych obrotach tego nie było. Odgłosy znikały. Na zimnym silniku też ich nie było, nawet przy bardzo niskich obrotach.
W warsztacie okazało się, że mam bardzo niskie ciśnienie oleju - diagnoza - pompa olejowa. Ale zdjęcie pokryw nad połówkami silnika pokazały jeszcze coś nietypowego. Nad cylindrami od przodu samochodu pokrywa w dobrym stanie. Nad cylindrami w kierunku kabiny samochodu - DRAMAT. Kisiel z oleju na pokrywie i w dolotach. Podobna niesymetria jeśli chodzi o stan rozrządu, który kilka lat temu (jakieś 40 tyś. km) wymieniałem (wszystko, koła, łańcuchy, ślilzgi, ...). Cylindry od przodu - wszystko cacy. Cylindry od strony kabiny - łańcuch już rozciągnięty (bez dramatu, ale wyraźnie dużo bardziej zużyty).
Zamiast samemu opisywać - proponuję obejrzeć i posłuchać co znalazłem na ten temat w internecie. Obrazki, które pokazuje ten mechanik są dokładnie takie same, jak były u mnie.

https://www.youtube.com/watch?v=5QLPU1Qh2oo

To co najważniejsze, to niestety to, że sama regularna wymiana oleju nie rozwiązuje problemu. Szczególnie, gdy już się zaczęły pojawiać farfocle z przegrzanego oleju. Zatem przy "okazji" naprawy rozrządu warto się także skontrolować system olejowy oraz - powiększyć odpowietrzenie tej grupy cylindrów. Inaczej rozrząd na tej grupie cylindrów znów zużyje się przedwcześnie, a farfocle wytrącone z oleju mogą przytkać kanały olejowe bloku silnika, albo tak jak u mnie - doprowadzić do uszkodzenia pompy olejowej (radyklanego zmniejszenia jej wydajności).
 
Jednym słowem ten silnik to nieporozumienie. Jakby nie mogli zaadoptować busso jak to miało miejsce w 156.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Pewnie im się wydawało, że będzie TANIEJ! A takie kalkulacje często się czkawką odbijają przez długie lata ... bo albo tanio, albo dobrze. Ale żadnemu producentowi nie zależy na dużej trwałości produktu, bo jak się nie rozsypie, to nie będzie miał kolejnych klientów. I mamy to co mamy, także w motoryzacji. Wszystko jest jednorazowe.
A swoją drogą baza użyta do przeróbki - silnik Holdena - był podobno dobrze znany jako bardzo odporny na przeróbki i dość powszechnie i z sukcesami wykorzystywany w Australii do tuningu.
Ale coś nie zagrało ... ktoś coś przeoczył, o czymś nie pomyślał i ...
 
To jest jasne ale skoro potrafili przystosować diesla do coraz bardziej wyśrubowanych norm to nie wierzę że takiego busso nie potrafili przystosować. Tam poszlo o coś innego.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Moim zdaniem zdecydowana większość użytkowników wybierało wtedy samochody z silnikiem diesla, wiec był z tego $
Vka była tylko wypełnieniem oferty, przewidziana dla bardzo wąskiej grupy odbiorców, których musiało być mało.
To, że 159 nie doczekała się wersji GTA świadczy o tym chyba najbardziej.
 
Moim zdaniem zdecydowana większość użytkowników wybierało wtedy samochody z silnikiem diesla, wiec był z tego $
Vka była tylko wypełnieniem oferty, przewidziana dla bardzo wąskiej grupy odbiorców, których musiało być mało.
To, że 159 nie doczekała się wersji GTA świadczy o tym chyba najbardziej.

Faktem jest, że dopiero od Gulii (potem Stelvio) nakierowano się na znacznie zamożniejszą grupę klientów. Stąd też zaniechanie Mito oraz Gulietty.
 
No i to właśnie ze nie było 159gta jest nieporozumieniem. Ciekawe jakby wyglądała. Albo w wersji dtm

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Jakiś czas temu, pomimo regularnych wymian oleju po 210 tyś
Czy masz udokumentowane te wymiany? Jakie interwały?
Swojego czasu rozmawiałem z właścicielami tych silników z wielu krajów Europy i mam swoje wnioski.
Zresztą sam posiadałem 3.2 i był to najfajniejszy silnik jaki miałem, zdecydowanie najprzyjemniejszy ze wszystkich w 159.
Fakt, że tylna głowica ma trudniej - gorsze chłodzenie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra