Wymiana tej uszczelki czysto profilaktycznie jak najbardziej ma sens, nie ma co ukrywać że co młodsza generacja jtd to mniej solidnie wykonana.
W 2.0 my plastikową blachę osłonową i plastikowy smok zintegrowany z miską oleju. Z pompą oleju połączony jest zwykłą uszczelką wargową, która z czasem twardnieje i przepuszcza.
Ma to swoje plusy bo upraszcza to mehanikowi zdjęcie miski na aucie, ale tutaj te plusy się kończą.
Starsze generacje silników miały blaszane uszczelki i metalowe smoki wszystko było bezosługowe.
Moze to miec zwiazek z tym co sie u mnie wydarzyło czy to raczej przez pompe oleju nie moglo miec miejsca?