tomaz
Aktywny
Witam 
Chciałbym przedstawić mój nowy środek transportu codziennego. Alfa 166 spisywała się dobrze, ale latka lecą, zimą zaczynają się pojawiać problemy.. w końcu dostała ciepłe miejsce i wyjeżdża weekendowo, a obowiązki przejęła Mazda.
Przy zakupie brałem pod uwagę w zasadzie 3 modele: Julkę 1.4 170KM, Hyundaia ix35 2.0 166KM i Mazdę 3 2.0 165KM. Wygrała ta ostania, w skrócie za: wolnossący silnik o rewelacyjnej charakterystyce, dobre osiągi, design. Julka trochę wykraczała poza budżet, ale nawet gdyby była w cenie M3, to po porównaniu wybrałbym trójkę. Hyundai odpadł za słabe osiągi i jednocześnie spodziewane wysokie spalanie.
Małe info o moim konkretnym modelu:
- silnik 2.0 wtrysk bezpośredni 165KM@6000 i 210Nm@4000, 0-100 8.2s, maks 210 km/h
- skrzynia manual 6-biegowa
- lakier Deep Crystal Blue
- felgi 16", opony 205/60
- poziom wyposażenia drugi od góry :] (biksenon, ledy, klima 2strefowa, tempomat, ESP, 6 poduch, skóra na kierze+ręczny+mieszek biegów, CD+MP3+BT, hill holder, monitoring martwego pola, automatyczne zatrzymanie auta, czujnik deszczu+zmierzchu, lusterko fotochrom. itd.)
- z dodatków akcesoria + navi
Kolorek pokazuje pazur w pełnym słońcu (widać na kilku fotkach). Trakcja samochodu super, komfort jak na tą klasę bardzo dobry, silnik mega elastyczny. Spalanie na odcinku pierwszych 700km (nadal docieram silnik) to 8.4l Pb (50km trasy @130km/h, reszta miasto) - wynik IMO bardzo dobry, jazda momentami dosyć dynamiczna aczkolwiek kręcę silnik na razie max do 4tys. Minusy: przy wyższych prędkościach mogłoby być ciszej (w Julce chyba było), silnik nie brzmi (pomału zaczyna i mam nadzieję, że będzie, bo na jazdach próbnych brzmiał naprawdę nieźle), bak mógłby być większy (51 litrów). Za to bardzo mi się podoba progresywny układ kierowniczy (elektryczny zresztą, co mi w ogóle nie przeszkadza o dziwo) lekki na parkingu i przy małych prędkościach i sztywniejszy na wyższych. Poza tym gadżety elektroniczne faktycznie ułatwiają życie, już samo odpalanie bez kluczyka jest fajne... aha no i fotele: świetne trzymanie boczne i naprawdę wygodne. System audio (standard) to 6 głośników i gra niewiele gorzej niż DSP w naszych 166 - w zasadzie ustępuje tylko basem i możliwościami ustawień. Poza tym, co tu dużo gadać - super jeździ się nówką












Chciałbym przedstawić mój nowy środek transportu codziennego. Alfa 166 spisywała się dobrze, ale latka lecą, zimą zaczynają się pojawiać problemy.. w końcu dostała ciepłe miejsce i wyjeżdża weekendowo, a obowiązki przejęła Mazda.
Przy zakupie brałem pod uwagę w zasadzie 3 modele: Julkę 1.4 170KM, Hyundaia ix35 2.0 166KM i Mazdę 3 2.0 165KM. Wygrała ta ostania, w skrócie za: wolnossący silnik o rewelacyjnej charakterystyce, dobre osiągi, design. Julka trochę wykraczała poza budżet, ale nawet gdyby była w cenie M3, to po porównaniu wybrałbym trójkę. Hyundai odpadł za słabe osiągi i jednocześnie spodziewane wysokie spalanie.
Małe info o moim konkretnym modelu:
- silnik 2.0 wtrysk bezpośredni 165KM@6000 i 210Nm@4000, 0-100 8.2s, maks 210 km/h
- skrzynia manual 6-biegowa
- lakier Deep Crystal Blue
- felgi 16", opony 205/60
- poziom wyposażenia drugi od góry :] (biksenon, ledy, klima 2strefowa, tempomat, ESP, 6 poduch, skóra na kierze+ręczny+mieszek biegów, CD+MP3+BT, hill holder, monitoring martwego pola, automatyczne zatrzymanie auta, czujnik deszczu+zmierzchu, lusterko fotochrom. itd.)
- z dodatków akcesoria + navi
Kolorek pokazuje pazur w pełnym słońcu (widać na kilku fotkach). Trakcja samochodu super, komfort jak na tą klasę bardzo dobry, silnik mega elastyczny. Spalanie na odcinku pierwszych 700km (nadal docieram silnik) to 8.4l Pb (50km trasy @130km/h, reszta miasto) - wynik IMO bardzo dobry, jazda momentami dosyć dynamiczna aczkolwiek kręcę silnik na razie max do 4tys. Minusy: przy wyższych prędkościach mogłoby być ciszej (w Julce chyba było), silnik nie brzmi (pomału zaczyna i mam nadzieję, że będzie, bo na jazdach próbnych brzmiał naprawdę nieźle), bak mógłby być większy (51 litrów). Za to bardzo mi się podoba progresywny układ kierowniczy (elektryczny zresztą, co mi w ogóle nie przeszkadza o dziwo) lekki na parkingu i przy małych prędkościach i sztywniejszy na wyższych. Poza tym gadżety elektroniczne faktycznie ułatwiają życie, już samo odpalanie bez kluczyka jest fajne... aha no i fotele: świetne trzymanie boczne i naprawdę wygodne. System audio (standard) to 6 głośników i gra niewiele gorzej niż DSP w naszych 166 - w zasadzie ustępuje tylko basem i możliwościami ustawień. Poza tym, co tu dużo gadać - super jeździ się nówką











