Auto do pracy - Mazda 3 skyactive :)

tomaz

Aktywny
Rejestracja
Maj 21, 2008
Postów
4,467
Lokalizacja
Poznań
Auto
166 3.0V6 Sportronic | szybkie daily
Witam :)

Chciałbym przedstawić mój nowy środek transportu codziennego. Alfa 166 spisywała się dobrze, ale latka lecą, zimą zaczynają się pojawiać problemy.. w końcu dostała ciepłe miejsce i wyjeżdża weekendowo, a obowiązki przejęła Mazda.

Przy zakupie brałem pod uwagę w zasadzie 3 modele: Julkę 1.4 170KM, Hyundaia ix35 2.0 166KM i Mazdę 3 2.0 165KM. Wygrała ta ostania, w skrócie za: wolnossący silnik o rewelacyjnej charakterystyce, dobre osiągi, design. Julka trochę wykraczała poza budżet, ale nawet gdyby była w cenie M3, to po porównaniu wybrałbym trójkę. Hyundai odpadł za słabe osiągi i jednocześnie spodziewane wysokie spalanie.
Małe info o moim konkretnym modelu:
- silnik 2.0 wtrysk bezpośredni 165KM@6000 i 210Nm@4000, 0-100 8.2s, maks 210 km/h
- skrzynia manual 6-biegowa
- lakier Deep Crystal Blue
- felgi 16", opony 205/60
- poziom wyposażenia drugi od góry :] (biksenon, ledy, klima 2strefowa, tempomat, ESP, 6 poduch, skóra na kierze+ręczny+mieszek biegów, CD+MP3+BT, hill holder, monitoring martwego pola, automatyczne zatrzymanie auta, czujnik deszczu+zmierzchu, lusterko fotochrom. itd.)
- z dodatków akcesoria + navi

Kolorek pokazuje pazur w pełnym słońcu (widać na kilku fotkach). Trakcja samochodu super, komfort jak na tą klasę bardzo dobry, silnik mega elastyczny. Spalanie na odcinku pierwszych 700km (nadal docieram silnik) to 8.4l Pb (50km trasy @130km/h, reszta miasto) - wynik IMO bardzo dobry, jazda momentami dosyć dynamiczna aczkolwiek kręcę silnik na razie max do 4tys. Minusy: przy wyższych prędkościach mogłoby być ciszej (w Julce chyba było), silnik nie brzmi (pomału zaczyna i mam nadzieję, że będzie, bo na jazdach próbnych brzmiał naprawdę nieźle), bak mógłby być większy (51 litrów). Za to bardzo mi się podoba progresywny układ kierowniczy (elektryczny zresztą, co mi w ogóle nie przeszkadza o dziwo) lekki na parkingu i przy małych prędkościach i sztywniejszy na wyższych. Poza tym gadżety elektroniczne faktycznie ułatwiają życie, już samo odpalanie bez kluczyka jest fajne... aha no i fotele: świetne trzymanie boczne i naprawdę wygodne. System audio (standard) to 6 głośników i gra niewiele gorzej niż DSP w naszych 166 - w zasadzie ustępuje tylko basem i możliwościami ustawień. Poza tym, co tu dużo gadać - super jeździ się nówką :)

DSC_7069a.jpgDSC_7072a.jpgDSC_7073a.jpgDSC_7076a.jpgDSC_7074a.jpgDSC_7094a.jpgDSC_7092a.jpgDSC_7091a.jpgDSC_7086a.jpgDSC_7085a.jpgDSC_7080a.jpgDSC_7097a.jpg
 
Swietne auto :) nie wiesz czemu w sedanie ten silnik nie jest dostepny? Wszystkie sie pokrywaja oprocz tego, a przrciez roznia sie tylko dupa :)
 
Moim zdaniem wybór Mazdy z tych trzech był najlepszy. Hyundai żadnych zalet natomiast Alfa 1.4 ze 170 km to jak dla mnie nieporozumienie. Wracając do Mazdy napradę tak nowa 3 jak i 6 mają fajny design. Dobrze , że masz motor benzynowy to Cię uchroni przed wieloma kłopotami. Sąsiad kupił nową 6 i sprawuje się bardzo dobrze. Nic nie pozostaje jak życzyć szerokości. :)
 
Nowe mazdy są zajebiste mocno przemawia do mnie ich design tylko u ciebie widział bym większe koło jakieś 18 bo te 16 giną w tym aucie ale pewnie zainwestujesz niedługo w nowe ;)
 
Tak jak koledzy wyżej napisali Mazda z tych trzech samochodów ma najlepszy silnik oraz najładniejsze nadwozie (oczywiście według mojego zdania).
 
Dzięki chłopaki :)

Dareme: nie mam pojęcia czemu nie dali wersji 165KM do sedana, domyślam się tylko, że ocenili niski popyt na taki zestaw. Tak samo nie wiem, czemu nie ma opcji "automat" dla wersji 165KM, skoro mają automat który obsługuje silnik 2.5 184KM (USA & Australia). Już sam fakt ukrycia rur wydechowych z tyłu w sedanie (a też są dwie, układ identyczny, tylko końcówki skierowane w dół) świadczy o grupie docelowej tej wersji nadwozia. Trochę szkoda, bo naprawdę sedan ładny, na trasie pewnie nieco stabilniejszy na wprost, tylko załadunek bagażnika na minus.

Ris: Hyundaiem po jeździe byłem naprawdę zaskoczony - zawiecha, trakcja, widoczność, przestrzeń w kabinie i bagażniku - wszystko to było 2x lepsze niż się spodziewałem. Jedynie silnik i stosunek moc/masa (a przez to osiągi) był wybitnie niekorzystny.

Adrian: też bym widział 18" :) Tylko mój portfel na razie ich nie widzi :D

Gennosuke: no właśnie! Aczkolwiek Julka jeśli chodzi o design blisko się trzyma, tylko przód trochę nie teges ;)
 
Będę czytał ten wątek z ciekawością bo mama sobie taką mazdę wymarzyła po swojej 500-ce więc będę miał informacje z pierwszej ręki jak się auto sprawuje :D
 
Ris: Hyundaiem po jeździe byłem naprawdę zaskoczony - zawiecha, trakcja, widoczność, przestrzeń w kabinie i bagażniku - wszystko to było 2x lepsze niż się spodziewałem. Jedynie silnik i stosunek moc/masa (a przez to osiągi) był wybitnie niekorzystny.

Hyundai to takie autko dla dziadka , szmatka, garaż itp sprawy :)
 
Świetny wybór i na prawdę niezłe auto. W środku na "tłusto" :) navi się wysuwa?
 
navi się wysuwa?

Nieee... i nic nie mów ;)
Na początku też mi to przeszkadzało, ale już się przyzwyczaiłem. Na szczęście wszystko jest tak zaprojektowane, że nie ogranicza ten "tablet" ani odrobinę widoczności. Podobno nowe Mercedesy też tak mają, to chyba jakiś nowy trend (oszczędność... ale też mechanizm się nie popsuje). A tak w ogóle to tablet jest niezależny od navi, bo robi za "centrum rozrywki" i jest w standardzie już od drugiego poziomu wyposażenia. A dopłata za navi była w sumie mała (porównując do konkurencji) więc rzutem na taśmę dołożyłem (i nie żałuję) :)
 
Szkoda ze nie wysuwana ale i tak jest bogato.
 
Te tablety na zdjeciach ne wygladaja fajnie, ale jak jezdzilem cla to wg mnie to jest super pomysl, o wiele lepszy od wysuwanej navi, po prostu jest blizej kierowcy i nie trzeba do noej mocno siegac. :)
 
Właśnie dlatego o takim myślę w 166. Tylko że musi być chowany.
 
Bardzo ładna. Nowy design jest super, nowa 3 i 6 jak dla mnie są rewelacyjne.
 
Te tablety na zdjeciach ne wygladaja fajnie, ale jak jezdzilem cla to wg mnie to jest super pomysl, o wiele lepszy od wysuwanej navi, po prostu jest blizej kierowcy i nie trzeba do noej mocno siegac.

W sumie jest wygodnie, ale w zasadzie dotykowo używam tylko w przypadku navi. Cała reszta (tel, muza, ustawienia itd.) wygodniej mi obsługiwać pokrętłem pomiędzy podłokietnikiem a drążkiem biegów. Powiem wam, że to sterowanie pokrętłem jest rewelacja (obrotowe + wciskane jako potwierdzenie + wychylane na boki).

Darus nie miałem jeszcze okazji wypróbować 6, ale coś czuję że wersja 2.5 Pb to jest taki dzisiejszy odpowiednik naszych 166 :)
 
Teściu chciał Insignię ale jak mu 6 pokazałem to zaczyna się zastanawiać:)
 
Teściu chciał Insignię ale jak mu 6 pokazałem to zaczyna się zastanawiać

Dla mnie Insignia nie ma podejścia do 6. Ciężki ten opel, trakcja średnia, silniki bez polotu. Jak widzę zaawansowanie technologiczne mazdy na dzień dzisiejszy, to bym się nie zastanawiał. Te silniki skyactive to naprawdę jest coś - jazda i spalanie to rewelka. Porównaj sobie chociażby spalanie w Julce przy 1.4 170KM - wychodzi z 2l więcej w mieście! I cała idea downsizingu bierze w łeb. Do tego waga 6 jest rewelacyjna - kłaniają się materiały. To wszystko wpływa na ogólnie odczuwane prowadzenie. Diesle w testach też wypadają super, ale nie jechałem więc się nie wypowiadam :)
 
W sumie jest wygodnie, ale w zasadzie dotykowo używam tylko w przypadku navi. Cała reszta (tel, muza, ustawienia itd.) wygodniej mi obsługiwać pokrętłem pomiędzy podłokietnikiem a drążkiem biegów. Powiem wam, że to sterowanie pokrętłem jest rewelacja (obrotowe + wciskane jako potwierdzenie + wychylane na boki).

Darus nie miałem jeszcze okazji wypróbować 6, ale coś czuję że wersja 2.5 Pb to jest taki dzisiejszy odpowiednik naszych 166 :)


3ka ładniutka, brawa za niemainstreamowe podejście kolorystyczne :) - lud się rzucił na redsoul w mazdach, bo taki był w reklamach i takie stały w salonach i patrzeć już na nie można - na 3ki i 6tki w tym kolorze :)
Choć przy wyborze między Mazdą 3ką a Giuliettą sam chyba inaczej bym wybrał :)

Co do Mazdy 6 2,5litra vs 166 V6 (3,2 bo to znam ale i sądzę 2,5 i 3.0 to samo) - podejścia mazda nie ma. Ot mazda napędza się grzecznie przyzwoicie, ale to kompletnie inne wrażenia, fajny całkiem dobrze się prowadzący jak na wysoki strasznie prześwit i rozmiary wóz, ale przemieszczacz tylko. Kilkoma 6tkami z różnymi silnikami i skrzyniami trochę pojeździłem i pozytywnie zaskoczył mnie diesel 2,2 z automatem - super - w mieście machać lewarkiem nie trzeba jak to w dieslu i całkiem nieźle jak na diesla brzmi i mocy ma akurat. Co do brzmienia na postoju to 159tki z 1,9jtd mogą się wstydzić :) ale za to jakieś wycierające się wałki rozrządu spora partia miała.
Tak czy siak, mazda ma konsekwencję i ciągłość , i MX5tkę. A Alfa się miota i szarpie od lat.
 
Co do Mazdy 6 2,5litra vs 166 V6 (3,2 bo to znam ale i sądzę 2,5 i 3.0 to samo) - podejścia mazda nie ma. Ot mazda napędza się grzecznie przyzwoicie, ale to kompletnie inne wrażenia, fajny całkiem dobrze się prowadzący jak na wysoki strasznie prześwit i rozmiary wóz, ale przemieszczacz tylko.

Muszę to kiedyś osobiście zweryfikować ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra