Auta elektryczne i ogólnie powszechna elektryfikacja

Status
Ten wątek został zamknięty.
nonam sie zakręcił kurek z ropą. I tylko mi ktos nie wyjezdza z "niemozliwe", bo jeszcze rok temu słyszałem to samo o gazie i węglu.

Kto ci zakręcił kurek z węglem? Ruskie? o wojnie było wiadomo na 100 procent od listopada 2021. Pisowski rząd obłąkańców nic jednak nie robił, aby kontraktowac dostawy z innych kierunków, za to jednym cięciem (bez zabezpieczenia innymi dostawami) wyciął import z Rosji.
De facto więc sami sobie zakręcili kurki.
 
Kto ci zakręcił kurek z węglem? Ruskie? o wojnie było wiadomo na 100 procent od listopada 2021. Pisowski rząd obłąkańców nic jednak nie robił, aby kontraktowac dostawy z innych kierunków, za to jednym cięciem (bez zabezpieczenia innymi dostawami) wyciął import z Rosji.
De facto więc sami sobie zakręcili kurki.

a ten jak zwykle w alternatywnej rzeczywistosci. Ruscy złamali warunki umowy i zakręcili gaz.
https://energia.rp.pl/gaz/art36156391-rosja-przestala-dostarczac-gaz-polsce-kolejne-kraje-w-kolejce

a tfu, węgiel ;) no to tez ruskie nam efektywnie wegiel "zakręcili". I oczywiscie, ze sie spoznili, ale koniec koncow zakontraktowali. Gówniany i drogi.
 
Ostatnia edycja:
Możesz sam sprawdzić co jest bardziej ekologiczne dla mieszkańców - stań kilka minut za uruchomionym autobusem z silnikiem diesla a później zrób to samo za trolejbusem Może wtedy przestaniesz zaprzeczać oczywistym faktom.
Oczywiste fakty są takie jak na powyższym przykładzie - spalinówki są tańsze pod każdym względem.
A następnie, to czego nie wypluje silnik spalinowy na miejscu, wypluje na okolicznych mieszkańców elektrownia Bełchatów. Czego nie rozumiesz?
 
Spalinówki nie są tańsze w eksploatacji a na korzyść elektryków gra nawet OPEK - doszli do wniosku, że ropa jest za tania i obniżą wydobycie żeby zwiększyć jeszcze opłacalność zakupu samochodu elektrycznego ;)
Bełchatów truje tak czy siak, nie ma na to wpływu ilość samochodów elektrycznych na ulicach. Zwiększone zapotrzebowanie na prąd będzie musiało być pokrywane ze źródeł odnawialnych, których udział w miksie energetycznym ciągle się zwiększa. Zresztą żadna elektrownia nie zrobi Ci tyle szkody w organizmie co przejeżdżający obok diesel z wycietym DPF-em.
 

Nawet obecny rząd nie zdecyduje się już na nową elektrownię węglową a na atom jeszcze trochę poczekamy. Jakie będą mieli wyjście? Musze postawić na energie odnawialną lub importować energię, która w większości tak będzie z atomu lub wiatraków tyle że nie naszych.
 
Jak będą importować, to się nikt nie będzie zastanawiał skąd ta energia i czy jest "czysta" czy nie ;)
Natomiast jedno jest pewne - tania nie będzie. Więc to chyba absurd lansować elektryki i dopłacać do nich, po to żeby importować droższą energię...

No ale to już klasyka - najpierw zetnijmy drzewa, a potem pomyślimy od kogo wynająć tartak :sarcastic:
 
Spalinówki nie są tańsze w eksploatacji
Biorąc pod uwagę ceny samochodów elektrycznych, oczywiście że spalinówki są znacznie tańsze. A jak spojrzymy na rynek aut używanych to nie ma o czym nawet dyskutować.

- - - Updated - - -

Zwiększone zapotrzebowanie na prąd będzie musiało być pokrywane ze źródeł odnawialnych
Ponieważ Żuczek tak napisał? Będzie pokrywane z czego popadnie, a dopóki nie powstanie farma wiatrowa na Bałtyku to nie poczujemy różnicy. Atomówka by się przydała.
 
Biorąc pod uwagę ceny samochodów elektrycznych, oczywiście że spalinówki są znacznie tańsze. A jak spojrzymy na rynek aut używanych to nie ma o czym nawet dyskutować.

- - - Updated - - -


. Atomówka by się przydała.
Niby tak, ale ja na przykład miałbym duże opory przy mieszkaniu w pobliżu elektrowni jądrowej.
Wiadomo,że Czernobyl to inna liga, ale już taka Fukushima, która miała być odporna na wszelkie kataklizmy jednak pier.....i japońska technologia i dokładność nie pomogły.
Podejrzewam,że w jakiejś ankiecie zdecydowana większość ludzi, zapytana o lokalizację planów budowy elektrowni wybierałaby odpowiedż- "w pizdu, aby dalej ode mnie".
 
japońska technologia i dokładność nie pomogły.

Potrzeba było trzęsienia ziemi i tsunami, żeby spowodować awarię. I to awarie, której skutki nie były jakies dramatyczne w wiekszej skali. Nikt nie zginął w wyniku promieniowania. Samo tsunami, które spowodowało awarie, zabiło dziesiątki tysięcy osób. Tyle w temacie propagandy antyatomowej :D

a, i kazdy mowi, ze by nie chciał mieszkać koło takiej elektrowni, do czasu, az pomyśli, ze mieszkałby w najbogatszej gminie w Polsce, z tysiacem bardzo dobrze płatnych miejsc pracy ;)
 
Ostatnia edycja:
Jak będą importować, to się nikt nie będzie zastanawiał skąd ta energia i czy jest "czysta" czy nie ;)
Natomiast jedno jest pewne - tania nie będzie. Więc to chyba absurd lansować elektryki i dopłacać do nich, po to żeby importować droższą energię...

No ale to już klasyka - najpierw zetnijmy drzewa, a potem pomyślimy od kogo wynająć tartak :sarcastic:

Import będzie przecież z Unii, także w dużym procencie z "czystej energii". Elektryki są promowane bo to jest rozwiązanie przyszłościowe, to że jakiś kraj W Unii ma problem z przejściem na energię odnawialną, zablokował wiatraki a potężne pieniądze z opłaty klimatycznej przejadł zamiast inwestować w modernizację sieci, to nie jest powód do zatrzymania elektryfikacji :) Samochód produkuje się na kilkanaście lat, każdy samochód spalinowy będzie zatruwał środowisko przez kolejnych kilkanaście lat tak samo a właściwie coraz bardziej w miarę zużycia. Auto elektryczne lokalnie nie będzie zatruwać wcale a globalnie coraz mniej, ze względu na coraz większy udział energii odnawialnej, także w naszym radosnym kraju. Czy tak trudno to zrozumieć, że czym wcześniej elektryfikacja przybierze na sile to każdy z nas odczuje to pozytywnie w naszych płucach?
Nie oznacza to, że miłośnicy benzyn mają od razu się przesiadać na elektryki. Najważniejsze żeby przesiedli się Ci który kręcą się dieslem po mieście bo mało pali oraz Ci którzy nie wiedzą dokładnie jaki silnik mają pod maską. Reszta jeszcze długo może jeździć spalinówkami jeśli lubią, oczywiście po zapłaceniu odpowiedniego podatku wyliczonego na podstawie wpływu na środowisko wywieranego przez ich samochód.
 
Pisałaś, że wątpliwości. To implikuje, ze one są uniwersalne, takze wsrod naukowców. A wychodzi na to, ze Ty masz wątpliwości. To jest istotna różnica

To musi pisać wprost 'mamy wątpliwości' żeby było wiadomo że są? Jeśli albo mamy tylko chwalenie niskiej emisji, albo poruszanie innych tematów i jakieś 'ale' w podsumowaniu, to chyba wynika stąd że są... W każdej dziedzinie, nie tylko w kwestii elektryków, porządny naukowiec zdaje sobie sprawę jak mało tak naprawdę wie i co wymaga dopracowania... Ile było ślepych uliczek w fizyce?

A propos bezpieczeństwa:
https://wydarzenia.interia.pl/zagra...cy-walcza-z-pozarami-samochodow-e,nId,6333706

A akurat elektrownie atomowe pod względem bezpieczeństwa to już zupełnie co innego niż w czasach Czarnobyla
 
. I to awarie, której skutki nie były jakies dramatyczne w wiekszej skali.

W grudniu 2016 japońskie Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu przedstawiło szacunki dotyczące kosztów katastrofy, sięgające ponad 188 mld USD.Od czasu wyłączenia elektrowni Japonia musi co roku importować paliw kopalnych za kwotę ok. 30 miliardów USD. Do tej pory u 197 na 218000 badanych wykryto raka tarczycy – to 17 razy więcej niż przed katastrofą. Z kolei opublikowane w 2019 r. badanie, przeprowadzone pod kierunkiem prof. Kaori Murase z Uniwersytetu Miasta Nagoya wskazuje na to, że po katastrofie liczba przypadków wrodzonych wad serca u dzieci poniżej roku wzrosła o 14%
160 tys ludzi musiało zostawić swoje domy
Także tego-nie było dramatu-można się rozejść.
 
Reszta jeszcze długo może jeździć spalinówkami jeśli lubią, oczywiście po zapłaceniu odpowiedniego podatku wyliczonego na podstawie wpływu na środowisko wywieranego przez ich samochód.
Jakbyś policzył całkowity ślad węglowy, jaki zostawiają po sobie różne typy napędu, to byś się trochę zdziwił. Poniżej dane z EU z 2014 roku, kiedy jeszcze nie było tak wyśrubowanych norm emisji dla aut spalinowych, jakie mamy dzisiaj. Nowszych poszukaj sobie sam :P

Emisja CO2 w UE.jpg
 
Niby tak, ale ja na przykład miałbym duże opory przy mieszkaniu w pobliżu elektrowni jądrowej.
Wiadomo,że Czernobyl to inna liga, ale już taka Fukushima, która miała być odporna na wszelkie kataklizmy jednak pier.....i japońska technologia i dokładność nie pomogły.
Podejrzewam,że w jakiejś ankiecie zdecydowana większość ludzi, zapytana o lokalizację planów budowy elektrowni wybierałaby odpowiedż- "w pizdu, aby dalej ode mnie".

Lata propagandy antyatomowej robią swoje.
Ja i nie tylko mam np obawy przed lataniem (choć kiedyś na lotni latałem) samolotami, mimo że wiadomo że znacznie bezpieczniejsze niż samochody są przecież ogólnie.

- - - Updated - - -

.. Najważniejsze żeby przesiedli się Ci który kręcą się dieslem ..

To akurat najodleglejsza chyba grupa docelowa, bo jednym z podstawowych powodów wyboru diesla jest...zasięg, nieosiągalny w elektrykach z ich czasami ładowana.

"oczywiście po zapłaceniu odpowiedniego podatku " , a no tak, oczywiście :) co za populizm pomieszany z utopią. Naprawdę dobry czas na takie ruchy (oczucie pozytywne w płuach i powyższe), powymierały pokolenia które odczuły na własnej skórze, mimo że hasła nośne i utopijne wizje mogły się im początkowo podobać , typu mamy takie same żołądki , prace społeczne "dla dobra ogółu" , o poważniejszych z potęznymi tragediami nie wspominając. Jeszcze trochę i bojówki z koktajlami mołotowa będą obrzucać spalinówki. Czy z paralizatorami elektrycznymi może bardziej , bo koktaj ten przestraszny dym produkuje przecież.
 
Lata propagandy antyatomowej robią swoje.
.

No tak, następny od" propagandy"
Swiat jest przecież czarno-biały.Albo jesteś oświecony i widzisz tylko dobrodziejstwa atomu, albo jesteś ciemną masą ulegąjącą propagandzie bo rozumiesz,że ludzie mogą mieć obawy.

- - - Updated - - -

nadal - lokalna katastrofa. Procentami mozna sobie straszyc, ale to jest lokalna skala. Widziałeś gdzieś u nas trzesienia ziemi i tsunami? ;)

Dla tych 160 tys ludzi muszących opuścić swoje domostwa pewnie to duże pocieszenie, że to tylko "lokalna katastrofa" Pomijam już zwiększoną zachorowalność na raka i wady serca.
Jest też ciekawy artykuł -Jak awaria Fukushima Daiichi wpłynęła na zdrowie mieszkańców Niemiec, oraz czemu Fukushima jest nadal grożna https://www.komputerswiat.pl/artyku...grozna-mozliwa-katastrofa-ekologiczna/dl66p39
No, nie-jakbyś nie próbował śmieszkować to problem jest o wiele poważniejszy.
 
A przeliczysz to na ilość elektrowni atomowych funkcjonujących na świecie bez awarii i zabierających dym spod nosa ilu ? Milionom? Miliardom?
O "obawach" pisałem. Obawy są nieracjonalne. Zrozumiałe ale nieracjonalne, nierzyczysiwste. Na obawach jak ten dym z rury sprytnie zonglowanuch buduje się biznesy i tak tych samych maluczkich pograzajace tylko wolniej. Lub maluczkich gdzieś tam daleko.
 
A przeliczysz to na ilość elektrowni atomowych funkcjonujących na świecie bez awarii i zabierających dym spod nosa ilu ? Milionom? Miliardom?.
Ale przecież awarie zdarzają się często-chociażby niedawno w Bawarii miesiąc temu.
.I pomijając te największe, które mają poważne skutki ekologiczne, to każde wyłączenie takiej elektrowni atomowej powoduje nagły wzrost emisji z elektrowni węglowych, które właśnie.....no właśnie nie "zabierają dymu sprzed nosa milionom i miliardom"
Zresztą polecam jeszcze raz przeczytać o długofalowych skutkach awarii w Fuklushimie-to nie jest problem lokalny.
 
Jakbyś policzył całkowity ślad węglowy, jaki zostawiają po sobie różne typy napędu, to byś się trochę zdziwił. Poniżej dane z EU z 2014 roku, kiedy jeszcze nie było tak wyśrubowanych norm emisji dla aut spalinowych, jakie mamy dzisiaj. Nowszych poszukaj sobie sam :P

Pokaż załącznik 285117

Znam ten wykres i potwierdza on tylko co napisałem. Już w 2014 roku energetyczny mix unijny był korzystniejszy dla elektryków niż dla pojazdów spalinowych a przecież on rok do roku się poprawia ! Pojazdy elektryczne też stają się coraz bardziej wydajne, na pewno szybciej niż w przypadku klasycznego napędu. Zresztą bardziej mnie interesuje brak szkodliwych związków rakotwórczych w mieście oraz zmniejszenie hałasu niż emisja CO2, a na tym polu elektryki nie dają szans "śmierdzielom".
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra