Ar gt 3.2 jak jezdzi???

Dobre Tacka dobre...... Co komu po Q2 jak na wyjściu z zakrętu ESP koła zacznie hamować?


KURDE JAK ŻYĆ?????????? nie chce jezdzic innym autem jak AR!!juz pare razy probowałem i za kazdym razem szybciutko wracałem do AR....ps.najszybciej uciekałem z bmw...brrrr

Ja chcę spróbować amerykańskiej legendy (biegnący konik :) ) z dwoma cylindrami więcej niż w alfie...... zobaczymy.....
Jest jeszcze na tapecie z kraju kwitnącej wiśni Datsun 350Z ;) nawet bardziej dostępny dla mnie na chwilę obecną....... no zobaczymy.
 
..tez o ty myslałem tylko czy Q2 do nieodłaczalnego esp nie pasuje przypadkiem jak swini siodło?

nie wiem jak to jest w przypadku Q2 i ESP, ale u mnie dopóki nie wyłącze ASR to elektroniczny kaganiec całkowicie niweluje działanie Q2.
Dopiero po wyłączeniu ASR czuć, jak działa Q2.

Najlepiej jakby się wypowiedział kolega Archi (ma GT z Q2) i GrzesiekK (ma GT z Q2, a do tego miał okazje pojeździć GTA, dokładnie moją, ale jeszcze bez Q2)
 
Dobre Tacka dobre...... Co komu po Q2 jak na wyjściu z zakrętu ESP koła zacznie hamować?




Ja chcę spróbować amerykańskiej legendy (biegnący konik :) ) z dwoma cylindrami więcej niż w alfie...... zobaczymy.....
Jest jeszcze na tapecie z kraju kwitnącej wiśni Datsun 350Z ;) nawet bardziej dostępny dla mnie na chwilę obecną....... no zobaczymy.

...ok ja w takim razie musze podumać...na razie widze opcje dwie-wracam do tematu 156 gta...trudno uroda mi sie juz mocno znudziła ale jak sie wsiada do 156 a zwłaszcza w gta wszytko sie zmienia na wielki plus , opcja nr 2 brrrrrr az sie boje sam przed soba sie przyznać...bmw m3 e46...nie lubie bmw za wiele rzeczy ale w tych pieniadzach niczego co ma 340 lub podobnie koni i przyspiesza w ok 5 sec nie znajdziemy...no i ta sekwencyjna smg hmmm to akurat paluszki lizac...gorzej ze zawsze jak przesiadam sie na inne auta czuje sie troche jak bym zdradzał najblizsza osobe...wiem to chore ale cos takiego mnie dotyka zawsze jak zdradzam Alfe...szukaj kombinuj tylko powiem Ci ze nissan 350 ni hu hu nie mogł mnie zlac na scigankach wieczornych po ul Konrada w Krk...wiec moze ci byc troszke mało kopniaka w plecy...ale Mustang mniam prostak z teksasu ale mniam
 
Dobre Tacka dobre...... Co komu po Q2 jak na wyjściu z zakrętu ESP koła zacznie hamować?

Czy mozesz mi wyjasnic czemu?
Bo na przyspieszaniu i wyjsciu z zakretu to ASR hamuje kola, a ASR mozna wylaczyc guziczkiem.
ESP w teorii rowniez (wspolpracujac z ASR) ma za zadanie powstrzymac przed wyjezdzaniem przodu auta, ale ile bym sie nie staral i to nie zmusilem ESP do reakcji w takiej sytuacji.
Jeszcze tytulem wstepu dodam, ze prosze ponizszego nie przypisywac do 3.2V6. Jezdze JTD i w 3.2, ze wzgledu na inny silnik, rozklad mas, zawieszenie... moze byc inaczej.

ESP w GT nie jest zbyt czule. A szczegolnie na wyjsciu z zakretu, nawet przy wymuszanej podsterownosci. A przeciez jezdzac na czas, mocna podsterownosc nie wplywa korzystnie.
Podciac auto recznym i poleciec bokiem zakret tez sie da, chociaz tutaj juz kaganiec potrafi nieprzyjemnie dac o sobie znac.
Co wiecej, moze to moje opony i ogolnie samochod, ale GT dosc agresywnie reaguje na hamowanie. Nieraz auto mi wyskakiwalo bokiem np. przy dynamicznej zmianie pasa ruchu i jednoczesnym hamowaniu.
ESP wtedy nie reagowalo... tak samo, samym balansem auta mozna wyrzucic tyl (lift-off oversteer w tym aucie mnie nieco zaskoczyl) w dlugim zakrecie i nawet przy wyraznym nadsterownym poslizgu, esp nie reaguje. Oczywiscie mowimy tu o aucie FWD, wiec nie wyobrazajcie sobie poslizgow jak w RWD i katow rzedu 90* ;-). Niemniej jednak, wiekszosc nie sportowych FWD, ktorymi jezdzilem, na podobne zabawy reagowalo pluzeniem/mocna podsterownoscia lub uruchomieniem kontroli stabilnosci.

Jest gorsza rzecz w GT, o ktorej jakims cudem nikt tu nie wspomnial, a w jezdzie sportowej jest bardziej wkurzajaca...
Czy nikt tutaj nie potrafi i nie hamuje lewa noga? Bo w GT jest to bardzo trudne, ze wzgledu na odcinanie gazu, kiedy jednoczesnie wcisniety jest hamulec.
I wlasnie to, a nie ESP, najbardziej mnie drazni w GT.

Oczywiscie, zarowno na ABS jak i na ESP nie patrze zbyt przychylnym okiem, ale bardziej bym sie wsciekal majac nie wylaczalne ESP w RWD.
 
Ostatnia edycja:
...no własnie dlatego nie ma mowy o hamowaniu lewa noga czy nawet krotkich kopnieciach...esp rowniez za to jest odpowiedzialne...a niewyłaczalne esp swiadczy jak juz pisałem o jakis niedorobkach w prowadzeniu a wkurzajace delikatnie rzecz ujmujac jest nieodłaczalne esp tak w fwd jak i rwd i mniejsza z tym gdzie3 bardziej...esr zapobiega buksowaniu kół głownie przy gwałtownym ruszaniu wujezdzaniu przodu ma zapobiegac esp. Oczywiscie ze u ciebie nie daje sie to az tak odczuc masz 150 koni i silnik ktory nie reaguje az tak gwałtownie jak reaguja silniki benzynowe to raz a dwa no jednak 100 koni roznicy robi glowna robote...a dodam jeszcze a propos asr i esp...w 156 gta miałem rowniez asr praktycznie nigdy go niedezaktywowałem ale jak juz pisałem asr wtraca sie tylko przy gwałtownym ruszaniu...potem mimo iz asru nigdy praktycznie nbie wyłaczałem zadna inna elektronika sie w gta nie wtraca...
 
Krotkie kopniecia LFB da sie zrobic, a czasem, i nie wiem jaka jest zaleznosc, udaje sie oszukac ten system i moge do oporu cisnac hamulec, a gaz wciaz reaguje.
Akurat za odcinanie gazu przy hamowaniu ESP nie odpowiada AFAIK. Jesli sie myle, prosze o zrodlo.

Niewylaczalne ESP nie musi swiadczyc o niedorobkach, i tak jako ciekawostka - M5 E60 w wersji US z manualna skrzynia biegow rowniez nie dawalo mozliwosci wylaczenia ESP.
Na suchym rzeczywiscie roznica mocy robi swoje, na mokrej nawierzchni 150koni tez potrafi przodem wyleciec bardzo mocno... i o takiej sytuacji pisalem. I bez przesady, GT 150hp to nie kompletny zamul, ktory nigdy, poza przyspieszaniem, przyczepnosci przednich kol nie zerwie ;-)
 
...no własnie dlatego nie ma mowy o hamowaniu lewa noga czy nawet krotkich kopnieciach...

Jakbyś pojeździł GT 3.2 to byś wiedział dlaczego ... 3.2 nie ucina gazu jak hamujesz lewą nogą ;]



W domu mam dwie mocne V6tki, jak napisano wcześniej GT 3.2 Q2 oraz 156 3.0 Q2 budowaną do wygłupów, oba auta podobnej mocy ~250KM, tyle że GT naładowana elektroniką a 156 pozbawiona nawet ABS, jednoznacznie stwierdzam że GT 3.2 to auto dla bab ;] zresztą dlatego go kupiłem dla żony ;]
 
Ostatnia edycja:
Wybaczcie, ale jeśli się nie mylę to odcinka gazu przy wciśnięciu pedału hamulca w przypadku AR/Lancii występuje tylko z silnikami Diesla.
 
...ale co bym wiedział jakbym pojezdził gt 3.2?????????? bo troche sie bogubiłem...bo piszesz ze elekronika psuje cały fan z gt i tak dalej a z drugiej ze nie odcina przy hamowaniu np lewa...ale finalnie piszesz ze dla bab w co w sumie moge uwierzyc ale jak to w koncu wedlug Ciebie jest elektronika sie wtraca za bardzo czy wogole? bo juz nie wiem
 
Amortyzatory
Powrót
Góra