• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

AR Giulietta vs BMW 118d - co jest lepsze? z ręką na sercu!

  • Autor wątku Autor wątku rafiozi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wiadomo, że wygląd to kwestia gustu więc ten aspekt pomijam. Alfą nie jeżdziłem ale 2 bliskich znajomych , ma BMW 1 118d oba nówki z salonu. Bezawaryjne to BMW wcale nie jest (jeden 2 x laweta, drugi 2 x assistance) a serwis (Katowice) generalnie do dupy. Jazda w zimie może sprawiać problemy (jeden kolega specjalnie zmieniał model opon zimowych). Auto świetnie wykonane, technicznie wręcz idealne, bardzo ekonowmiczny silnik (poniżej 6 l z cykla mieszanego) ale jest ciasne w środku. Dla 2 osób ok ale jak się częściej jeżdzi w 4 to nie za bardzo (z tyłu max 170 cm). Bagażniczek też skromny. Pod tym względem Alfa wypada zdecydowanie lepiej. Silnik Alfy (170 KM) zazni pewni lepsze osiągi i zdecydowanie lepsze wrażenia, będzie natomiast spalał więcej droższej benzyny. Właściwości jezdne w BMW na suchym super ale jak jest mokro albo zima to już Alfa dużo poręczniejsza. Ogólnie oba auta bardzo dobre i oryginalne. Alfa (o dziwo) dużo praktyczniejsza ale silnik rozsądniejszy w BMW. Utrata wartości na kożyść BMW ale bym nie demonizował sprawy. Z obu będziesz zadowolony a wybór to kwestia indywidualna. Ja poleciłbym Alfe - jest świeższa (będzie produkowana jeszcze długo a następcja 1 już wkrótce), dużo praktyczniejsza, silnik daje więcej radości z jazdy a w kwestii jakości/dopracowania nie odstaje od BMW aż tak bardzo.
 
Panowie piszecie o BMW jako o aucie gdzie nic trzeszczało nie będzie .... otóż jako użytkownik zarówno Golfa jak i BMW 1 napiszę iż to BZDURA

W jednym (MKV) skutecznie skrzypi konsola środkowa z półką na górze .... nie ma ratunku takie mocowanie deski rozdzielczej .... w drugim tak wq....a mnie navigacja w postaci "budki suflera" że prosi to o pomstę do nieba .... pomijam fakt że ani plastiki w jedynce nie są równe tym w 5-tce to spasowanie też dało o sobie znać po przejechaniu 7500 km dochodzą trzaski ... tego się nie da uniknąć na PL drogach .... chyba zeby to skórą obszyć ... ale nie w tej klasie aut.... i BMW nie jest tu niestey wyjątkiem .... pomijam bogate wyposażenie które obejmuje za 95 000 czujnik temperatury zew. ...... Panowie BMW trzyma cene ttych niby "ficzerów" dla osób z kasą ... ten samochód nie może tanio kosztować bo przestanie być taki "premium" niestety niczego nie dając w zamian w stosunku do powiedzmy Gofa.... oczywiście oprócz tylniego napedu:)
 
tomek_evo napisał "Auto świetnie wykonane, technicznie wręcz idealne...".
Skoro technicznie idealne to dlaczego korzystało z usług lawet i assistance?
 
nawet w jakims programie testowym (nie pamietam jaki dokładnie) było mówione, że te bmw 1 to nie to co inne bmw - znaczy sie gorsze i nie podobne do bmw:)

Nie ma co piać na jakością tworzyw i spasowania w BMW, kilka lat temu na targach motoryzacyjnych we Wrocławiu, miałem okazję usiąść w X5 i Cromie które stały obok siebie. I tu zaskoczę wielu, to właśnie w Cromie poczułem się jak w samochodzie klasy premium, plastiki w beemce to jakieś twarde badziewie. Wytwórnie telewizorów używają lepszego materiału do produkcji, choćby pilotów.
 
Ten wybór to indywidualna sprawa, a ocena zawsze będzie mocno subiektywna

Przeczytałem dokładnie wypowiedzi wszystkich użytkowników w tym wątku. Pozwolę sobie nie zgodzić się z krytycznymi opiniami o BMW serii 1. Sam użytkuję model 118d z 2009 roku. Auto jako nowe kosztowało 168 tys i ma na pokładzie absolutnie wszystko w co można było je uzbroić. Osobiście uważam, że kupowanie tylko i wyłącznie bardzo dobrze wyposażonego bmw 1 ma jakikolwiek sens - bo wtedy to faktycznie jest samochód klasy premium. Sportowe fotele z elektryczną regulacją (również szerokość oparca można elektrycznie regulować), doskonały system hi-fi Harman Kardon, fabryczna nawigacja professional (nigdy nie zawiodła, aktualizacje są jednak bardzo drogie), światła biksenonowe, diodowe światła do jazdy dziennej, diodowe lampy tylne, bardzo wytrzymała skórzana tapicerka (ta w Alfie już po 10tys km będzie sprawiała wrażenie mocno zużytej) i wiele wiele innych dodatków, które sprawiają, że odbiór auta jest diametralnie różny od wersji podstawowej. Tak więc jeśli Panowie koniecznie chcecie porównywać to porównujcie ze sobą wersje podobnie wyposażone i dopiero potem dyskutujmy o jakości wykonania czy też wrażeniach z jazdy. Alfa jest sporo tańsza i tę taniość tu i ówdzie czuć. Nie ma tak znakomitego układu kierowniczego jak bmw (nie pomagają zmienne tryby prady systemu DNA - nawet w Dynamic nie ma idealnego wyczucia). BMW jest znacznie bardziej ekonomiczne, a diesel pracuje naprawdę znakomicie, ma wysoką kulturę pracy i nie przekazuje wibracji na nadwozie tak jak alfowski JTDM-2 (przepaść technologiczna - niby dysponują tymi samymi rozwiązaniami, niby są pionierami w dzieninie Common Rail, a jedak nie potrafią tego wszystkiego poskładać do kupy tak jak inni w segmencie premium). Piszę o tym wszystkim bo zachciało mi się Giulietty - głównie z uwagi na niższą cenę (nie chcę ponownie wydawać tak znacznej kwoty na dobrze wyposażony samochód kompaktowy) oraz, a może przede wszystkim ze względu na to, że wygląda ona bardzo świeżo, uwodzicielsko, stylowo. To jej główny atut. I kupię ją w wersji 1.4 TB MA TCT (dostępna pewnie w okolicach maja), bo taki mam kaprys. A że jestem rozbisurmanionym zwierzęciem - będę spełniał swoje kaprysy. I takiej fantazji wszyskim serdecznie życzę. O wszelkich niedomaganiach Julii, będę na bieżąco informował, w odpowiednim dziale. O wszystkim czym mnie poztywnie zaskoczy - również.
Zakochany w Julii
 
daruj sobie te prowokacyjne wpisy. Ujeżdzaj swoje BMW ale nam daj spokój. Wolimy Monicę Bellucci od Angeli Merkel.
 
daruj sobie te prowokacyjne wpisy. Ujeżdzaj swoje BMW ale nam daj spokój. Wolimy Monicę Bellucci od Angeli Merkel.

Wyrażam swoje zdanie, a jako użytkownik bmw planujący zakup Giulietty mam do tego pełne prawo. Nie jestem też zaczepny, a już na pewno nie prowokacyjny. Proponowałbym rezygnację z "napuszenia". Pańska wypowiedź jest utrzymana w nieprzyjemnym tonie, a ponieważ jest kierowana do mnie - traktuję ją personalnie. Być może po prostu jest Pan przewrażliwiony. Pytanie tylko czy na swoim punkcie, czy raczej na punkcie marki. Reasumując, nie jestem zwolennikiem żadnej konkretnej marki i do żadnej się nie przywiązuję. Wybieram po prostu ciekawy produkt. Osoba otwierająca ten wątek prosiła o poradę i to taką "od serca".
 
Ja szczerze nigdy nie brałem w planach BMW serii 1 pod uwagę. O jedynce nawet miłośnicy marki nie najlepiej się wyrażają. Auto jest brzydkie i niepotrzebnie drogie, a to że niemieckie nie znaczy że dobre. No ale autor wybierze sam, a swoją drogą ciekawe co powiedzieli "koledzy" z forum BMW.
 
bardzo wytrzymała skórzana tapicerka (ta w Alfie już po 10tys km będzie sprawiała wrażenie mocno zużytej)

Z tym akurat się nie zgodzę - oczywiście wszystko zależy od użytkownika, ale regułą jest, że skóra w Alfie jest bardzo wytrzymała, wręcz niezniszczalna. Porównuję do Rovera 75 i Hondy Legend (tymi autami akurat się interesuję) i trochę do Passata i BMW 5 (sąsiad jest fanem). Momo, Poltrona i Recaro jednak coś tam znaczą w segmencie tapicerek.
 
tomek_evo napisał "Auto świetnie wykonane, technicznie wręcz idealne...".
Skoro technicznie idealne to dlaczego korzystało z usług lawet i assistance?

Świetnie wykonane i niemal doskonałe technicznie nie znaczy, że niezawodne. Teraz nie ma aut niezawodnych. Sa tylko mniej lub bardziej zawodne a największy problem to kłopoty z elektroniką, które mogą nagle unieruchomić auto.
 
Z tym akurat się nie zgodzę - oczywiście wszystko zależy od użytkownika, ale regułą jest, że skóra w Alfie jest bardzo wytrzymała, wręcz niezniszczalna. Porównuję do Rovera 75 i Hondy Legend (tymi autami akurat się interesuję) i trochę do Passata i BMW 5 (sąsiad jest fanem). Momo, Poltrona i Recaro jednak coś tam znaczą w segmencie tapicerek.

http://www.alfaowner.com/Forum/alfa-giulietta/252573-sports-leather-seats-any-issues.html
 

Oto odpowiedź, dlaczego Alfy są tak tanie na rynku wtórnym. Fiat każe sobie płacić grubą kasę za niedoróbki w samochodzie klasy premium. Ktoś powie, że to detale, ale tymi właśnie detalami odstrasza się klientów od marki. Dzisiaj na takie rzeczy nie ma miejsca, jeśli chce się powalczyć z konkurentami o dobrą sprzedaż. Dotychczasowi nabywcy Julki uwiodła piękna linia. Co będzie za dwa lata, gdy w internecie będzie huczeć od tego typu niedociągnięć? Sprzedaż spadnie, podobnie jak i cena aut z drugiej ręki. Po raz kolejny okaże się, że alfa wygląda pięknie, ale tylko w prospekcie.

Ciekawe czy nasi użytkownicy Giulietty mają podobne problemy ze skórą?
 
szerszeń;488317 napisał:
Z tym akurat się nie zgodzę - oczywiście wszystko zależy od użytkownika, ale regułą jest, że skóra w Alfie jest bardzo wytrzymała, wręcz niezniszczalna. Porównuję do Rovera 75 i Hondy Legend (tymi autami akurat się interesuję) i trochę do Passata i BMW 5 (sąsiad jest fanem). Momo, Poltrona i Recaro jednak coś tam znaczą w segmencie tapicerek.

Nie doprecyzowałem, a miałem na myśli konkretnie tapicerkę skórzaną w modelu Giulietta (z poprzecznymi przeszyciami) - szybko się wygniata i zaczyna błyszczeć w środkowej części siedziska, i naprawdę nie potrzebna jest tu bardzo intensywna eksploatacja. Dużo lepiej zachowują kształt tapicerki skórzane stosowane w MiTo - tutaj przeszycia są podłużne,skóra się nie naciąga tak szybko jak w Giuliettcie. Może to za sprawą tego, że skóra w Julce jest bardzo przyjemna w dotyku, ale przez to również bardziej podatna na zużycie.
 
No to niezły zonk. Kto to markuje? Może jakiś niemiecki desant ;-)
A co z gwarancją? Widziałem w tym linku z alfaowner, że kolesiowi nie uznali, stwierdzając, że to naturalny stopień zużycia po 2 tysiącach mil. To już trochę kpina.
 
od Fiatów odwalcie sie, sprzedaż Fiatów znakomicie przeszła przez kryzys. najwyrażniej to masowe auto znajduje nabywców.
 
Znajduje nabywców, i sam sobie to zawdzięcza. Fiat poszedł w ostatnim okresie sporo do przodu zwłaszcza z wykończeniem, a to zawsze było jego bolączkom. A to jednak zwłaszcza w nowych samochodach bardzo klientowi rzuca się w oczy. Jakość materiału zwłaszcza we wnętrzu pojazdu, no i nowa linia fiata jest wpadająca w oko.
 
[FONT="]

Zgadza się. Alfa będzie leciała na wartości to chyba największa wada Julki na dzień dzisiejszy. ...
Seria 1 - kontrowersyjny wygląd ale gwarancja dobrej jakości i trzymanie ceny po latach.

[/FONT]
rok 2020 9 lat później na OLX modele nieuszkodzone z roczników 2010-2012
BMW serii 1 18-27 tyś Diesel do 2 litrów
AR Giulietta 25-33 tyś T-JET 1.4 do 170 km
 
Amortyzatory
Powrót
Góra