Plany się delikatnie pozmieniały i niektóre rzeczy musiały przyspieszyć

Wcześniej na zdjęciu pokazywałem, że kupiłem sobie świece bo w sumie nie miałem pewności kiedy były ostatnio zmieniane ... jak się okazało po zdjęciu cewek ... 2 świece pływały w oleju
Dziś odebrałem Julkę od mechanika ...
Zdjęty dekiel zaworowy, poczyszczone pod deklem i przyklejony na nowo, poczyszczony i złożony na nowej uszczelce separator odmy, przy okazji jako że zdjęcie dekla wiąże się z rozpięciem rozrządu wymiana kompletu, który planowałem na lato ale przynajmniej to już za mną

Do tego nowy pasek osprzętu, wspomniane świece i świeży płyn chłodniczy
Jako ciekawostka ... tak wygląda wnętrze silnika po Selenii, która była zmieniana podobno co 10 tyś pomimo płukanki i obecnie zalanego Motula ... masakra
Obecnie Julka prezentuje się następująco
Najbliższe plany ... Prawdopodobnie uszczelniacz na wale od strony skrzyni bo na łączeniu się pojawił olej a przy okazji rozbierania przodu chyba wpadnie intercooler od FMICa i wtedy Julka powinna być mechanicznie w stanie idealnym
No i w tym roku chcę jeszcze ogarnąć jakiś wydech Catback bo po wycięciu środkowego tłumika nadal mi mało

P.S. No i montaż dyfuzora, który się własnie maluje w czarny połysk
