ar 33 1,4 awaria silnik sie dusi

  • Autor wątku Autor wątku leito1610
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

leito1610

Guest
mam problem z alfa. Otóż zrobilem remont. Auto smiga dobrze. Zrobilem juz chyba z 70 km ale od czasu odpalnia po remoncie cos jest nietak. Wcisne gaz i auto sie muli strzela i dusi, powoli wchodzi na obroty. Kiedy wejdzie na ok 1000 to jest normalnie - ciagnie jak trzeba. Świece sa okej. Niewiem juz co sprrawdzic dzis zajechalem pod dom i chcialem zawrócic. Depnąłem na gaz, a tu nic tylko niskie obroty. Potem wogóle silnik zgasł. Próby odpalenia spęzły na tym, iz zalapywal na chwilke, dlawil sie i gasl. Silnik zaczał strzelac w tlumik, pracowac jakby sie rozrzad przestawil. Przycisnąłem go troche i zaczął pracowac równiej. Po jakihś 5 km jest normalnie. Co moze byc tego przyczyna ??? Może źle podlaczone podcisnienie ???
 
A moze sonda? Kolega zagiel mial podobny problem - poszukaj w tym dziale :)
 
To zacznij od sprawdzenia filtra paliwa, może jeszcze pompa siadać, ale wtedy był by problem w pełnym zakresie obrotów :roll:
 
filtr paliwa, powietrza i plyn do czyszczenia wtryskow ;] jak nie przejdzie zobaczymy dalej
 
Zdjąłem wężyk z regulatora cisnienia. Przekrecilem stacyjkę i paliwo tryska. Iskra sprawdzalem jest dzis auto zgaslo mi na srodku skrzyzowania. Za mna 2 autobusy totalna lipa. Silnik zapla na 3 sekundy i gasnie. Nie można go wkrecic na wyzsze obroty. Niewiem co to moze byc :( . Jeśli chodzi o wtryski, to przeciez wszystkie na raz by sie niezatkaly. Najwyzej 1 czy tam 2 by niechodzily. Niewiem co mam robic. Poświecilem tyle pracy w to auto, a juz mi sily odbiera :( .Dodam ze jestem pedancikiem i moje auto niejest na patentach itp. Wszystko poskladane tak jak należy starrannie. Jesli macie jakies sugestie prosze o podpowiedzi. Zastanawialem sie nad tym czy to moze byc potencjometr przepustnicy. Mam 3 zapasowe - zmieniałem je ale nic sie niedzieje... Chyba ze mam 3 zepsute. Pozdro
 
GMP to czujnik polozenia wału ??:P

Silnik zapala sie na 3 seundy i gaśnie odrazu. Raczej mi to wygląda na cos z ukladem paliwowym. Niedostaje paliwa. Układ jakby powoli tak sie przytykal. Może rurka powrotna do zbiornika paliwa sie zatkala albo co.s Niemam juz pojecia :(

[Scalanie posta]
Zapłon okej. Mam wrażenie, ze to pompa paliwa ostro halasuje i tak jakby poprostu silnik paliwa niedostawal. Da sie jakos pompe sprawdzic??
 
Może watro podjechać na komputer, a może to sonda lambda :?:

Tak jak próbowałeś czy podaje paliwo tylko musisz trochę przytrzymać.
 
sada lambda dziala dopiero na rozgrzanym silniku i nieuniemozliwialaby rozruchu ja prubowalem czy bezyne leci a nie zatykalem zaraz sprawdze
 
odlaczylem przewód od pompy i usilowalem zatkac paluchem ale jest bardzo duze cisnienie czyli pompa raczej odpada niewiem co moze byc niedostaje dalej paliwa a wszystkie wtryski naraz sie raczej zatkac niemogly... zaznaczam ze silnik łapie na 3-4 sekundy a potem gasnie niema mozliwosci depniecia na gaz wyraznie niedostaje paliwa
 
Auto załapuje na 3 sekundy. Po wykreceniu świec jest dymek czyli wybuchy sa iskra. Jest paliwo równiez doprowadzone do wtrysków. Po podlaczeniu pod wtyczke od wtrysku wtryskiwacza czuc po obruceniu rozrusznikiem ze lekko cyka niemam juz sily :(
 
leito1610 napisał:
Dodam ze jestem pedancikiem

Panie Pedanciku. Proszę po napisaniu posta obejrzeć czy w tekście nie brakuje znaków interpunkcyjnych(kropek, przecinków), czy nie wystąpiły poprzestawiane litery w wyrazach. Proszę pisać składnie,aby pozostali użytkownicy forum nie musieli się pocić podczas czytania.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra