[146] AR 146 z ogrodu ;)

pawelzap

Nowy
Rejestracja
Lip 10, 2012
Postów
16
Auto
146
witam
dodaję moją AR , ale wstęp będzie opisowo. ;)
a zaczeło się.....
pomysł : mój plan na moje 40lat , zrobić auto i nim wyjechać
i go zrealizowałem ( troszkę historia bo było to 2 lata wstecz)

Ale mam kolejną żywą alfe ;) 146 (a 146 to już druga w mym życiu)

1.8 TS ;) 2000r


ale nadal nie potrafię się rozstać z nią .
Bo jak na włoszkę dobrze poprawia mi humor jadąc nią.

a fotki poniżej

20190622_212255.jpg


20190622_212320.jpg

20190622_215129.jpg
20190622_212642.jpg
20190622_215106.jpg

troszkę historii

był zakup 146 z silnikiem "trup" z ogrodu(dziura w misce). A chciałem by ożyła.
i tak poleciało na kanale. ( fotki są z transplantacji)
wymiana na inny silnik + zmiana wału , nowe panewki,nowy komplecik sprzęgła + zawieszka przód;). i sprawna do dziś.

PS
to ja Paweł nadal zakochany;)

- - - Updated - - -

i po wymianie oleju po pierwszym tysiącu.
 
Ostatnia edycja:
W 2001 roku mając właśnie 146, miałem przyjemność widzieć to auto, rozmawiać z pierwszym właścicielem i oglądać to wnętrze, uszyte na zamówienie. W karcie pojazdu, masz właściciela z Łodzi lub okolic ?
 
146 :) dlatego lubię te numerki , bo inna niż inna

a coś dodam.

taki smaczek wizualny

A czy ktoś zauważył?

z przodu na drzwiach brak zamka dla kluczyka ;) (obie strony)

bok in.jpg


PS


dokładne pochodzenie dam wieczorkiem (a napewno pochodzenie jest z polskiego salonu ;))

;)
 
Ostatnia edycja:
wnętrze : konsolka centralna przód - została zmieniona na ala'wood.

e669e1d7c46b775dmed.jpg
 
Ostatnia edycja:
Widac, że zmęczona życiem jest. Silnik musi fajnie pracować. Jakie masz plany ?
 
Widac, że zmęczona życiem jest. Silnik musi fajnie pracować. Jakie masz plany ?

na + to szyba przód wymieniona na nową
nowa atrapa wlot w zderzaku , jeszcze czeka na założenie.

i niestety wiem że ;(brudna, widać taka jest. niezadbana
kolor głęboko ciemne bordo.;)

Na dziś ta AR146 dla mnie ma mieć sprawne technicznie wszystko by bezpiecznie się wozić.

Wizualnie zadrapania, otarcia zostają. taka "małą brzydka", a zarazem inna. Ale jadąc zmienia się w miłe auto dla kierowcy.;)
na dziś wnętrze prosi się o wysprzątanie, a to już moja wina. ;).

przyjemnie jechać czymś co nie wygląda jak bolid. A sprawia przyjemność.
A to zapewniam sobie, bo za każdym razem jadę nią, a inne moje pojazdy to bez "duszy" są. ( może poza LAncią Thesis)
jak dla mnie Fajny kawałek motoryzacji. I tak zostanie.

fotki od "fotografa" zrobię, w wolnej chwili jak zostanie na zimę zapastowana i posprzątana.

a dla mnie mile spędzone hobby ta AR146
za każdym razem cieszę się jak dokupuję (cena;) )kolejne części do niej i coś dla niej pogrzebię.
 
Widac, że zmęczona życiem jest. Silnik musi fajnie pracować. Jakie masz plany ?

wiele tanszych aut wlasciele nie dbaja nie odkurzaja plastiki wiecznie nie czyszczone, ale wtedy po praniu z prawdziwego zdazenia odkurzaczem ekstrakcyjnym i czyszczeniu wnetrza dobra chemia nagle staja sie labedziem podstawa zeby byly cale i nie porysowane bo brud moze byc to da sie usunac...tak jak dywaniki widac ze jakis marketowy chlam a nie jakies fajne welury
 
Amortyzatory
Powrót
Góra