[146] alumulator a alfacode!!??

  • Autor wątku Autor wątku poduch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

poduch

Guest
witam
miałem ostatnio taka mała nie miła niespodzianke :/ a manowicie skończyły mi sie prady w aku ! odpaliłem "na kable" i było oki ale niestety system alfa code zaczął wariować! po przekeceniu kluczyka kontrolka CODE bardzo długo sie swieci! czasem trzeba poczekać nawet kilka minut zanim auto da sie odpalić :/ !
w zwiazku z tym mam takie pytanko :D czy słaby lub "za mały" akumulator ma jakiś wpływ na poprawne działanie systemu alfacode??
 
witam
miałem ostatnio taka mała nie miła niespodzianke :/ a manowicie skończyły mi sie prady w aku ! odpaliłem "na kable" i było oki ale niestety system alfa code zaczął wariować! po przekeceniu kluczyka kontrolka CODE bardzo długo sie swieci! czasem trzeba poczekać nawet kilka minut zanim auto da sie odpalić :/ !
w zwiazku z tym mam takie pytanko :D czy słaby lub "za mały" akumulator ma jakiś wpływ na poprawne działanie systemu alfacode??

ja niedawno miałem problem z uruchomieniem silnika, auto z włączonym alarmem stało nie ruszane 3 tygodnie w garażu, rozładował się aku,
przy próbie odpalenia kontrolki zgasły, silnik nawet nie drgnął, załączył się alarm,
spadek napięcia występuje przy każdym uruchamianiu silnika i raczej nie ma to wpływu na działanie alfacode,
alfe uruchomiłem prądem z innego auta, podładował się aku i wszystko wróciło do normy
 
czyli wyglada na to ze po prostu pada mi immo w autku :/
...a tak swoją drogą to wie ktoś moze czy da rade samemu usunąć immobilaiser z Alfy?? jak mają zapierdzielic to immo w tym raczej nie przeszkodzi a mnie ostatnio bardzo to dziadostwo denerwuje :/
 
ja proponuje wpierw pojechac do ASO Alfy ( nie Fiata ;] ) i sprobowac podpiac pod komputer by usuneli bład, jesli im to sie nie uda, wtedy pojechac do kogos kto zna sie na wymontowywaniu immo ;]
 
ja proponuje wpierw pojechac do ASO Alfy ( nie Fiata ;] ) i sprobowac podpiac pod komputer by usuneli bład, jesli im to sie nie uda, wtedy pojechac do kogos kto zna sie na wymontowywaniu immo ;]
chodzi mi własnie o to zeby to dziadostwo albo zrobić we włąsnym zakresie albo zupełnie usunąć, bo juz mam dosyć czekania czasami nawet po 5 minut zanim zgasnie ta zas...a kontrolka :/ ! auto było juz podpiete pod kompa i nie pokazało zadnych błedów :/
znalazłem jeszcze temat dotyczący czyszczenia styków i antenki od imo !
rozbiore, wyczyszcze, złoze, i zobacze jakie bedą efekty :)
 
czyli wyglada na to ze po prostu pada mi immo w autku :/
...a tak swoją drogą to wie ktoś moze czy da rade samemu usunąć immobilaiser z Alfy?? jak mają zapierdzielic to immo w tym raczej nie przeszkodzi a mnie ostatnio bardzo to dziadostwo denerwuje :/

jeżeli masz kpl kluczyków do auta to inny klucz wypróbuj, może coś jest nie tak z nadajnikiem w kluczyku, albo szwankuje odbiornik w centralce,
mnie też troche stresuje alfacode bo nie mam karty kodowej i jak padnie imo to nie uruchomię auta,
usunięcie tego jest chyba możliwe, ale kłopotliwe bo wiąże się to z wymianą, rozkodowaniem komputera
 
jeżeli masz kpl kluczyków do auta to inny klucz wypróbuj, może coś jest nie tak z nadajnikiem w kluczyku, albo szwankuje odbiornik w centralce,
własnie problem tkwi w tym, ze auto kupiłem z jednym kluczykiem i bez karty kodowej :/ (tak to juz jest jak sie kupuje Belle :D, najpierw robisz potem zaczynasz myśleć ;D )
 
czyli wyglada na to ze po prostu pada mi immo w autku :/
...a tak swoją drogą to wie ktoś moze czy da rade samemu usunąć immobilaiser z Alfy?? jak mają zapierdzielic to immo w tym raczej nie przeszkodzi a mnie ostatnio bardzo to dziadostwo denerwuje :/
nazywanie systemu ALF CODE "dziadostwem"to przejaw skrajnej impertynecji.jesli po rozladowaniu akumulatora,system zaczol szalec moja rada:odlaczyc na kilkanascie minut akumulator.podlaczyc zpowrotem(oczywiscie naladowany)i wszystko wroci do normy.pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
dziwne, ja tez kiedys odpalalem na kable bo aku padl
kupilem nowy przepialem odpalilem, jechalem i wszystko gra...

proponuje postapic wedlug zalecen lesio146 moze cos pomoze
 
nazywanie systemu ALF CODE "dziadostwem"to przejaw skrajnej impertynecji.jesli po rozladowaniu akumulatora,system zaczol szalec moja rada:odlaczyc na kilkanascie minut akumulator.podlaczyc zpowrotem(oczywiscie naladowany)i wszystko wroci do normy.pozdrawiam

nazywanie systemu alfacode dziadostwem jest przesadą
, ale fakt jest taki, że jest to fabryczny immobiliser i dla mnie skutecznośc antykradzieżowa takiego systemu jest co najmniej wątpliwa,
wszystkie seryjne zabezpieczenia są łatwe do ominięcia przez złodzieja, który jest do tego przygotowany,
 
nazywanie systemu alfacode dziadostwem jest przesadą
, ale fakt jest taki, że jest to fabryczny immobiliser i dla mnie skutecznośc antykradzieżowa takiego systemu jest co najmniej wątpliwa,
wszystkie seryjne zabezpieczenia są łatwe do ominięcia przez złodzieja, który jest do tego przygotowany,
dla prawdziwego zlodzieja napewno.dla zlodziejaszka to juz problem nie do pokonania.a modelami 145/6 raczej"fachowcy" nie zajmuja sie z prostego powodu zbyt niskiej wartosci auta.ale musisz mi przyznac ze nazywanie tego"dziadostwem"to raczej jest poza jakim kolwiek poziomem.
 
nazywanie systemu ALF CODE "dziadostwem"to przejaw skrajnej impertynecji.jesli po rozladowaniu akumulatora,system zaczol szalec moja radadlaczyc na kilkanascie minut akumulator.podlaczyc zpowrotem(oczywiscie naladowany)i wszystko wroci do normy.pozdrawiam

sorki ale to nie jest przejaw jak to nazwałeś "skrajnej impertynencji" a zwykłe nazywanie rzeczy po imieniu! swoją droga nie ma sensu kłucić sie o takie rzeczy !!!
zrobiłem tak jak napisałeś z aku (nie ładowałem tylko kupiłem nowy) i niestety nic nie pomogło :/ kontrolka dalej nie gasnie tak jak powinna :/
mówiac szczerze, to boje sie, ze za któryms razem wcale nie zgaśnie i wtedy to dopiero bedą schody :/

fakt jest taki, że jest to fabryczny immobiliser i dla mnie skutecznośc antykradzieżowa takiego systemu jest co najmniej wątpliwa,
wszystkie seryjne zabezpieczenia są łatwe do ominięcia przez złodzieja, który jest do tego przygotowany,
co do tego niestety ale musze sie zgodzić! zadne seryjne zabezpieczenie nie jest niestety wieksza przeszkoda dla złodzieja a zwłaszcza jeśli chodzi o naszych rodzimych speców od podprowadzania aut!
 
podczas rozlaczenie aku miles wyjety kluczyk ze stacyjki? klucic sie nie mam zamiaru,ale idac tokiem rozumowania ze fabryczne zapezpieczenie jest nic nie warte to proponuje napisac do fabryki by zakladali stacyjki od ursusa.tanie i kazdy kluczyk pasuje.nie ma dziadostwa w tym wykonaniu.pozdrawiam
 
fakt! przyznaje, ze z tym dziadostwem to troche przesadziłem! juz mam poprostu dosyć walki z tym sprzetem! taką sytuacje miałem juz wczesniej ale wtedy po podpieciu kompa pokazało jakieś błedy w centralce i po ich usunieciu było juz dobrze a teraz komp pokazuje ze wszystko jest OK i to mnie dziwi najbardziej :/

kluczyk był wyjety ze stacyjki
 
fakt! przyznaje, ze z tym dziadostwem to troche przesadziłem! juz mam poprostu dosyć walki z tym sprzetem! taką sytuacje miałem juz wczesniej ale wtedy po podpieciu kompa pokazało jakieś błedy w centralce i po ich usunieciu było juz dobrze a teraz komp pokazuje ze wszystko jest OK i to mnie dziwi najbardziej :/

kluczyk był wyjety ze stacyjki
alektronika w jest wrazliwa na spadki npiecia,zwarcia itp.jesli odlaczenie akumulatora nie poskutkowalo musisz udac sie na kompa ktory potrafi czytac funkcje code.jek widze jestes z wlkp,wiec polecam nagorskich w leczycy kolo poznania.znaja sie na rzeczy.pozdrawiam
 
Mój brat miał podobną sytuację. Kiedyś odpinał aku i przy ponownym podłączeniu troszkę zaiskrzyło z + i przez kolejny miesiąc musiał wpisywać kod elektroniczny z karty z kodami.
Problem został usunięty dopiero przez kompa w ASO i przy pomocy kluczyka serwisowego.
 
oki!
dzieki wielkie za wszystkie informacje :) wyglada na to ze chyba nie pozostaje mi nic innego jak odwiedzić serwis :/ jak tylko sie z tym uporam to napisze jaka była przysczyna :)
pozdrawiam

Edit:

w końcu doszukałem sie dziury w całym
problemem była antenka przy stacyjce przeczyściłem styki, wyczysciłem całą antenke i juz wszysto działa jak trzeba
 
Ostatnia edycja:
oki!
dzieki wielkie za wszystkie informacje :) wyglada na to ze chyba nie pozostaje mi nic innego jak odwiedzić serwis :/ jak tylko sie z tym uporam to napisze jaka była przysczyna :)
pozdrawiam

Edit:

w końcu doszukałem sie dziury w całym
problemem była antenka przy stacyjce przeczyściłem styki, wyczysciłem całą antenke i juz wszysto działa jak trzeba

czyli centralka nie odbierała sygnału z kluczyka,
niestety w kilkunastoletnich autach często występują problemy z połączeniami w elektryce,
dobrze że problem rozwiązany i wszystko działa jak należy
 
problem powrócił ze zdwojoną siła :/ czyli kontrolka nie chce zgasnać ale juz nie przez 2-3 minut, tylko przez 2-3 godziny :/ może ktoś zna jakiegos dobrego speca z okolic krotoszyna, jarocina czy wrocławia który by sie podjął usuniećia alfacode z mojej belli
z góry dzieki za wszelkie informacje
 
Amortyzatory
Powrót
Góra