• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa sama hamuje, problem z ABS i VDC

maaarcin

Nowy
Rejestracja
Gru 9, 2013
Postów
5
Auto
Alfa Romeo 147 2.0TS (2001)
Witam,

W ostatnich dniach w mojej Alfie 147 2.0TS (2001) pojawił się poważny problem z hamulcami. Zaczęło się od wymiany opon na zimowe (wszystkie taki sam rozmiar). Zaraz po ruszeniu wyskoczył błąd VDC System Failure i błąd ABS. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu oraz przejechaniu kilkunastu metrów kontroli z błędami zgasły. Problemy jednak się nie skończyły. Auto teraz z niczego zaczyna samo hamować - bez naciśnięcia pedału hamulca. Nie hamuje jednak równomiernie. Mam wrażenie, że dohamowuje tylko jedną stronę, jeżeli nawet nie jedno koło. Mam również wrażenie, że załącza się w tym momencie także ABS. Problem pojawił się już kilka razy i szczerze mówiąc strach jeździć. O ile w jeździe miejskiej (40 km/h) jest jeszcze w miarę bezpiecznie, to jednak boje się wyjechać za miasto...

Może naprowadzicie mnie, w czym może leżeć problem? Będę wdzięczny za pomoc.
 
Powietrze w oponach masz równo napompowane? Ich rozmiary na pewno są równe? Jak Ci jedno koło przyhamowuje to znaczy że z jakiegoś powodu za szybko się kręciło. No chyba że coś się stało z tarczą lub klockami przy ściąganiu lub zakładaniu koła i teraz hamuje. Sprawdź czy po kilku km nagrzewa Ci się któraś felga

A co do bezpieczeństwa to uważaj bo jak na ulicy będzie lodowisko (tak jak ostatnio w Pzn) i jedna strona Ci przyhamuje to może się zrobić niebezpiecznie

wystukane paluchem z telefonu ;)
 
- należy skontrolować ABS czy czujniki podaja równe predkości jazdy koła.
 
Powietrze w oponach masz równo napompowane? Ich rozmiary na pewno są równe?

Tak są identycznie napompowane, rozmiar również ten sam. Ściągnęliśmy jeszcze koła, aby sprawdzić, ale nic szczególnego nie widać.
 
Czujnik ABS-u w którymś kole odmówił posłuszeństwa. Jakie błędy miałeś kolego ?. Na próbę możesz rozpiąć jeden z czujników i powinno być okej tylko bez ABS-u.
 
Odnośnie hamowania, to nie przymarzła Ci czasem linka od zaciągniętego ręcznego ? u mnie którejś nocy przymarzła na prawym tylnym kole, co skutkowało zatrzymaniem koła na lodzie (mało przyjemne przy większych prędkościach), pojawił się też błąd ABS (prawe tylne koło miało inną prędkość jak pozostałe), po "odmarznięciu" wszystko wróciło do normy.
 
Czujnik ABS-u w którymś kole odmówił posłuszeństwa. Jakie błędy miałeś kolego ?. Na próbę możesz rozpiąć jeden z czujników i powinno być okej tylko bez ABS-u.

Był błąd "Czujnik zbaczania z kursu", ale gość, który mi to sprawdzał, stwierdził, że to jakiś stary błąd. Możliwe to?
 
Nie wiem skąd wam przyszło do głowy ,ze jak uszkodzony jest czujnik to hamulce mogą same hamować!
To jest wbrew zasadom bezpieczeństwa modułu ABS.
Przyczyny mogą być
Jak pisał kolega ręczny.
Zły płyn hamulcowy / zamarza/
Uszkodzony zaworek od wspomagania.
Uszkodzone serwo
lub inne uszkodzenia mechaniczne hamulców.
Po uszkodzeniu czujnika zapala się czek ABS i sam sytem już jest nieczynny.
Sama wymiana kół to może być przypadek ale mogli fachmani uszkodzić kabel od czujnika.
PS.Jeszcze jedno mi przychodzi do głowy to słaby akumulator./co do błędu /
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem skąd wam przyszło do głowy ,ze jak uszkodzony jest czujnik to hamulce mogą same hamować!
To jest wbrew zasadom bezpieczeństwa modułu ABS.
Przyczyny mogą być
Jak pisał kolega ręczny.
Zły płyn hamulcowy / zamarza/
Uszkodzony zaworek od wspomagania.
Uszkodzone serwo
lub inne uszkodzenia mechaniczne hamulców.
Po uszkodzeniu czujnika zapala się czek ABS i sam sytem już jest nieczynny.
Sama wymiana kół to może być przypadek ale mogli fachmani uszkodzić kabel od czujnika.
PS.Jeszcze jedno mi przychodzi do głowy to słaby akumulator./co do błędu /

Potwierdzam. Sam miałem padnięty czujnik. Po podłączeniu do komputera odczyt wskazywał, że jedno koło stoi w miejscu a reszta się kręci (podczas jazdy oczywiście) jednak samochód nigdy sam nie zaczynał hamować. Jedynym odczuwalnym symptomem niedziałającego abs było lekkie pulsowanie pedału przy delikatnym hamowaniu. Po naprawie wszystko wróciło do normy
 
Ja bym wziął pod lupę hamulec ręczny, a konkretniej stan linek. Pogody jakie teraz mamy będą sprzyjać takim zjawiskom ;) Kiedyś się o tym przekonałem, po wyjeździe z domu wjeżdżając w zakręt zadziwiło mnie to, że auto stawia bokiem. Po przejechaniu jakiegoś dystansu, błędy ABS/VDC na zegarach. Zatrzymałem się i okazało się że jedno tylne koło "przyłapało" ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra