Alfa Romeo Tonale

Wg mnie problem ten jest jednak wydumany bo jedynie Petryn się tego czepiał, w innych testach nikt o tym nawet nie wspomniał.

Może wydumany, a może większość testów (jak większość testów na internecie) była sponsorowanych?

Pertyn to jednak Petrolhead - może się czepiać rzeczy, których sam bym się czepiał, a które 80% kierowców by olało. Ja bym nie przesądzał tak szybko ;)
 
A może zostało to zauważone, ponieważ test odbywał się w śniegu, podczas gdy inne na suchej nawierzchni? Obawiam się, że nie jest to wada Tonale, tylko cecha PHEV czyli auta które jest czasami FWD, RWD i AWD - o czym decyduje wg tylko sobie znanego algorytmu komputer.
 
Przede wszystkim - Pertyn mówił o takim zachowaniu samochodu, ale nie bardzo udało mu się je wywołać. I to na lodzie i przy skręconych kołach. Zakładam, że w normalnej jeździe problem jest wydumany i nie występuje, tymczasem przedstawiony został jako potencjalnie niebezpieczny ( takie moje wrażenie ). Trochę za grubo - Tonale to nie auto do wyścigów, tylko "zwykła" taksówka.
 
Jak dla mnie wiarygodność Pertyna po tym teście ( oraz dodatkowo wersji 160KM )spadła do żenująco niskiego poziomu. Sam jestem (jeszcze) posiadaczem XV którego użytkownikiem jest właśnie Pertyn. Facet który w teście tegoż XV udowadniał iż 13 sek do setki to wcale nie jest źle ( przypominam silnik 1,6 116KM a napęd na 4koła ) a odpowiednie naciskanie gazu tj. mniej więcej 40-60% otwarcia przepustnicy powoduje to iż auta przyśpiesza co prawda tak samo wolno ale tego nie czuć bo mniej wyje. Owszem do miasta to nadal fajny samochód i żonie będzie trudno się rozstać ale nawet ona mówi że to auto wolne. Napęd 4x4 z pewnością w Subaru jest bardziej przewidywalny i ma kilka trybów które w cięższych warunkach są naprawdę przydatne.
Kwestia napędu była dla mnie również pewnym problemem przy wymianie XV na Tonale Phev. Wydaje mi sie jednak że w dłuższe trasy i tak auto będzie jechało w trybie D gdzie przód będzie działał prawdopodobnie cały czas a elektryczny tylko w odpowiednich warunkach. Czyli taki napęd 4x4 trochę jak haldex. Moze jednak być w miarę skuteczny przy np trudniejszych podjazdach czy wyjazdach z zaśnieżonych miejsc. W mieście prawdopodobnie różnicy nie będzie względem napędu na jedną oś. Na długie trasy wciąż mam Outbacka 3,6 więc z czasem napiszę porównanie pomiędzy napędami Pheva Alfowskiego a 4x4 Subarowskimi pod względem zwykłych codziennych sytuacji.
 
Sam jestem (jeszcze) posiadaczem XV którego użytkownikiem jest właśnie Pertyn. Facet który w teście tegoż XV udowadniał iż 13 sek do setki to wcale nie jest źle ( przypominam silnik 1,6 116KM a napęd na 4koła ) a odpowiednie naciskanie gazu tj. mniej więcej 40-60% otwarcia przepustnicy powoduje to iż auta przyśpiesza co prawda tak samo wolno ale tego nie czuć bo mniej wyje.

A, czyli gość, który prawie kupił Giulię, ale skończył z XV xDDDDDDD.
 
W koncernie VW dzisiaj podwyżki. Formentor ~10tys. baza i opcje jakieś 10%. Także Tonale nie jest już bardzo drogie, tylko trochę droższe od kilku istotnych konkurentów.
 
Nie pamiętam, który był to rok, w Auto Świat było porównanie trzech samochodów: Alfy 156, Audi A4 B6 i chyba BMW 3 E46, no powiem Wam, że wtedy jarałem się 156, jak Rzym dla Nerona. Natomiast tak, jak ja to widzę, to 156 dla Alfy jest sukcesem i porażką w jednym. Sprzedażowo, pełny sukces, w pierwsze 4 miesiące 90 tys. zamówień. Prasa nazwała model przełomowym, zdobył tytuł europejskiego samochodu roku. 156 posiadała szeroką paletę silników, duży diesel i busso, skłaniały też klientów premium. Niestety silniki TS w połączeniu z często niewłaściwym serwisem miały swoje bolączki, kaprysy elektroniki też miały miejsce, zawieszenie nie lubiło gorszych dróg, żywotność wahaczy była bardzo niska. Całości dopełniła rdza. Niestety, pomimo wszelkich sukcesów, mityczna "królowa lawet" i żarciki powstały w dużej mierze właśnie dzięki 156.

Racja , to głownie dzięki 156 i silnikom TS 16V w niej montowanych mit Alfy na lawecie tak się utrwalił. Niestety wymiana oleju co 20 tysięcy kilometrów plus gorsza jakość tych silników niż cf1 montowane np. w 155 , do tego zawieszenie które na drogach z lat 90 tych sypało się po 40 tysiacach pokutuje do dzisiaj.
 
A ja jeżdżę i jeżdżę, 2 do 3 tysięcy km miesięcznie i rozglądam się za Tonale na ulicach i szosach.
No nie mam szczęścia, motyla noga.
Ani jednego nie widziałem. Rozglądam się tak od maja.
Pomóżcie.
 
Chyba ogłoszę jakiś konkurs: Kto widział Tonale na ulicy lub szosie (ale nie testowe). Zdjęcia nadsyłać na priv:) Nad nagrodą się zastanowię.
Chyba mam czas na zastanowienie :))))
 
U mnie jeździ jedna szara na lokalnych tablicach - więc nie testy/leasing.
O ile światła z przodu i tyłu są super o tyle auto jest mocno kontrowersyjne (dla mnie brzydkie - strasznie nieproporcjonalne)
 
No to Panowie, orzeł wylądował... Jade ja sobie wczoraj późną nocą do domu i mijam.... tak, tak, Tonale:)
Ufff. Widać, sprzedaż ruszyła z kopyta! :)
Czekam,gryząc paznokcie, na dane grudniowe.
 
Nie jestem w stanie odnaleźć linka, niemniej jednak gdzieś w połowie uciekającego tygodnia czytałem, że:
1. W Hiszpanii Tonale podwoiło swoją sprzedaż rdr i znalazło się w dziesiątce najlepiej sprzedawalnych suvów klasy premium
2. W Portugalii sprzedaż Tonale rdr wzrost o 400% ( oczywiście może to być, że zamiast jednej sprzedali cztery :) )

U mnie w Bstoku jedna niebieska śmiga. To też wzrost 100% rdr :)
 
Chyba ogłoszę jakiś konkurs: Kto widział Tonale na ulicy lub szosie (ale nie testowe). Zdjęcia nadsyłać na priv Nad nagrodą się zastanowię.
Chyba mam czas na zastanowienie )))
Codziennie oglądam zza kierownicy ;) Poza moją widziałem ze 4-5 sztuk i parę razy oklejone testówki.
 
Niebywałe, ale widziałem drugą:) albo to ta sama, bo rejon miasta podobny, pierwsze spotkanie było w nocy a teraz w dzień.
Może działa efekt grubej baby w okularach?
Wiecie pewnie, jak to działa. Jak nie wiecie, sami sprawdźcie. Wieczorem mały relaksik przed snem i postanówcie, że następnego dnia spotkacie dużo grubych bab w okularach. To musi być silne przekonanie.
Od rana będziecie je widywać, gdziekolwiek się udacie.
 
Gdzieś post zniknął, ale z relacji na linkedin w Turcji tonale w lutym najlepiej sprzedające się w swojej klasie - a więc w tyle mercedes, bmw, volvo itp
 
Amortyzatory
Powrót
Góra