Alfa Romeo Tonale

Jestem załamany. Naprawdę przez pół roku , nowy model znalazł w Europie tylko 8 tysięcy nabywców? Ja tylko jeden czerwony egzemplarz widziałem. Jak mówi klasyk. TO JEST KU..A DRAMAT!!

Alfa Romeo znana ze sportowych aspiracji wypuściła crossovera, który nie ma w sobie krzty sportu, z marnymi silnikami, zbyt wysoko wycenionego - totalnie pod prąd temu, co zawsze oferowała. Co mogło pójść nie tak?
 
Alfa Romeo znana ze sportowych aspiracji wypuściła crossovera, który nie ma w sobie krzty sportu, z marnymi silnikami, zbyt wysoko wycenionego - totalnie pod prąd temu, co zawsze oferowała. Co mogło pójść nie tak?

Dużo w tym racji.... Wygląda na to, że o ile VAG chciał kupić AR, żeby utrzymać ją w nurcie aut z zacięciem sportowym, o tyle Stellantis kompletnie nie wie, co zrobić z marką i próbuje zrobić z niej auta dla "każdego".

Czyli dla nikogo. Skompromitowali się Marchione i Webster ale łopatę nad grobem trzyma Imparato. Obym się mylił.
 
Czyli dla nikogo. Skompromitowali się Marchione i Webster ale łopatę nad grobem trzyma Imparato. Obym się mylił.

Szczególnie Marchionne się skompromitował wprowadzając Giulię i Stelvio, wnosząc Alfę na wyższy poziom.

Ci co narzekają na Tonale pod względem sportowych doznań niech podadzą więcej niż 3 modele w jej segmencie, które są bardziej "sportowe". I nie chodzi mi o wersje wyczynowe, bo na wprowadzenie wersji Q Alfa ma jeszcze czas, tylko o zwykłe wersje danego modelu. Biorąc pod uwagę, ze w tym segmencie Suvy nie są nastawione na dobre prowadzenie to Tonale jest w czołówce. A Ci co narzekają na słabe silniki przypominam, ze PHEV można już zamawiać. Jakby weszła ta wersja na starcie wyniki sprzedaży były by dużo lepsze.
 
Ci co narzekają na Tonale pod względem sportowych doznań niech podadzą więcej niż 3 modele w jej segmencie, które są bardziej "sportowe"

Co rozumiesz przez bardziej sportowe?
moc? prowadzenie? czy sport w nazwie?
ok, spróbujmy:
Cupra formentor moce od 150 do 390 koni
BMW X1 na razie, nowy model moce od 136 do 326 koni
Audi q3 moce od 150 do 400 koni
T-roc R moc 300 koni

Jakby weszła ta wersja na starcie wyniki sprzedaży były by dużo lepsze.

No właśnie, jakby, gdyby, wtedy byłoby na pewno lepiej - nie masz wrażenia, że za często te słowa doskonale oddają strategię Alfy? Ja naprawdę im dopinguję i chciałbym jak najlepiej, ale tak jakoś chyba naprawdę nie mają pomysłu na to co robią.

- - - Updated - - -

wprowadzenie wersji Q Alfa ma jeszcze czas

Z tego co czytałem, definitywnie powiedzieli, że nie będzie Q Tonale. Ale oczywiście nie wiem, czy to prawda
 
...Biorąc pod uwagę, ze w tym segmencie Suvy nie są nastawione na dobre prowadzenie to Tonale jest w czołówce. ...

A co mierzy to "dobre prowadzenie" ? bo pamiętam z wrzucanych tu chyba linków Tonale vs Formentor w km77 (slalom i test łosia , zachowanie kontaktu kół z nawierzchnią, przechyły itp) to Tonale nie zabłyszczało jakoś specjalnie.
 
Co rozumiesz przez bardziej sportowe?
moc? prowadzenie? czy sport w nazwie?
ok, spróbujmy:
Cupra formentor moce od 150 do 390 koni
BMW X1 na razie, nowy model moce od 136 do 326 koni
Audi q3 moce od 150 do 400 koni
T-roc R moc 300 koni

Podałeś najbardziej "sportowo" zestrojone wozy, Tonale w tej stawce wcale nie odstaje pod względem właściwości jezdnych. Brakuje średniej wersji mocy oraz najmocniejszej wersji Q ale najmocniejsze, specjalne odmiany z reguły wypuszcza się po jakimś czasie od wprowadzenia modelu.

No właśnie, jakby, gdyby, wtedy byłoby na pewno lepiej - nie masz wrażenia, że za często te słowa doskonale oddają strategię Alfy? Ja naprawdę im dopinguję i chciałbym jak najlepiej, ale tak jakoś chyba naprawdę nie mają pomysłu na to co robią.

Proces fuzji z PSA spowodował, że projekt Tonale został pewnie zawieszony a jak już znów ruszyli to okazało się, że napęd PHEV wymaga dopracowania bo w Jeepie średnio się sprawdzał. To opóźniło wprowadzenie modelu a i tak najmocniejsza wersja zaliczyła kolejne opóźnienie. Ja na ich miejscu ruszyłbym z najmocniejszą 2 litrówką, która była gotowa na rynek amerykański a wersję PHEV wprowadził na spokojnie w kolejnym roku. Niestety kolidowało to z hasłem reklamowym oraz z niechęcią Stellantis do płacenia kar za emisję.
Z tego co można wyczytać, wersja PHEV jest ostrzej zestrojona pod względem zawieszenia niż bazowe odmiany i jeździ bardzo fajnie. Do tego hybryda też pracuje dobrze, w trybie A pracuje głównie w trybie elektrycznym ale w trybie N i D prąd zużywany jest optymalnie i nawet przejeżdżając powyżej 100 km trasy nie zużywa całej baterii a spalanie w trybie hybrydowym utrzymuje się w zdecydowanie niższych wartościach niż w 2 litrowych odpowiednikach.
 
Z tego co można wyczytać, wersja PHEV jest ostrzej zestrojona pod względem zawieszenia niż bazowe odmiany i jeździ bardzo fajnie. Do tego hybryda też pracuje dobrze, w trybie A pracuje głównie w trybie elektrycznym ale w trybie N i D prąd zużywany jest optymalnie i nawet przejeżdżając powyżej 100 km trasy nie zużywa całej baterii a spalanie w trybie hybrydowym utrzymuje się w zdecydowanie niższych wartościach niż w 2 litrowych odpowiednikach.

Tylko wiesz, że pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz? A później takie jakieś Julki z otomoto, wytykają gdzie sportowy duch (chociaż jak w Giulii i Stelvio był i jest, to i tak się czepiali...)
Widziałeś ten test? Czepia się takich pierdół już na siłę, jak to, że przycisk na kierownicy niewygodny bardzo...
https://youtu.be/k-vYT9s1DEU
 
Widziałem, ten test wyglada jak sponsorowany przez Bawarię. Bardziej negatywnego testu jeszcze chyba nie było.
Zauważ, że nie czepiał się osiągów tylko właściwie całej reszty.
Masz rację, że na starcie powinna być mocna wersja ale przy PHEV premiera by miała miejsce dopiero na wiosnę tego roku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Masz rację, że na starcie powinna być mocna wersja ale przy PHEV premiera by miała miejsce dopiero na wiosnę tego roku
W sumie tak źle i tak niedobrze, ale na pewno gdyby jeszcze o tyle przełożyli premierę, to by żartów nie było końca, a wizerunkowo tragedia.
Ten test, a raczej antytest, masakra. Ok, Tonale na pewno ma wady, ale to co tam Julek wyprawiał, to już na pewno nie miało nic wspólnego z obiektywizmem.
 
W sumie tak źle i tak niedobrze, ale na pewno gdyby jeszcze o tyle przełożyli premierę, to by żartów nie było końca, a wizerunkowo tragedia.
Ten test, a raczej antytest, masakra. Ok, Tonale na pewno ma wady, ale to co tam Julek wyprawiał, to już na pewno nie miało nic wspólnego z obiektywizmem.

Obejrzałem jeszcze test BMW X1 i wychodzi, że ten testujący to po prostu straszna maruda. Też niewiele rzeczy mu się podobało, różnica była tylko taka ze powstrzymywał się od totalnej krytyki, miał łagodniejszy język żeby miłośników BMW nie urazić. Przy Alfie nie musiał się już hamować...
 
W sumie nie wiem czy bardziej pasuje tutaj czy do wątku ogólnego, ale ostatnio spadło nieco pozytywnych informacji.

Sporo testów wersji PHEV, opine wyraźnie bardziej pozytywne niż wersji standardowej. Szkoda, że nie było jej od razu na premierę - pierwsze wrażenie byłoby znacznie lepsze.

Zainteresowanie przekraczające oczekiwania. Jedna ze zmian w fabryce przechodzi z produkcji Pandy na Tonale, żeby nadążyć za popytem. W zeszłym roku wyprodukowano 20k sztuk, zamówień jest 35k, do tego niedługo model wchodzi do USA, wraz z rebadgem w postaci Dodge'a Horneta.
https://www.motor1.com/news/650442/alfa-romeo-tonale-production-increased/

I ostatnie - chyba najbardziej interesujące - SVP Alfa Romeo North America mówi o planach marki na najbliższą przyszłość:
- 2 modele segmentu C, w tym something more car-like than the Tonale (czyżby Giulietta)
- 2 modele segmentu D (nowe Giulia/Stelvio)
- 1 model segmentu E (prawdopodobnie SUV)

W Europie do tego dojdzie Brennero w segmencie B. Na Stany tego pewnie nie będą eksportować. Wszystkie przynajmniej dostępne jako BEV, do tego przebąkiwanie o samochodzie sportowym.
https://www.autoblog.com/2023/02/02/alfa-romeo-line-up-expand-more-models
 
Sprzedaż Tonale będzie można ocenić dopiero w połowie przyszłego roku, jak będzie już jakiś czas w sprzedaży wersja 280KM. Zresztą nawet jak w Europie sprzedaż nie będzie zachwycająca to nadrobią Stanami i wychodzi na to, że i tak wyjdą na swoje. Można powiedzieć, że model ten jest skazany na sukces :) Zresztą jakby było inaczej to francuzi nie wyrazili by zgody na wprowadzenie nowego modelu opartego jeszcze na gratach FCA.
 
Ostatnia edycja:
https://www.youtube.com/watch?v=EwHD0G8aMNo
Tonale PHEV u Pertyna.

Kurde, pokracznie trochę ten test wypadł. Bardzo jestem ciekaw osiągów (tych deklarowanych 6.2 do 100) oraz spalania w realu (w trybie hybrydowym oraz na D).
 
Jego testy są coraz bardziej chaotyczne i ciężko się je ogląda. A jego teorie o użytkowaniu PHEVa w trybie oszczędzania baterii to parodia. Chociaż zdziwiło mnie, że w tym trybie tak mało spalał.
 
Oby sprzedaż powoli się nie rozkręcała jak film Smierć w Wenecji. Ja wczoraj poprawiłem sobie nastrój i kupiłem 156 1,8 99 rok z przebiegiem 69 tysięcy od pierwszego właściciela salon Polska. Włąsnie takie auta Alfa powinna robić.
 
Lubię testy Pertyna, ale tutaj muszę się zgodzić z komentarzami pod filmem "Tego nie da się oglądać"

Pertyn kilkukrotnie stwierdza, że taki sposób pracy napędu, w którym kierowca nie panuje nad rozdziałem mocy przód / tył jest niebezpieczny. I to wszystko przy trybie Dynamic i - z tego co zrozumiałem - wyłączonym ESP, w dodatku na śniegu i lodzie. W tak dobranej konfiguracji poszczególnych parametrów każdy samochód jest potencjalnie niebezpieczny. Nie oglądam Jego testów samochodów VAG, ale w sumie jestem ciekaw, czy też tak dobiera parametry? Bo mam wrażenie, że niektóre samochody są oceniane jak zwykłe dupowozy i wymaga się od nich czego innego, zaś inne mają być sportowe ( a kuźwa są niebezpieczne) lub stylowe ( a wypadają blado przy byle skodzie : ) ). Przykładem czepianie się rur wydechowych w Stelvio uktrytych, acz widocznych w tubach ozdobnych. W każdym niemal teście ktoś się musi przypiep..ć. No chyba nie zaglądali w tył... innym samochodom ( ot takie BMW X5 ).
 
Amortyzatory
Powrót
Góra