Krytykowanie reklamy, która jest po prostu nudna to hejt?
Acha.
Nie absolutnie, ale od jakiegoś czasu w tym temacie, szczególnie kilka osób, nie powiedziało kompletnie nic pozytywnego na temat Tonale. Ok, pewnie, nic by się nie stało, gdyby były większe silniki, nic by się nie stało, gdyby tyle nie trwało z tą premierą, ale Panowie bez jaj. Wszyscy wiemy, że sprzedają się głównie SUV-y, wiemy, że ten model ma zrobić sprzedaż, a nie być creme da la creme, dla ortodoksyjnych petrolheadów, bo by się nie sprzedawał, a tutaj od jakiegoś czasu:
-buu, jakie silniku
-napęd na przód
-aaa taki nijaki
-uuuu tablet
-do bani reklama, nuda, złe pokazywana
-za droga
A sorki możecie się obrażać, czy nie obrażać, biadolą i się tym tematem podniecają osoby, które i tak by jej nie kupiły, nawet gdyby była taka jak piszą, bo albo uważają osobiście, że wszystkie, dosłownie marki są lepsze niż Alfa, bo to ogólnie samo zło, albo z takich czy innych powodów jeżdżą autami, których lata nowości już dawno minęły. Do wszystkich zawiedzionych małą mocą i napędem na przód i damskim charakterem Tonale, przecież jeżeli ktoś ma ochotę może kupić Q, czy chociażby Veloce, czy to Stelvio, a jeżeli jest już za mało oldschoolowe to Giulię. Czemu o dziwo tak się słabo sprzedaje?