alces1
Aktywny
- Rejestracja
- Lip 13, 2007
- Postów
- 6,535
- Lokalizacja
- Żegocina
- Auto
- AR 159 JTDm Ti, AR Giulietta Sport, AR Spider 3.0 V6
No i stało się to, na co zanosiło się od dłuższego czasu, tylko nie było odpowiedniego "pacjenta", bo wymagania odnośnie serducha były jasno sprecyzowane, ale o tym poniżej.
Tak więc zostałem szczęśliwym (a jakże) posiadaczem Alfy Romeo Spider 95' ze słynną jednostką napędową Busso 3.0 V6 12V 192KM.
Po zakupie udało się wykorzystać ostatnie promienie Słońca w tym roku by poczuć wiatr we włosach (teraz już wiem co to znaczy
).
Na dzień dzisiejszy auto to w zasadzie pełna seria, ale jest bogaty plan, który powoli wcielam w życie.
Na chwilę obecną wymieniłem świece, bo czasem zdarzało się, że lekko szarpał, a nawet strzelił z wydechu. Po wymianie świec wszystko wróciło do normy.
Przy okazji tejże wymiany zmierzyliśmy kompresję, na co mój mechanik doznał niemal szoku, bo w 23letnim silniku manometr na każdym z cylindrów wskazał blisko 12atm
.
Alfa jest po wymianie rozrządu, więc póki co ten temat mogę odpuścić. Ponadto wymieniliśmy manszetę przegubu zewnętrznego bo była uszkodzona. Na wiosnę wymiana oleju i wówczas trzeba opuścić misę, żeby wymienić uszczelnienie bo widać tam niewielki wyciek.
Skrzynia biegów/sprzęgło wszystko tutaj pracuje idealnie. Nie działa klima i póki co działać nie będzie
Powoli składam brembo na przednią oś.
Są już zaciski i odpowiednie adaptery, lada dzień przyjadą tarcze i klocki.
Układ wydechowy w tylnej części dopomina się wymiany, ale to akurat mnie cieszy, bo jest pretekst by uwolnić nieco wspaniały dźwięk tej V-ki, w związku z tym w połowie listopada będzie nowy układ wykonany ze stali nierdzewnej z czterema końcówkami buzzera.
W lakierni są już felgi 18" blackline, na które położymy srebrny lustrzany, coś ala chrom.
Jedzie też paczka z pałąkami kapotażowymi i windshottem.
Ponadto czekam na termin u elektryka, żeby ogarnąć kilka spraw (np nie działa elektryczna regulacja lusterek) oraz zamontować radio z zielonym podświetleniem pasującym do podświetlenia zegarów.
Mimo, że tylne amortyzatory wykazują się 54% skutecznością to prawdopodobnie je wymienię, bo mam wrażenie, że dziwnie tył się buja, chociaż wiem, że rozkład masy w tym samochodzie daleki jest od ideału (świadczy chociażby o tym odważnik znajdujący się za prawym tylnym kołem.
W listopadzie będzie też polerka lakieru, która wykaże co trzeba polakierować na nowo (na pewno będzie tego wymagał tylny zderzak).
Zobaczymy co z dachem, bo co prawda jest szczelny, ale tylna szyba była wymieniana i nie jest to zrobione idealnie, ale to zostawimy na przyszły sezon. Tym samochodem będę jeździł wtedy, kiedy dach nie będzie mi potrzebny.
Ogólnie podwozie całkiem zdrowo wygląda, w kilku miejscach z powodu złego podnoszenia samochodu trzeba interweniować bo pojawia się rdza, ale są to początki korozji i na szczęście da się to spokojnie uratować.
Póki co jedna fotka, ale oczywiście będzie ich z czasem więcej, jak będzie się czym pochwalić

Pozdrawiam.
- Rafał
Tak więc zostałem szczęśliwym (a jakże) posiadaczem Alfy Romeo Spider 95' ze słynną jednostką napędową Busso 3.0 V6 12V 192KM.
Po zakupie udało się wykorzystać ostatnie promienie Słońca w tym roku by poczuć wiatr we włosach (teraz już wiem co to znaczy
Na dzień dzisiejszy auto to w zasadzie pełna seria, ale jest bogaty plan, który powoli wcielam w życie.
Na chwilę obecną wymieniłem świece, bo czasem zdarzało się, że lekko szarpał, a nawet strzelił z wydechu. Po wymianie świec wszystko wróciło do normy.
Przy okazji tejże wymiany zmierzyliśmy kompresję, na co mój mechanik doznał niemal szoku, bo w 23letnim silniku manometr na każdym z cylindrów wskazał blisko 12atm
Alfa jest po wymianie rozrządu, więc póki co ten temat mogę odpuścić. Ponadto wymieniliśmy manszetę przegubu zewnętrznego bo była uszkodzona. Na wiosnę wymiana oleju i wówczas trzeba opuścić misę, żeby wymienić uszczelnienie bo widać tam niewielki wyciek.
Skrzynia biegów/sprzęgło wszystko tutaj pracuje idealnie. Nie działa klima i póki co działać nie będzie
Powoli składam brembo na przednią oś.
Są już zaciski i odpowiednie adaptery, lada dzień przyjadą tarcze i klocki.
Układ wydechowy w tylnej części dopomina się wymiany, ale to akurat mnie cieszy, bo jest pretekst by uwolnić nieco wspaniały dźwięk tej V-ki, w związku z tym w połowie listopada będzie nowy układ wykonany ze stali nierdzewnej z czterema końcówkami buzzera.
W lakierni są już felgi 18" blackline, na które położymy srebrny lustrzany, coś ala chrom.
Jedzie też paczka z pałąkami kapotażowymi i windshottem.
Ponadto czekam na termin u elektryka, żeby ogarnąć kilka spraw (np nie działa elektryczna regulacja lusterek) oraz zamontować radio z zielonym podświetleniem pasującym do podświetlenia zegarów.
Mimo, że tylne amortyzatory wykazują się 54% skutecznością to prawdopodobnie je wymienię, bo mam wrażenie, że dziwnie tył się buja, chociaż wiem, że rozkład masy w tym samochodzie daleki jest od ideału (świadczy chociażby o tym odważnik znajdujący się za prawym tylnym kołem.
W listopadzie będzie też polerka lakieru, która wykaże co trzeba polakierować na nowo (na pewno będzie tego wymagał tylny zderzak).
Zobaczymy co z dachem, bo co prawda jest szczelny, ale tylna szyba była wymieniana i nie jest to zrobione idealnie, ale to zostawimy na przyszły sezon. Tym samochodem będę jeździł wtedy, kiedy dach nie będzie mi potrzebny.
Ogólnie podwozie całkiem zdrowo wygląda, w kilku miejscach z powodu złego podnoszenia samochodu trzeba interweniować bo pojawia się rdza, ale są to początki korozji i na szczęście da się to spokojnie uratować.
Póki co jedna fotka, ale oczywiście będzie ich z czasem więcej, jak będzie się czym pochwalić

Pozdrawiam.
- Rafał
