[GTV] Alfa romeo GTV 2.0 TS

Mlody96

Nowy
Rejestracja
Kwi 10, 2016
Postów
12
Lokalizacja
Żory
Auto
Alfa Romeo GTV
Czesc ! Co prawda Bella juz rok w moich rekach a ja dopiero ja pokazuje wspanialej alfowskiej spolecznosci ale lepiej pozno niz wcale .
Alfa Romeo GTV 2.0 Twin spark 1997 rok w Polsce od 2009 roku pochodzi ze Szwajcarii aktualnie jestem 3 wlascicielem w kraju od kwietnia 2016 r .

Zaczelo sie od poszukiwania samochodu sportowego i nie mialem pojecia o istnieniu tego modelu . Pierwszy raz ujrzalem go z przypadku z nudów przegladajac gazete z oferowanymi samochodami w salonach z .... 2005 roku . Odrazu to auto mnie zachwycilo swym wyjatkowym wygladem spojrzalem w internet czy takie samochody wogole w Polsce sa na sprzedaz i bylo kilka sztuk . Wiec zaczalem wyszukiwac informacji zarowno na forum jak i milionach stron czytajac z jednej strony o awaryjnosci Alf z drugiej "jak dbasz tak masz" . Postanowilem ze musze przekonac sie na wlasnej skorze jak to wyglada.

W Kwietniu po miesiacu poszukiwan odpowiedniej sztuki w koncu znalazlo sie ogloszenie w Krakowie . Zajechalem i ujrzalem to piekne auto ktore odrazu dalo mi usmiech na twarzy ktory zniknal jak podszedlem blizej ... I tu rozpoczyna sie historia wlasciwa.
Samochod stal, szyba kazdy inny rocznik , zderzak krzywo wskazujac ewidentnie na powypadkowosc , tarcze i sprezyny pokryte rdza , caly zakurzony i wygladajacy na opuszczony . Tata ktory byl ze mna powiedzial "nie ma sensu tu zostawac wracamy" ale jednak po czytaniu jak ciezko o egzemplarz ze sprawnym silnikiem i zawieszeniem nie wymagajacym remontu postanowilem ze czekamy na wlasciciela i przyjzymy mu sie blizej . Jakie bylo nasze zdziwienie gdy samochod zapalil od strzala i oboje chwycilismy z tata szybko za silnik ktory byl zimny jak skala . Po jezdzie (ponad godzinnej) i wizycie u mechanika wyszlo ze auto jest w dobrym stanie . Wtedy to wyniklo z rozmowy ze alfa stala okolo 3 miesiecy . Tak to po przypomnieniu sobie "alfe kupuje sie sercem odstawiajac rozum" zrobilem to i stalem sie wlascicielem GTV .

felga przed myciem.jpgfelga po myciu.jpgzderzak przed blacharka 2.jpgzderzak przed blacharka.jpg1 dzien po zakupie przod.jpgzderzak po blacharce (1).jpgzderzak po blacharce (2).jpgGTV przod.jpgskóra.jpgGTV.jpgGTV 3.jpgGTV 2.jpgtarcze tyl.jpg

Kilka zdjec zrobionych zaraz po zakupie reszta aktualnie .

W ten oto sposob kupilem NAJTANSZY egzemplarz dostepny na rynku . Dlaczego akurat ten ? Nie , nie ze myslalem ze ustrzelilem okazje. Wiedzialem ze zadbane GTV z Twin Sparkiem jest warte od 10 000 w gore mimo ze nikt tego nie rozumie bo widza wszyscy super promocje pol ceny. Koniecznie chcialem czerwona skore , samochod bez stycznosci z gazem i sprzed okresu redukcji norm spalin . Zalozylem ze mam 5 000 na naprawe samochodu . Auto raz tylko nie chcialo mi odpalic poniewaz ... mechanik po wymianie termostatu podpial odwrotnie wtyczki od czujnika wody i temperatury

Lista wymian :
Rozrzad + wariator + olej z filtrem , naprawa elektryki tzn. elektrycznego lusterka , zapalniczki , podgrzewania tylniej szyby, klaksonu , przelacznika pozycji swiatel , nowy filtr powietrza , wymiana swiec na oryginalne laserowe platynowe NGK, nowy silnik krokowy , nowe oba tlumiki koncowe , element elastyczny , rura przed i za katalizatorem , nowa antena elektryczna , nowe wachacze przod , tarcze klocki tył , termostat nowy , poprawa blacharska zderzaka z przodu .

Obecnie mam samochod w ktorym wszystko mechanicznie jest dopiete na ostatni guzik i nie musze odwiedzac serwisu . Nigdy nie powiem ze auto jest bezwypadkowe bo zostalo uderzone w przod niestety nie znam konkretnej historii wiem tylko ze nie bylo to mocne uderzenie gdyz podluznice sa proste . Po wlasnych przezyciach powiem wam szczerze : nie traccie rozsadku sprawdzcie dokladnie mechanicznie alfe przed zakupem ale nie bojcie sie jej bo jak kupicie dobry egzemplarz i zadbacie nie katujac na zimnym silniku , dbajac o olej , unikajac jazdy po miescie od sklepu do sklepu i nie jezdzac szybko przez dziury bedziecie mieli wspanialy samochod ktorego beda ludzie wam zazdroscic

Na zakonczenie powiem wam ze po moim zakupie i zauwazeniu jak sie sprawdza "najbardziej awaryjny silnik" kuzyn zaczal zbierac na alfe 156 a tata rowniez mysli nad zakupem Alfy Romeo tylko ze jemu podoba sie giulietta , przekonali sie do marki :)
 
Ostatnia edycja:
Fajna historia! :D Też zacząłem od tego silnika moją motoryzacyjną przygodę i się nie zawiodłem. :3
 
fajnie że jest tu kolejna Gtv-ka, fajnie że o nią dbasz, widzę że Alfa przeszła trochę zmian w stosunku do oryginału :)
 
WP_20170520_001.jpgWP_20170520_002.jpg

Teraz stoi na nowych felgach i wyglada jeszcze piekniej . Rogo staram sie jak moge o nia moje oczko w glowie .
Koskar silnik jest po prostu swietny i jestem zaskoczony jak te 150 kucykow swietnie radzi sobie z samochodem tej masy przy okazji palac naprawde nie wiele rekordowo zszedlem w cyklu mieszanym do 7.5 litra
 
Pokaż załącznik 228738Pokaż załącznik 228739

Teraz stoi na nowych felgach i wyglada jeszcze piekniej . Rogo staram sie jak moge o nia moje oczko w glowie .
Koskar silnik jest po prostu swietny i jestem zaskoczony jak te 150 kucykow swietnie radzi sobie z samochodem tej masy przy okazji palac naprawde nie wiele rekordowo zszedlem w cyklu mieszanym do 7.5 litra

dobrze policzyłeś to spalanie ;)?
zdjął bym te naklejki z progów i ten nieoryginalny znaczek 16v z tylnej klapy :)
 
Nigdy w życiu nie zszedłem niżej jak 8 litrów xD w moim mieście 11 to jest niewyjęte, a ostatnio miałem nawet 14...
 
Cześć. Mam podobny kolor Gtv i to blisko ciebie bo w Pszczynie :) Czy to Blu Atollo 473 / A?
 
Podziwiam, że zdecydowałeś się na zakup auta, niemal swojego równolatka. Ktoś musi te GTVki ratować, oby służyła jak najdłużej :)

wydaje mi się czy ten model alfy jest podobny/ wzorowany na Fiacie Coupe ?

Z Fiatem dzielił częściowo platformę. Forma może i jest trochę podobna, oba auta debiutowały w podobnym okresie. Ciekawostka - projekt nadwozia GTV podobno powstał pod koniec 1987. Jak na 30 lat trzyma się zaskakująco dobrze.
 
Witam, dołożę jak to się mówi trzy słowa od siebie. Obserwowałem ogłoszenie o sprzedaży tej alfy około 2 miesięcy temu , ja natrafiłem na nią od kwoty 3000 tyś w opisie z uszkodzona uszczelką głowicy. Dostałem wiele zdjęć auta i opisów od właściciela, który ją tak pięknie i całą swą historię opisał na forum. Nie oglądając auta przystałem na cenę sprzedającego tj. 1800zł i wysłałem kolegę lawetą po to auto. No z opisu można by powiedzieć ,,fan marki'' pełną gębą. Auto dojechało obejrzałem na lawecie, dodam że alf posiadam kilka wiec nie napalałem się na zakup gtv w super promocji tylko potraktowałem to jako zabawę na okres jesienno-zimowy. Ale do czego dążę. Wiem oczywiście kwota 1800zł jest śmieszna, ale gość opisuję i podnieca się jak bardzo nie zaangażował się w to auto, a tak po prawdzie poleciał po wszystkim po pełniej taniości, rozrząd made in korea który jak rozebrałem a miał mieć 1000km to napinacz się rozpadł a faktycznie wyglądał na nowy, ogólnie to wiele lat nie było inwestowane w to auto kompletnie i faktycznie jest padnięta uszczelka pod głowicą zwyczajnie ze starości, mechanik który składał to auto, to w warsztacie posiada młotek, przecinak, silikon czerwony i poxipol. Gdzie można tam użyto :-) nawet jedna z cewek poklejona była magicznym spoiwem. Środek auta zajeb....ny brudem całkowicie. A w swoim opisie to już nawet ojca brata i szwagra namówił na alfę. Te samochody nie powinny trafiać do takich ludzi. Dobrze, że się stało jak się stało że kupiłem to autko bo jest ogarniane sukcesywnie i ciesze się że GTV nie trafiła na złom. Ale z moich obserwacji to wiele ogłoszeń gdzie jest napisane fan marki i jak nie dbał bardzo to w 99% padliny zlepione na sztukę. Ci ,,fani marki'', często kombinują jak zrobić coś za 5 zł i nie wydać więcej na części a dalej toczyć się do przodu, naczytają się dziwnych tematów zrób to sam i dłubią w zaciszu swojego chlewika ze szwagrem. Tak wiec toddlockwood zapytałeś czemu on sprzedaje to już masz odpowiedź. Gościa auto przerosło całkowicie, super wygląd GTV nie wystarczy żeby się nią cieszyć, trzeba dbać i nie żałować pieniążków.



- - - Updated - - -

DSC09405.jpgDSC09437.jpg
fotel jeden po umyciu drugi przed :-)
 
Kwestia świadomości wydaje mi się. Owszem może i fan marki ale nie świadomy tego że najlepiej tylko ori a i może pod wpływem ojca/szwagra/brata który sie lepiej zna i mówi że tylko w szopie to ogarną przy browarach - bo może mieli takie doświadczenia z poprzednich marek (gdzie golfa składali młotkiem). Kto wie? Może zwyczajnie wydymali go w warsztacie a zapłacił ciężkie pieniądze a auto padło po tygodniu... może wtedy rozłożył ręce i stwierdził że nawet go nie myje?
 
To niekoniecznie zła wola sprzedającego. Ja naprawiałem swoje AR w najbardziej polecanych dla włoszczyzny - czytaj najdroższych - warsztatach w Polsce i zgadnijcie czego nieraz się dowiaduję po paru latach, rozbierając "przy okazji"...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra