Dość dawno tu nie zaglądałem, a tym czasem trochę się wokół Alfy działo:
Jeśli chodzi o technikalia to zrobiony został duży serwis i kilka napraw (tu pozdrowienia dla ekipy z wiadomo którego Olsztyna).
- Wymiana popychaczy zaworowych (24 szt.)
- Regeneracja wałków rozrządu (Świątek)
- Wymiana rozrządu
- Wymiana oleju na Shell Racing + filtry
- Wymiana dyferencjału na Q2
- Przy okazji wyczyszczone i polakierowane na czarno listwy paliwowe i ogólna kosmetyka pod maską, ale bez pornografii
W kwestii kosmetyki:
- Poprawiony lakier na zderzaku i przednim prawym błotniku + cieniowanie na drzwi i próg. Kolor lakieru powoduje, że można zapomnieć o lakierowaniu elementów na ostro - odcień jest nie do dobrania i trzeba cieniować. Było z tym zabawy ale wyszło w końcu dobrze. Przy okazji wymienione oba kierunkowskazy przednie.
- Podprostowanie wgiętego progu (klasycznie dla GT, na szczęście nieznacznie i tylko w jednym miejscu). Poprawa zabezpieczenia antykorozyjnego w okolicach progów we własnym zakresie.
- Wyeliminowany problem parujących lamp przednich we własnym zakresie. Kilka saszetek silikażelu w perforowanym woreczku między obudowę tylną, a odbłyśnik i po 2-4 dniach wilgoci niema.
- Logo Q2 na klapę
- Poprawienie (malowanie skóry) boczka fotela kierowcy
- Dekontaminacja i wosk twardy FunkyWitch
Q2 zmienia auto. Trzeba się w nie "wjeżdżać" od nowa.



