[Giulietta] Alfa Romeo Giulietta - temat zbiorczy

  • Autor wątku Autor wątku Emenems
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Generalnie teraz to już na nic :). Rocznik 2010 miał problem z modułem MultiAir, ale jeśli ktoś go miał, to moduł na pewno do teraz został wymieniony :D. Pewnie więc standardowa kontrole dla silnika z turbiną i tyle.

Ja mam z lipca 2010 i problemu z modułem MultiAir nie miałem jeszcze ;p więc chyba nie jest to reguła.
Ogólnie o silnik nie ma się co martwić :) spalanie 7-8l, pomijając rozrząd, zmiany oleju, płynów, nic nie było przy niej robione :)
 
R
bo to było bardziej bordo niż Rosso - dla mnie jedynym Rosso na Giuliettcie to Competizione ;)
Bordo metalik przed pierwszym liftem też jest świetne!
Ja mówią o rosso alfa, standardowym kolorze bez dopłaty, jaki był w latach 2013-2016 do obecnego liftu. Jakiś taki nijaki ten czerwony.
 
Bordo metalik przed pierwszym liftem też jest świetne!
Ja mówią o rosso alfa, standardowym kolorze bez dopłaty, jaki był w latach 2013-2016 do obecnego liftu. Jakiś taki nijaki ten czerwony.
Jakis taki ori alfy od 100 lat ktorym zainspirowal sie Enzo Ferrari kolego ;)
 
Obecnie dostałem zastępczą zupełnie nową Giuliettę Exclusive z roku produkcji 2016. Dziwne, że niby ma być lifting, a jeszcze są stare z roku 2016.
Sprawdziłem sobie z ciekawości w historii pojazdu i rzuciło mi się w oczy, że tu jest wpisane zużycie CO2 127 g/km, a u mnie 131 g/km, czyli jakby jednak norma Euro 6 była inna niż Euro 5 dla silników benzynowych. Nie to, żebym był ekoterrorystą, ale kiedyś pojawiła się tu taka informacja, że te normy są tożsame dla silników benzynowych, a być może tak nie jest.
 
Są tożsame. I nie bazuję tego na wikipedii, tylko czytałem dokument źródłowy, dyrektywę czy inny akt normatywny UE. Euro5 i Euro6 dla silników benzynowych w samochodach osobowych są identyczne, nie ma nowych wymagań.

Twój silnik jest taki sam jak Julki 2016, obydwa są Euro 6. Może uaktualnili dane katalogowe, albo nowa jest wyjściowo trochę lżejsza i stąd spadek emisji CO2. Albo się procedura testowa zmieniła.
 
Roman, bez przesady mamy kwiecień, dopiero teraz można zamawiać politową Julkę. :P
 
Tylko jak ktoś ma do wyboru dwie wersje z tego samego roku, to którą kupi? Wiadomo, że nowszą, bo nowsze znaczy lepsze.
Będą musieli obniżyć cenę poprzedniej wersji, a koszty produkcji przecież się nie zmieniły. Logiczne by było, gdyby w 2016 roku produkowali tylko nową wersję.
 
Zastosowali lepszą taktykę - nie obniżają cen nowej wersji dopóki stare się nie wyprzedadzą. Dzięki temu Ci najbardziej napaleni na nowy model zapłacą więcej, reszta wybierze starą wersję.
 
Tylko jak ktoś ma do wyboru dwie wersje z tego samego roku, to którą kupi? Wiadomo, że nowszą, bo nowsze znaczy lepsze.
Będą musieli obniżyć cenę poprzedniej wersji, a koszty produkcji przecież się nie zmieniły. Logiczne by było, gdyby w 2016 roku produkowali tylko nową wersję.

zależy od rynku ;)

dla Niemca ważniejsza jest data pierwszej rejestracji (nawet wyszukując na mobile.de wyszukuje się po roku pierwszej rejestracji a nie po roku produkcji), a w UK z kolei zmiana cyfry numeru rejestracyjnego następuje 2 razy w roku, 1 marca i 1 września - właśnie po to, żeby nie było w grudniu oczekiwania na nowe numery.

Także nie ma żadnej reguły i logicznego uzasadnienia produkcji nowego modelu od 1.01 ;) i żaden producent się tym nie przejmuje, poprostu zmienia model w toku produkcji i tyle.
 
Witam,

mam pytanie do użytkowników Gulietty, którzy mieli okazję jeździć 159'tką. Jak wygląda różnica w prowadzeniu? Chodzi mi o tę przyjemność ze 159, czy Giulietta zachowała to coś?
Dzięki
 
Miałem 1, 5 roku przerwy ale wsiadając do julki przypomniałem sobie jak włoszka jeździ. W porównaniu do 159 2,4 jest też wyraźnie lżejsza i osobiście jeździ mi się przyjemniej. Całokształt robi bardzo pozytywne wrażenie. Z tym, że w 159 miałem standardowe zawieszenie a tu jest sportpakiet.
 
Miałem 159, zastępczy przez miesiąc. Niebo a ziemia. Na korzyść 159. Przynajmniej normalny samochód.
 
Miałem udostępnioną dzięki uprzejmości Pol-Caru na tydzień 159 w klekocie czyli jtdm 1.9 - fajnie się jeździło, ale QV prowadzi się zdecydowanie lepiej - ale to moja subiektywna ocena :)

pozdr.,

t.
 
Giulietta jest lekka i zwrotna, 159 jest zdecydowanie ciezsza z przodu ma tendencje do nurkowania. Porownywalem przed kupnem i z premedytacja wybralem Giuliette
 
Witam,

mam pytanie do użytkowników Gulietty, którzy mieli okazję jeździć 159'tką. Jak wygląda różnica w prowadzeniu? Chodzi mi o tę przyjemność ze 159, czy Giulietta zachowała to coś?
Dzięki
Miałem 6 lat 159 1.9JTDM z czego 3 lata jako 190KM/380Nm, od 2.5 roku mam Giulittę 1.4TB pół roku temu zrobioną na 147KM/265Nm, a od pół roku mam też 159 TBI od 2 miesięcy zrobione na 240KM/370Nm, myślę że moge się wypowiedzieć.

Giulietta i 159 to samochody z całkiem innej planety - poza logo nie są ani trochę podobne i nie chodzi mi tylko o stylistykę, ale materiały, jakość wykonania i całkiem inne zachowanie auta.
Pozwolę sobie w paru punktach podsumować oba wg tego jak ja je widzę.

Giulietta:
Niektóre materiały słabej jakości (plastiki w dolnych częściach wnętrza)
Lekki samochód, fajny na miasto
Dużo głośniej w środku podczas jazdy - np słychać wszelkie kamyczki udeżające o nadkola, głośniej też w środku słychać wydech (choć akurat tak nawet trochę fajnie buczy)
Skrzynia chodzi jakoś tak leciutko, ale nie sprawia wrażenia solidnej (skrzynia C635 od FPT)
Wspomaganie elektryczne - kierownica w trybi N chodzi za lekko, w trybie D zaś czasem za ciężko
Nowocześniejsze media - szczególnie jak rozważa się wersję po 1 lub 2 liftingu
Zgrabny kompakt, dość ciekawy design (choć przód mógłby być choć trochę bardziej agresywny/ciekawy, reszta fajnie lub b.fajnie)

159:
Materiały wewnątrz dobrej jakości
Samochód trochę ciężkawy - w trasie świetnie, w mieście przy momencie moich obu 159tek za często włącza się kontrola trakcji i to nawet na 18" felgach i nie raz na dwójce/trójce i to nie gdy niewidaomo jak cisne gaz, raczej ruszam/przyspieszam dynamicznie ale bez przesady.
Samochód jest dość cichy, wydechu nie słychać (można to potraktować też jak wadę, co kto lubi)
Skrzynia akurat w obecnej TBI chodzi świetnie (mimo że to M32 od GM) - jestem bardzo zadowolony - precyzyjnie i pewnie działa z odpowiednim oporem. w poprzedniej JTDM haczyła i dużo ciężej chodziła (niby ta sama skrzynia, ale może przez lata coś poprawili).
Wspomaganie kierownicy jest hydrauliczne, chodzi tak jak trzeba.
Media takie sobie - B&M jest przedpotopowy, obsługuje jedynie rozmowy (brak streamingu przez BT muzyki) i MP3/WAV z pendriv-a.
Stylistyka agresywna - samochód jest po prostu "zły" z wyglądu, tak jakby tą swoją paszczą chiał zaraz obserwatora pożreć - mi sie strasznie podoba (BTW, spójżcie na nowe Bugatti - moim zdaniem wygląda jakby był zainspirowany 159)
 
Miałem 6 lat 159 1.9JTDM z czego 3 lata jako 190KM/380Nm, od 2.5 roku mam Giulittę 1.4TB pół roku temu zrobioną na 147KM/265Nm, a od pół roku mam też 159 TBI od 2 miesięcy zrobione na 240KM/370Nm, myślę że moge się wypowiedzieć.

Nie napisałeś która lepsza i przyjemniejsza w końcowym rozliczeniu ;p


Osobiście użytkuję równocześnie i Giuliette 2.0 i 159 2.4

wybieram zdecydowanie Giuliette - bo jest agresywniejsza, żwawsza, lżejsza, przestrzeni wewnątrz jest podobnie, wygląd kwestią gustu, ale da sie poprawić, dla mnie przednie reflektory i manualna skrzynia to jedyny minus...

159 pomimo swoich 200KM przegrywa w każdej kategorii poza wyglądem przodu i wyposażeniem w pełny automat, jedynie mam mieszane uczucia odnośnie w kategorii które wnętrze jest ładniejsze, gdybym nie miał 159 w wersji TI to bym powiedział że Giulietta wygrywa, no ale mam TI więc moje serce jest rozdarte na pół ;D

jedynie co bym u siebie w Julce zmienił to skrzynie na automatyczną... ci co mówią że jak ktoś raz spróbuje automatu już nie będzie chciał innej skrzyni mają rację ;D
ale TCT w Julce nie jest automatem tylko dwusprzęglówką więc uczucia mam mieszane...
 
Nie napisałeś która lepsza i przyjemniejsza w końcowym rozliczeniu ;p


Osobiście użytkuję równocześnie i Giuliette 2.0 i 159 2.4

wybieram zdecydowanie Giuliette - bo jest agresywniejsza, żwawsza, lżejsza, przestrzeni wewnątrz jest podobnie, wygląd kwestią gustu, ale da sie poprawić, dla mnie przednie reflektory i manualna skrzynia to jedyny minus...

159 pomimo swoich 200KM przegrywa w każdej kategorii poza wyglądem przodu i wyposażeniem w pełny automat, jedynie mam mieszane uczucia odnośnie w kategorii które wnętrze jest ładniejsze, gdybym nie miał 159 w wersji TI to bym powiedział że Giulietta wygrywa, no ale mam TI więc moje serce jest rozdarte na pół ;D

jedynie co bym u siebie w Julce zmienił to skrzynie na automatyczną... ci co mówią że jak ktoś raz spróbuje automatu już nie będzie chciał innej skrzyni mają rację ;D
ale TCT w Julce nie jest automatem tylko dwusprzęglówką więc uczucia mam mieszane...

Nie napisałem bo nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Na samo miasto chyba Giulietta, na mieszane użytkowanie lub trasy wybrałbym 159. W sumie to ja jeżdżę 159 na codzień, a głównie jeżdżę na mieście, a żona ma Giuliettę (choć co jakiś czas też nią sie przejadę). Jak mam jechać załatwić coś na mieście, a wiem że Giulietta stoi i nie będzie używana, to i tak biorę 159 (no chyba że jest ładnie to motor).

Co do Twojej opini - porównujesz dość ciężką z przodu wersję 2.4 159 i to jeszcze z automatem, i to w słabszej wersji 200KM (tylko takie były Qtronic-i). Ja miałem 1.9JTDM praktycznie z tą mocą/momentem co Twoja, przy jednak znacznie mniejszej masie na przedniej osi, a teraz mam TBI z jeszcze wyższą mocą - na pewno więc Twoja opinia co do ciężkości auta jest bardziej radykalna i zdecydowanie bardziej na nie do miasta. Wg mnie 159 jest znacznie cięższa od Giulietty, ale też nie aż tak żeby mówić jej nie, nawet na miasto. Z resztą mój wybór potwierdza po co kupiłem TBI, na pewno nie na trasę - chyba jak się ma za dużo pieniędzy na paliwo bo żłopie jak najęta przy prędkościach autostradowych (ok 13L/100 przy 160km/h, gdzie JTDM łykał z 7L).
 
jedynie co bym u siebie w Julce zmienił to skrzynie na automatyczną... ci co mówią że jak ktoś raz spróbuje automatu już nie będzie chciał innej skrzyni mają rację ;D
ale TCT w Julce nie jest automatem tylko dwusprzęglówką więc uczucia mam mieszane...

Jechałem Julką tylko raz, wersja 170KM + TCT i powiem szczerze, że najbardziej z całego auta spodobała mi się właśnie skrzynia TCT :)
Przesiadłem się wtedy prosto ze 166 w klasycznym ("mokrym") automacie i bardzo mi podpasowało działanie TCT! Myślę, że powinieneś spróbować!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra