rychuslu89
Użytkownik
Po raz kolejny stałem się posiadaczem Alfy Romeo , tym razem zakupiłem Alfe 166 z silnikiem 2.4 jtd 20v ,auto sprowadzone z Włoch.
Nie ma co porównywać 166 do 156 ani na odwrót , kolosalna zmiana jak dla mnie.
Oględziny zajęły mi trochę czasu , auto przejrzałem pod względem lakierniczym i podpiąłem pod komputer , także obejrzałem
dokładnie podłogę jak i inne elementy , przeliczyłem sobie wszystko czy warto brać i wziąłem
Tutaj u poprzedniego właściciela jeszcze


Później już w Poznaniu


Auto wymagało kilku napraw , wymianę przegubu wewnętrznego , oraz wymiany linek ręcznego , był także brak osłony pod
silnikiem, płukanie silnika i nowy olej bo już był jego czas ,także wyczyściłem egr, czujnik doładowania i kolektor ssący









reszta nie wymagała ingerencji "na teraz"
już znowymi tablicami sobie idę

Pora przyszła na lakier ,niby się świecil ale jednak brakowało mu blasku po tylu latach




Stwierdziłem że jak i lakier został doprowadzony do lepszego stanu to tak samo zrobiłem z wnętrzem , dużo zdjęć nie ma ,
bo czasu nie było na robienie







Spokoju mi nie dawały koła w tym aucie , może i to 18stki ale szukałem czegoś innego , po analizowaniu stwierdziłem ze
najlepszym wyborem, nie szpeczącym bedą takie felgi




Felgi w sumie prawie nowe , dosłownie prawie nowe
Nie ma co porównywać 166 do 156 ani na odwrót , kolosalna zmiana jak dla mnie.
Oględziny zajęły mi trochę czasu , auto przejrzałem pod względem lakierniczym i podpiąłem pod komputer , także obejrzałem
dokładnie podłogę jak i inne elementy , przeliczyłem sobie wszystko czy warto brać i wziąłem
Tutaj u poprzedniego właściciela jeszcze


Później już w Poznaniu


Auto wymagało kilku napraw , wymianę przegubu wewnętrznego , oraz wymiany linek ręcznego , był także brak osłony pod
silnikiem, płukanie silnika i nowy olej bo już był jego czas ,także wyczyściłem egr, czujnik doładowania i kolektor ssący









reszta nie wymagała ingerencji "na teraz"
już znowymi tablicami sobie idę

Pora przyszła na lakier ,niby się świecil ale jednak brakowało mu blasku po tylu latach




Stwierdziłem że jak i lakier został doprowadzony do lepszego stanu to tak samo zrobiłem z wnętrzem , dużo zdjęć nie ma ,
bo czasu nie było na robienie







Spokoju mi nie dawały koła w tym aucie , może i to 18stki ale szukałem czegoś innego , po analizowaniu stwierdziłem ze
najlepszym wyborem, nie szpeczącym bedą takie felgi




Felgi w sumie prawie nowe , dosłownie prawie nowe





