[159] ALFA ROMEO 159 TBi

Dziś będę miał VIN, więc wrzuce do odpowiedniego tematu...nie wiem czy ktoś ma czujnik lakieru w pobliżu Gdańska, bo auto znajduje się 11km od stolicy pomorza:)
Druga strona medalu nie wiem czy są tak życzliwe osoby na forum, którym się chce podjechać i obadac auto czujnikem...?
Jakby miał pewność że auto nie było klepane, to pozostaje umówienie wizyty w ASO. Jeśli będzie wszystko OK to wypłata gotówki i będę szczęśliwym posiadaczem 159...co jeszcze pozostałoby do rozliczenia to 1L "beznyny" wyskoko % dla osoby która będzie pomocna w spr autka...ale to juz na pierwszym SPOCIE!!!:)
 
Po pierwsze, spójrz w ten link: http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-C25559416.html i może w ten:
http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-pelna-opcja-salon-pl-32-tys-km-C25553167.html coś dziwnie podobne te egzemplarze.
Po drugie, pogooglaj sobie coś na temat tego sprzedawcy ze Straszyna, ciekawe rzeczy można znaleźć i upewnij się że to auto stoi rzeczywiście w pobliżu Straszyna (według zalinkowanych ogłoszeń np. Kraków, a to już więcej niż 11km od Gdańska)
Po trzecie, wnioski wyciągaj sam, ale badziej niż wskazane jest ustalonie miejsca pobytu auta;)
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze, spójrz w ten link: http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-C25559416.html i może w ten:
http://otomoto.pl/alfa-romeo-159-pelna-opcja-salon-pl-32-tys-km-C25553167.html coś dziwnie podobne te egzemnplarze.
Po drugie, pogooglaj sobie coś na temat tego sprzedawcy ze Straszyna, ciekawe rzeczy można znaleźć i upewnij się że to auto stoi rzeczywiście w pobliżu Straszyna (według zalinkowanych ogłoszeń np. Kraków, a to już więcej niż 11km od Gdańska)
Po trzecie, wnioski wyciągaj sam, ale badziej niż wskazane jest ustalonie miejsca pobutu auta;)
Dokładnie! Poczytaj tutaj: http://porscheclub.pl/forum/viewtopic.php?p=67750
Ten kolo ze Straszyna podejrzanie pachnie. Zainteresowałbym się natomiast tymi ogłoszeniami w okolicach Krakowa. Czyżby kolejne ściemy? Przedzwoń, zapytaj. Tam przynajmniej miałbyś Tomka_KRK, który dokładnie sprawdziłby auto.
 
to mi śmierdzi wirtualnym pośrednictwem...gość wystawia ogłoszenia jako swoje na auta których nie posiada a jedynie wie, że gdzieś są do sprzedania. Licząc na to, że znajdzie się u niego klient dzwoni wtedy do prawdziwego sprzedającego negocjuje z nim cenę (w tym przypadku np. 76k) i zarabia 1k na tym, że auto przejdzie przez jego ręce...ściema i tyle.
 
w nawiązaniu do do ostatnich postów...Alfa jest widziałem ten samochód i jezdziałem...prawda jest taka że dzwoniłem do Kuzaja i powiedział że auto jest w tym momencie w Straszewie tam gdzie go widziałem. Jest to jego znajomy tak samo jak gościu z Koniny. Auto podobno jest z floty aut "Auto FIAT Polska". Ma jeszcze w sprzedaży 2 z przebiegiem ok 3000km ale w dieslu i jasne środki...jeśli chodzi o cene to juz jest wynegocjowana niższa niż jest podana. Bardziej mnie interesuje samochód niż kwestia kto go sprzedaje...bo wiązać się będę z autem a nie ze sprzedającym...wiem że jest mase handlaży, pośredniuków i tak samo mase wypowiedzi i opini na temat ich działalności. Natomiast myślę że istotne jest to czy samochód nie jest bity,klepany i kilo szpachli dodane...jak tak samo silnik...
 
No to targaj VIN i wrzucaj, a na podforach regionalnych szukaj kogoś kto by Ci to auto ogladnął
 
VIN postaram sie dzis lub jutro wrzucić...na podforach regionalnych wrzuciłem, może ktoś będzie wyrozumiały i będzie miał dobra wole...
PZDR
 
Nr VIN wrzuciłem do odpowiedniego posta, natomiast dla zainteresowanych: ZAR93900007272019
Z góry dzięki za sprawdzenie :)
 
VIN ALFA.PNG
Dla znawców...jakby ktoś mógł powiedzieć czy dane interwencje nie powoduja pozniejszych komplikacji...???
Z góry dzięki:)
 
Czyli,ze skoro naprawiane to i tak sie popsuje?:)
 
Nie maiłem na myśli tej kwestii...:) chodzi mi o to czy były to poważne naprawy w ASO...?
 
według mnie nie było żadnych poważnych napraw, zresztą co się może popsuć po 30k km :)
 
Dzierzal widzę jesteś chyba zdecydowany na to auto...ja Ci radze umów się do ASO na przegląd przedzakupowy. Zapłacisz za taki przegląd około 300-400zł a dostaniesz pomiar lakieru, wydruk z examinera itp. myślę, że warto w taki zabieg zainwestować. Ja jak kupowałem to nawet ściagnąłem auto na lawecie z Częstochowy do Wawy żeby zrobić przegląd u Tomka Twardwoskiego ;)
 
Auto okazało sie po dzwonie...tzn przedni zderzak, reflektory, maska, i tylni zderzak były wymienianie i naprawiane...temat zakończony odpuszczam te auto jak i tego sprzedawce, ale podobo sam sie dowiedział w tym tygodniu ze auto mialo dzwoneczek...nic trzeba szukać coś innego...pozdrawiam
 
Zasięgnij jeszcze opinii o tych silnikach 1,75, jak byłem w ASO (Maredi w Łodzi) u znajomego mechanika przed zakupem AR 159 i pytałem o bezawaryjne jednostki napędowe, powiedział tylko: "właściwie z wszystkich silników w 159 będziesz zadowolony, tylko nie przyjedź do mnie z tym ostatnim benzynowym silnikiem 1,75 bo to więcej stoi w serwisie niż jeździ".
 
"właściwie z wszystkich silników w 159 będziesz zadowolony, tylko nie przyjedź do mnie z tym ostatnim benzynowym silnikiem 1,75 bo to więcej stoi w serwisie niż jeździ".

Czyli jednak nie ze wszystkich :p

Trochę to dziwne, bo nic nie było złego o nich słychać a tu nagle BUM. A wiadomo co tam, wg rzeczonego mechanika, pada konkretnie w tych silnikach ?
 
Nie mam niestety pojęcia, tylko zasięgnąłem takiej opinii. Ale spotkałem się już z wieloma przypadkami narzekań na wysilone ponad normę silniki (np. na volkswagenowskie 1,4 TFSI). Chyba po prostu trzeba takich dziwnych jednostek napędowych unikać, żeby później kieszeń nie bolała ;-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra