Alfa Romeo 156 Crosswagon

williamdrake napisał:
Dario_83 napisał:
Jego zdaniem są bardzo wadliwe.

Jak ogólnie "całe Alfy" w opinii mechaników...

Z tym akurat się nie zgodzę :)
Sam jest posiadaczem dwóch alf i nie usłyszałem słów krytyki, aż do czasu rozmowy o crosswagonie :wink: (chodziło głównie o napęd 4x4)

Po drugie nie daję dotknąć mojej niuni byle komu :P
 
Konrado napisał:
a czy to jest crosswagon czy tylko wyglada jak on?? http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C6369633
to jest sportwagon, w crosswaronie nie było silnika 2.4jtd, był tylko 1.9 150KM
ten z ogłoszenia ma tylko progi od crosswagona, zderzaki seryjne, cała reszta tez.
Konrado napisał:
No ale wg Was lepsze jest ?? Ladniej wyglada, etc? Czy za wysoko zas i takie tam?
dziwne pytanie :) nie mozna wg mnie pisac czy jest lepsze czy nie, ono jest do czego innego niz sportwagon, pytanie do czego chcesz uzywac auta? no i ceny jak zwykle w Polsce nizsze niż na zachodzie :) to mnie zawsze zastanawia, na autoscoucie jest tylko jeden crosswagon za 11tys euro reszta wszystko grubo powyzej 13tys euro, czyli wg aktualnego kursu ponad 46tys zł, a gdzie opłaty :)
 
Moim zdaniem ciężko żeby mechanik mógł oceniac taką alfę, ponieważ w Polsce jest ich tak mało, że może co najwyżej sugerowac się jednym egzemplarzem. Wątpię żeby naprawiał z 5 różnych, chyba że pracuje w serwisie alfy, ale z drugiej strony jak sprzedano tylko 9 sztuk, sprowadzonym też jest malutko, to chyba ciężko oceniac tutaj awaryjnośc. We Wrocławiu w zeszłą sobotę stała taka na Karkonoskiej w serwisie.
 
Spotkałem się z oceną jednego z użytkowników że przeszkadza bardzo duży promień zawracania Crosswagona (niedogodność większości 4x4) i spory hałas we wnetrzu pojazdu przy prędkości ok 100 km/h :(
 
rafter napisał:
Spotkałem się z oceną jednego z użytkowników że przeszkadza bardzo duży promień zawracania Crosswagona (niedogodność większości 4x4) i spory hałas we wnetrzu pojazdu przy prędkości ok 100 km/h :(

Bardzo konkretna informacja. Dzieki
 
rafter napisał:
O ile Delta ma traktor pod maską, tylko obroty chyba ciut niższe

No w Delcie ten hałas jest znacznie przyjemniejszy :) No i pewnie podłoga bagażnika szybciej się nagrzewa w Crosswagonie.
 
Konrado napisał:
No nie prawda bo tylko tylni zderzak ma inny, przedni, felgi, nakladki i inne takie samo.
faktycznie, widac poskładali z tego co mieli pod reką
z tyłu zdjec widac ile tego tam stoi, przynajmniej nie pisza w ogłoszeniu ze bezwypadkowa :)
 
Na żywo nie prezentuje się źle a kiedy ja ją widziałem to ta klapka od airbagu tak nie odstawała.
 
Mnie sie osobiscie crosswagon bardziej podoba od sw ale to jest kwestia gustu i pieniedzy :mrgreen:
 
Konrado napisał:
Szkoda ze tylko z tymi silnikami 1.9 byly :/
czemu szkoda
ja mam 2,4 jtd ze 150 konnym silnikiem i bajera jezeli bylby 1,9 ze 150 konnym silnikiem rowniez bym nienarzekal a i pewnie na oplatach bym zaoszczedzil :mrgreen:
 
Moim zdaniem powinna byc benzynowa alternatywa. Bo jak dla mnie Crosswagon odpada.
 
fiergloo napisał:
Moim zdaniem powinna byc benzynowa alternatywa. Bo jak dla mnie Crosswagon odpada.
tu sie z Toba musze zgodzic ze powinna byc alternatywa z silnikiem benzynowym
 
DDEvil napisał:
czemu szkoda
ja mam 2,4 jtd ze 150 konnym silnikiem i bajera jezeli bylby 1,9 ze 150 konnym silnikiem rowniez bym nienarzekal a i pewnie na oplatach bym zaoszczedzil :mrgreen:

Juz zakladalem temat na ten temat i doszedlem do wniosku ze co 2.4 to 2.4 :D
 
Sam większego doświadczenia z Crosswagonem nie miałem, ale na forum na www.alfaromeo.pl można znaleźć opinie posiadaczy. Mam nadzieję, że nie będą mieli mi za złe, że je tu zacytuje.

wbialek na forum alfaromeo.pl napisał:
Więc odpowiadam, po 17 miesiącach i 20.000km z Crosswagonem mogę przedstawić następujcą opinię (porównuję ze Sportwagonem 2.0JTS, który był moją poprzednią Alfą).

We wnętrzu:
Właściwie żadnych różnic poza aluminiowymi pedałami (znacznie lepsze do dużych butów - hamulec jest tak przycięty, że się nie zahacza), gałką zmiany biegów i kompresorkiem w bagażniku (zapas jest wożony bez powietrza i się rozdyma przy pompowaniu). Nie mam kompasu w lusterku, bo to progression. Materiały trochę inne, ale czy lepsze??

Pod maską:
Diesel 150KM jest sypatyczny, nie chipowałem go i starcza, choć osiągi są na miarę diesla 115KM - masa i napęd 4x4 ciążą. Spalanie ok 8-9 zamiast 10-11 w JTS.

Zawieszenie:
Sporo elementów jest innych, tył wydaje się solidniejszy, prowadzenie jest super - alfowe - precyzyjne i szybkie. Odporność na dziury lepsza, ale tylko trochę - łupie w sytuacjach w których moja służbowa skoda nawet nie jęknie. Opony pirelli scorpion są barzdzo twarde - nie polecam. Hamulce są bardzo dobre, ale jak się ich używa, bo po jeździe z dzieckiem, trzeba kilka razy mocno przyhamować - jakoś słabną jak sie ich nie używa.

Na śniegu:
Po prostu magia (ale na zimówkach Goodyear) - odrobina gazu leczy z podsterowności, po wyłączeniu ASR można kręcić kółeczka, a jak elektronika pomaga, to auto skręca po śliskim jak na szynach. Wóz świetnie idzie nawet w głębszym śniegu (jak świeży, to i ponad zderzak), a przy starcie spod świateł (w której to konkurencji CW jest słaby latem) jest się królem.

W terenie:
Pierwszą rzeczą do urwania jest oslona silnika (plastikowa z wlotami powietrza, które haczą), ale jeszcze jej krzywdy nie zrobiłem, bo jeśli nie traktować CW jak terenówki, to może zaskoczyć. Piach i błoto jej nie straszne, ale duży przedni zwis i umiarkowany prześwit nakazują ostrożność. Świetnie się jeździ po sztutrach - 20-30 km/h szybciej niż przednionapędówką.

Podsumowanie:
CW to Sportwagon o mniejszych osiągach, większym bezpieczeństwie, wspaniały na zimę. Trochę drogi, bardzo rzadki. Kupowałem go jak nie mieliśmy dziecka, tylko ganialiśmy do Zakopanego w każdy weekend, teraz, dla rodziny, jest mniej idealny, ale kupiłem boxa na dach i daje radę.

Zalety:
Super jazda zimą, możliwość zjechania z asfaltu, lepsza niż w 156 jazda po polskich drogach przed remontem, wygląd

Wady:
Niezabezpieczone przed uszkodzeniem podwozie, brak możliwości montażu zwykłych łańcuchów śnieżnych (a mogą się przydać do zjeżdzania).

---------------------------------

To ja z pierwszej ręki, od dwu i pół roku oraz 25000 km mam Crosswagona (wcześniej SW JTS).

Mam też nowe oba przednie wachacze górne oraz stabilizator, poza tym nie mam innych awarii, ani problemów z zakopywaniem się.

Auto jeździ bardzo fajnie, nawet stabilniej niż JTS, jest szybko skrętne, a na śliskim można gazem ją wyprowadzić z podsterowności, a nawet kręcić bąki (po wyłączeniu ASR i na śniegu). Śniegu się nie boi, jak jest świeży, to może być po lampy, jak jest bardzo ciężki, to póki nie wisi na podwoziu to jedzie. Skok zawieszenia jest mały, więc na wertepy się nie nadaje, ale na równiutkiej szutrówce można jechać znacznie szybciej niż przednionapędową.

Wady w porównaniu SW-
Mniejszy bak
Większy promień skrętu
Nie można założyć zwykłych łańcuchów, tylko takie za 1500PLN, ale właściwie nigdy nie były potrzebne.
Gorsze osiągi z tym samym silnikiem (Vmax 192 przy 150KM )
Drogie opny, a fabryczne "terenowate" Pirrelli Scorpion to opony typu "do wszystkiego i do niczego" (zalecane na lato, zimę i poza asfalt a wszędzie gorsze od specjalizowanych - zimą mam trawdziwe zimówki)

Wady bezwzględne:
Źle ukształtowana osłona silnika - plastikowa i łatwa do uszkodzenia (jednak nadal cała).
Nie można założyć kół 16" z wyższymi oponami - za duże hamulce.

Zalety w porównaniu z SW -
Super jazda po śliskim, bez buksowania i z mniejszą podsterownością
Prześwit na "każdy" krawężnik i delikatnie jechane polne drogi (65mm wyżej).
Duże koła dobrze zachowują się na dziurach (choć nie nadużywam).
Niespotykana uroda, ale to już subiektywne.
Otwarte gęby wulkanizatorów jak zobaczą tarcze 330x33mm i czterotłoczkowe zaciski w tak małym i niezbyt szybkim aucie.

Podsumowując - bardzo lubię ten samochód, idealny wóz dla pary narciarzy, ale tak na prawdę, przez ostatnie dwie zimy nie miałem sytuacji, w której MUSIAŁEM mieć napęd 4x4 i nie przejechał bym SW, jeśli gdzieś było trudno to na własne życzenie.

A to odpowiedź na pytanie o różnice w stosunku do zwyk łej 156
superglide na forum alfaromeo.pl napisał:
Roznice w kosztach eksploatacji wynikaja tylko z konstrukcji napedu.
Spalanie jest wieksze, bo auto wazy prawie 1,6 t i ma staly naped 4x4.
Przy predkosciach ok 100km/h nie przekracza 6l, autostradowo srednio 150km/h wychodzi 7,5l/100km, w miescie latem 9-10, zima 11-13.
Dodatkowy koszt to opony 17-stki, nic mniejszego nie wejdzie ze wzgledu na rozmiar tarcz. Dodatkowo w przypadku zniszczenia opony pojawia sie problem, bo powinny byc wszystkie tego samego typu, bez znaczacych roznic w zuzyciu bieznika ze wzgledu na dyfer. Tarcze z GTA 330mm tez kosztuja. Oprocz tego klocki. Zamienniki trudno dostepne i niestety kiepskie, oryginalne bardze dobre, wystarczaja na 40tys. km. Przednie wahacze sa standardowe, wytrzymuja 60 tys. km. Najlepiej wymienic od razu wszystkie, tylko oryginalne, kiedy tylko pojawi sie pierwsze skrzypienie. Tylne zawieszenie rozni sie troche od standardowej 156.
Zawieszenie jest podniesione, a skok kol jest wiekszy. Na polskie drogi to auto idealne, chociaz bardzo duze nierownosci czuc na kierownicy. Standardowe 150 KM to malo, bo jak napisalem auto wazy, wiec wwarto pomyslec o chipie.
Jesli chodzi o naped, to co tu duzo mowic, trzeba tego sprobowac. Sposob trzymania sie drogi, szybkosc z jaka mozna brac zakrety robia wrazenie. Jesli uwazasz, ze 156 trzyma sie drogi to w przypadku crosswagona pomnoz to razy 3. To auto nie chce dac sie wyrzucic z drogi. ESP ustawione jest z duzym marginesem i wlacza sie naprawde pozno. Latem praktycznie jest to niemozliwe, a zima pozwala na branie zakretow z lekkim szpanerskim zarzuceniem tylu
Zima bedziesz krolem i kazdy start spod swiatel bedzie twoj. To auto nie miele kolami, po prostu rusza, ewentualnie minimalnie i lekko zarzucajac tylem (bo taka jest istota i preferencja Torsena przy ruszaniu), ale jest to korygowane przez ESP, nawet nie sa potrzebne kontry kierownica.
W ciezkim sniegu lub blocie trzeba wylaczyc ASR, bo elektronika obniza moc silnika, kiedy np. probuje wyjechac sie z zaspy lub ruszyc pod gore w piachu, co grozi spaleniem sprzegla, szkoda ze nie pisza o tym w instrukcji Idealne auto na narty, jak nie ma miejsca na parkingu pod stokiem podjezdzasz sobie po prostu gdzies wyzej
Co tu pisac, super auto jak kazda 156. Naped 4x4 daje ci mozliwosci nieosiagalne dla posiadaczy zwyklych 156. Wymaga pieniedzy na utrzymanie, ale ja akurat jestem zwolennikiem robienia rzetelnego serwisu a nie polsrodkow.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra