Alfa Romeo 156 2.4 JTD

A

adam156

Guest
Witam. Mam na oku AR 156 2.4 JTD z 2002 roku i już jestem po pierwszych oględzinach i jeździe próbnej. Przy tej okazji mam kilka pytań:
1. Samochód ten stoi prawdopodobnie ok 3 miechy (wg sprzedawcy) i po zapaleniu z rury na początku leciał czarny smolisty płyn (woda z olejem?) i troche białego dymu - to wszystko przy gazowaniu - czy to normalne? W trakcie jazdy przy przyspieszaniu leciał czarny dym. Generalnie silnik dobrze ciągnął, nie przerywał itd.
2. Przy oglądaniu podwozia widziałem dużo oleju z przodu po lewej stronie - mechanik powiedział, że to cooler od turbiny. A więc był on cały brudny od oleju - czy to normalne (wg mechanika to normalna sprawa, że turbina pluje olejem)??
3. Przy włączaniu i wyłączaniu silnika samochód (silnik) wpadał w duże drgania - czy to coś znaczy?
Z góry dziękuje za odp.
 
Auto może zakopcić przy odpaleniu ale po chwili powinno to ustąpić.
Turbina pluje olejem (ciekawe), może być spocona od spodu ale nie powinno kapać.
A to że silnik drga to pewnie poduchy pod silnikiem do wymiany.
Dobrze się zastanów, bo ja bym sobie odpuścił takie auto.
 
Auto może zakopcić przy odpaleniu ale po chwili powinno to ustąpić.
Turbina pluje olejem (ciekawe), może być spocona od spodu ale nie powinno kapać.
.
Kapać to może nie kapie (chyba, bo widziałem tylko przez chwilę), ale jest całe dośc mocno brudne od oleju.
 
Najlepiej zajedź samochodem do ASO i tam się wszystkiego dowiesz. To że auto kopci to może być lejący wtrysk a może być padająca turbina. Lepiej stracić 200 zł w ASO niż potem żałować kilkunastu tysięcy.
 
Najlepiej zajedź samochodem do ASO i tam się wszystkiego dowiesz. To że auto kopci to może być lejący wtrysk a może być padająca turbina. Lepiej stracić 200 zł w ASO niż potem żałować kilkunastu tysięcy.
Może nie w ASO, ale byłem w stacji kontroli pojazdów i tam stwierdzili, że to normalne. A czy jeśli turbina pada to czy nie ma spadku mocy, przerywania itp.? Ogólnie samochód ten przyspieszał dośc dobrze.
 
Na pewno jest odczuwalny spadek mocy, ale 2,4 ma dużego kopa i musiałbyś jeszcze przewieźć się drugim takim samym dla porównania.
W SKP napewno się znają ale ja jednak radze Ci podjechać do ASO, podpiąć auto pod examiner i tam wyjdą wszystkie mankamenty. Na własnej skórze się nauczyłem że lepiej tak zrobić. Koszt examinera to tylko 120 zł a dowiesz się naprawde dużo, m.in. czy licznik nie jest cofnięty, jeśli auto było serwisowane to wszystkie operacje przy nim robione, stan przepływki i turbiny, no i błędy jeżeli jakieś są.
 
Na pewno jest odczuwalny spadek mocy, ale 2,4 ma dużego kopa i musiałbyś jeszcze przewieźć się drugim takim samym dla porównania.
W SKP napewno się znają ale ja jednak radze Ci podjechać do ASO, podpiąć auto pod examiner i tam wyjdą wszystkie mankamenty. Na własnej skórze się nauczyłem że lepiej tak zrobić. Koszt examinera to tylko 120 zł a dowiesz się naprawde dużo, m.in. czy licznik nie jest cofnięty, jeśli auto było serwisowane to wszystkie operacje przy nim robione, stan przepływki i turbiny, no i błędy jeżeli jakieś są.

Pierwotnie chciałem jechać do ASO ale gość tam obsługujący stwierdził, że oni mogą wykryć tylko błędy, które i tak powinny być widoczne na zegarach?! Rozumiem więc, że na kompie można stwierdzić o wiele więcej?
 
Tak.
W SKP mogą jedynie sprawdzić zawieszenie i popatrzeć ale wszystkiego okiem nie dostrzeżesz, a jeśli alfa kopci to lepiej wiedzieć dlaczego. Na kompie wyjdzie który wtrysk leje (jeśli to wtrysk). Jaka cena jest tej Alfy?
 
Tak.
W SKP mogą jedynie sprawdzić zawieszenie i popatrzeć ale wszystkiego okiem nie dostrzeżesz, a jeśli alfa kopci to lepiej wiedzieć dlaczego. Na kompie wyjdzie który wtrysk leje (jeśli to wtrysk). Jaka cena jest tej Alfy?

Cena to 20000zł

Ale to w ASO mi powiedzieli, że oni (w ASO) niewiele więcej sprawdzą w kompie niż to co mam na kontrolkach na zegarze?!
 
Jadąc do ASO dowiedziełm się o swoim aucie tak:
- gdzie, kiedy i kto był pierwszym właścicielem auta (do tego momentu myślałem że jestem drugim :/)
- wszystko co było robione w aucie do momentu servisowania,
Po podłączeniu pod Examiner:
- stan przepływomierza,
- doładowanie turbiny,
- stan wtryskiwaczy,
- EGR,
- mniej więcej przebieg samochodu bo dokładnie Ci nie pokaże
No i wszystkie błędy jakie sią zapisały to Ci skasują. Ale to że kontrolka za zegarze się nie świeci to nie znaczy że wszystko jest ok.
Decyzja co dalej należy do Ciebie.
Mój mechanik jak sprawdzał mi auto to patrzył własnie na pierwsze odpalenie. Jak zakopcił za bardzo to już dalej nie oglądałem auta. Moja 2,4 i kumpla 1,9 wogóle nie kopcą, nie biorą oleju i raczej tak powinno być.
Powodzenia
 
Proszę innych użytkowników o opinię. Szczególnie interesuje mnie czy te objawy pokazują że silnik jest dobry czy nie?
 
Czy to dymienie ustało, po przejechaniu kilku km?

Generalnie w pełni sprawny JTD, nie powinien wcale dymić, ewentualnie krótko po odpaleniu, ale tylko białawym dymkiem. Jeżeli dymi na czarno przy przyśpieszaniu to: albo wtryski leją, nieszczelny dolot, kłopoty z turbiną. Dodatkowo piszesz że IC cały w oleju, turbina może puszczać trochę oleju, ale tylko trochę. Mój IC jest czyściutki. Proponuje przy następnej wizycie zdjąć rurę idącą od turbiny do IC i sprawdzić luz na wałku turbiny, powinien być minimalny. Turbina w pełni sprawna nie powinna świszczeć, huczeć, buczeć i wyć.

Drżenie autka przy odpalaniu i gaszeniu to często przyczyna uszkodzonej dwumasy, równie dobrze mogą być to tylko poduszki pod silnikiem bądź skrzynią.

Generalnie ja bym dobie odpuścił autko z takimi objawami za te pieniądze, z pewnością znajdziesz coś lepszego, pesymistyczny kosztorys to regeneracja turbo 1500+dwumasa ze sprzegłem ok 2000zł, do tego rozrzad, płyny itp. Napewno coś jeszcze po zakupie wykoczy, jak wygląda sprawa zawiechy? Za 20.000 można naprawdę trafić coś idealnego tylko ze z 2000roku, ale chyba lepsze starsze idealne, niż młode i do roboty?

A jeśli naprawdę chcesz ją kupić to posłuchaj dobrej rady Patryka i jedź do ASO
 
Alfa Romeo 156 2,4 JTD

Witam jestem zainteresowany zakupem AR 156 2,4. Podobno bardzo ważnym czynnikiem przed zakupem jest sprawdzenie ciśnienia sprężania. I tu moje pytanie jaka powinna być jego wartość. Auto to AR 156 2,4JTD 136KM 1999r produkcji. Z góry dziękuje za odp.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra