[155] ALFA ROMEO 155V6 ( foty,historia, technika, dyskusje )

Nie wiem co jest przyczyną nie pracującego czasem cylindra.

Sprawdź wiązkę przy komputerze.Mnie czasem odłącza połowę cylindrów poprzez wtryskiwacze.Poruszaj całą wiązką.Sądzę ,że przy kompie masz emulator od gazu który miesza w całej instalacji.
 
Ostatnia edycja:
ogarnę parę rzeczy i pojadę na hamownie.
Moja idzie równo aż do 7000 tysięcy obrotów. Wiem tylko że wałki są od 3,0 QV ale ile to dało koni nie mam pojęcia. Minusem jest słaba elastyczność jak na V6 ale jak auto przekroczy 4000 obrotów to na 1 a nawet 2 biegu kręci kołami bez bawienia się sprzęgłem. Rafał we Włoszech V6 jest ciężko znalezć przez ich podatki powyżej 2,0 litrów.
 
Moja idzie równo aż do 7000 tysięcy obrotów. Wiem tylko że wałki są od 3,0 QV ale ile to dało koni nie mam pojęcia. Minusem jest słaba elastyczność jak na V6 ale jak auto przekroczy 4000 obrotów to na 1 a nawet 2 biegu kręci kołami bez bawienia się sprzęgłem. Rafał we Włoszech V6 jest ciężko znalezć przez ich podatki powyżej 2,0 litrów.

kolega tez mówi ,że w mojej są wałki od 3,0
 
no troszkę wysoko się kręcą jak na V6:)
 
nie kręcą tylko kreCI :D bo to już jego alfa, a moja była :D możliwe że nawet do 7500, pamietam ze na dwojce odciecie miała prawie przy 120 :D
 
Podobno kręcenie powyżej 5500 nie jest za specjalne zdrowe dla tego silnika.
 
nie tyle nie jest zdrowe co swego czasu chyba Grzesiek pisal na ik@rze, że to nie ma sensu bo nic nie daje, przy zachowaniu std setupu:)
 
dokładnie, samo podniesienie limitu obrotow nic nie daje, tylko może zaszkodzic :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra