• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Alfa Romeo 147 - pierwszy samochód

matin89

Nowy
Rejestracja
Sty 8, 2013
Postów
66
Auto
Nie mam
Witajcie. Jestem tu nowy. Otóż mam problem w wyborze samochodu. Przeglądając ofertę różnych samochodów do +/- 10tys zł padło na Alfę Romeo 147 1.9 JTD.Alfa bardzo mi się podoba bo ma ładna linie, bogate wnętrze w tej cenie co jest wielkim plusem bo inne samochody tego nie maja no i silnik, który każdy często chwali. Czytając rożne opinie na temat tego modelu już nie wiem samo co mam wybrać. Czytając opinie dowiedziałem się że ów model ma problemy z elektroniką oraz zawieszeniem. No i tu pojawia się pytanie. Czy faktycznie są takie problemy z tym samochodem ? Polecacie mi ją czy jednak odradzacie ? Czy faktycznie często będę musiał odwiedzać warsztat ? Z góry dziękuje wszystkim za pomoc.
 
zależy kto i jak użytkował i w jakim stanie jest Bella. Na swoją trafiłem w stanie dostatecznym poobijana (niebita!) był problem z poduszkami i wnętrze auta nie bylo zadbane (kabel kupisz i bedziesz kasował błędy) patrz czy silnik nie ma przedmuchu i czy jak mu dasz do końca gaz czy za tobą nie jest czarno i przedewszystkim nie napalaj sie na sam wygląd bo od strony technicznej moze byc ciężko.
 
Na sam wygląd nie napalam się, stan techniczny jest najważniejszy. Tylko chodzi mi o te pogłoski czy faktycznie często szwankuje elektryka oraz zawieszenie. Przedmuchu to znaczy jak to sprawdzić ?
 
Przejedź po dziurach i studzienkach i wszystko będzie jasne. Silnika niech posłucha mechanik
 
Stacja diagnostyczna ścieżka obowiązkowo + do tego wchodzi pod auto patrzysz i jeszcze raz patrzysz na wszystko co się da, potem macha w górę i oglądasz słuchasz wszystkie wycieki sprawdzasz itd.
 
Widzę że w podpisie auto masz ten sam model który chce kupić. Masz jakąś opinie o nim ? Co wymieniałeś do tej pory i po ilu km ?
 
Do tej pory Oleje, pasek alternatora, rozrząd i drobnostkę w alternatorze.
Wcześniej miałem vectre B ale 147 to jest inna bajka bellą aż chce sie jeździć, zawieszenie jest cudowne zwłaszcza w zakrętach, silnik jest bardzo dynamiczny a zarazem elastyczny :p
Przed zakupem sprawdź wszystko dobrze zwłaszcza zawieszenie i silnik, ja byłem ze swoją 2 razy na stacji diagnostycznej coś około 5h spędziliśmy na jej oglądaniu sprawdzeniu i marudzeniu gościowi aż dziwne że miał jeszcze cierpliwość do nas na koniec obniżył sporo i transakcji żeśmy dokonali hmmm jestem z niej naprawdę zadowolony jeśli będę zmieniał auto to tylko na AR innego już nie chce.... w tym samochodzie/marce/modelu sie po prosty zakochasz ....
 
Jeśli kupisz zajechany egzemplarz to czy to będzie Alfa,wieśiek czy cztery kólka z przodu to i tak będzie się jebał. Ja śmigam już szóstą Belką i innego auta nie chce miałem kilka innych marek i dłużej jak miesiąc bez alfetki nie wytrzymałem,heh następna też będzie Alfa tylko tym razem poraz kolejny 2.4 :)
 
A elektryka ? Czy zawieszenie daje się we znaki ? Slyszałem ze wariują kontrolki od Airbag'ów itp.
 
zależy jak kto dbał o tą elektronikę. Ja nie miałem wielkich problemów jedynie to ze masa do świateł sie urwala i musialem dorobic i przy wiekszej wilgoci mam problem. Jak juz kupisz belle to jezeli sie cos dzieje z elektornika od razu sprawdzaj co sie dzieje i kasuj bledy i dbaj o kostki pod przednimi fotelami do poduszek czesto szwankuja ;d
 
Mi poprzedni właściciel załatwił sprawę airbagu bo nie mam już tych nieszczęsnych kostek pod fotelami mam wszystko polutowane i problem z głowy.
Żadnych problemów z elektryką nie mam wszystko działa prawidłowo
Mi nie potrzeba 2,4 za ciężką nogę mam do takiego silnika :P wystarcza mi 1.9 szkoda że nie mam 150 KM ale i 115 ładnie idzie
 
ja miałem 140 KM i chodziła i było mi mało zaczałem gadać o zmianie i skasowali mi auto ale bardzo bylem zadowolony jak na auto z francji w ogole nie zadbane... ale wracajmy do tematu
 
Mi poprzedni właściciel załatwił sprawę airbagu bo nie mam już tych nieszczęsnych kostek pod fotelami mam wszystko polutowane i problem z głowy.
Żadnych problemów z elektryką nie mam wszystko działa prawidłowo
Mi nie potrzeba 2,4 za ciężką nogę mam do takiego silnika :P wystarcza mi 1.9 szkoda że nie mam 150 KM ale i 115 ładnie idzie
No ja mialem 2.4 w 156 150km i powiem,ze sam dzwięk pięciu baniaków koi uszy,ale ja mam dopiero 24l i pewnie V-ka dołączy do rodzinki niebawem bo chodzi po głowie od dłuższego czasu
 
To i ja wrzucę parę słów od siebie...Wbrew pozorom wygląd zewnętrzny i wewnętrzny też jest ważny, bo po tym można wyciągnąć jakieś wnioski czy poprzedni właściciel dbał o auto, czy tylko się nim przemieszczał. Nie wierzę w to, że auto, które jest zjechane z wyglądu od strony technicznej będzie cacuszko bez zarzutu. Zawsze wszystko idzie ze sobą w parze. Swoją Bellę mam 8 miesięcy i oprócz standardu, czyli oleju, filtrów wymieniłem kompletny rozrząd, dwa drążki w tylnym zawieszeniu, łożysko tylnego koła, komplet świec żarowych i akumulator:) Auto jeździ pięknie, tak samo pięknie wygląda, a ja jestem jednym słowem BARDZO zadowolony, że ją mam:)Przed zakupem na pewno ścieżka zdrowia na stacji diagnostycznej jest obowiązkiem, a tam majster jeśli nie zrobi tego na odczep się wychwyci wszystkie niedomagania. Jeśli możesz poproś kogoś kto może podpiąć się do kompa i sprawdź co wyjdzie. Diagnosta raczej tego nie zrobi.Owocnych poszukiwań i radości z zakupu!!!
 
No ja mialem 2.4 w 156 150km i powiem,ze sam dzwięk pięciu baniaków koi uszy,ale ja mam dopiero 24l i pewnie V-ka dołączy do rodzinki niebawem bo chodzi po głowie od dłuższego czasu

Tu masz racje dźwięk jest bardzo ale to bardzo przyjemny dla ucha.

A wracając do tematu jak masz jakiegoś znajomego który śmiga Alfą niech podjedzie z Tobą będzie bardziej wyczulony aaa jak nie masz poproś kogoś z forum może sie zgodzi
 
ja chętnie pojade ale jestem ze świętokrzyskiego :)
 
a ja kupiłem moją wymarzoną bellę i wymieniłem całe zawieszenie...niestety po 2 miechach wszystko zaczęło trzezsczeć, piszczeć...milion stron na forum i jaki wniosek? po prostu alfa tak ma...potem mi wpierd....olej jak głupi...odpowiedz ? alfa tak ma...ograniczniki drzwi stukające ? alfa tak po prostu ma, co bym sie nei zapytał na forum to ALFY TAK MAJĄ nie mam sie czym przejmować...co wyjazd z garażu to kolejny błąd komputera...no przeciez ALFA TAK MA...wariujące przeplywomierze, palone swiece, sprzęgła skrzypiące latem, zrywanie się linek od recznego...no przeciez ALFY JUZ TAK MAJĄ :-) co kilka dni palenie się żarówek...masakra...chłopie nie kupuj alfy dobrze Ci radzę...ja sie w niej kochałem ale potem nie mogłem nigdzie jechac bo to auto nie ma zawieszenia...nie ma !! Teraz jezdze normalnym autem i po prostu wsiadam, odpalam, zajezdzam na miejsce, gasze i jest spoko. Zawsze odpala, zero błędów i świecących checków, w porównaniu do alfy cudowne wspomaganie (no bo ciezko chodząca kiera przy wspomaganiu u alfy tak po prostu ma). Aaa właśnie mi sie przypomnialo ze po myciu w myjni odkrecila mi sie sruba w kole...czasami w alusach w alfach tak jest :-)
 
Leeeo a ile za nią dałeś?
 
Leeeo no to teraz po twoim komentarzu juz nie wiem co mam wybrać. Miałeś diesla czy benzyne ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra